Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14

Wątek: Stulejka niepełna w wieku 24 lat u dr Stanisława Dobrzańskie

  1. #1
    Senior Member
    Dołączył
    sty 2011
    Lokalizacja
    Gdańsk
    Posty
    150
    Oznaczenia postów

    Stulejka niepełna w wieku 24 lat u dr Stanisława Dobrzańskie

    A więc moja mała historia zaczyna się lata temu, bo o stulejce wiedziałem od bardzo dawna. O krótkim wędzidełku dowiedziałem się ostatanio. Niestety rodzice się nie postarali i problem przetrwał do teraz.

    Przeszłość.
    Gdy byłem młodym nastolatkiem nie mogłem ściągnąć napletka w ogóle. Z czasem całkowitą stulejkę zamieniłem na częściową. Wędzidełka nie udało się rozciągnąć w ogóle i przy ściąganiu napletka wędzidełko ciągnęło główkę w dół. Nie unikałem seksu nawet mając stulejkę, oczywiście w gumce to nie problem, choć nie ściągałem napletka za żołądź tak jak powinno być. Gdy kochałem się bez gumy robił się załupek i bolało, choć nie aż tak, żeby nie móc skończyć zabawy.

    Teraźniejszość
    Długo się zbierałem na wizytę u urologa. Ponad 3 lata. Spiąłem się w końcu i poszedłem do mojego lekarza, bez badań dał skierowanie do urologa. Szukałem urologa w 5 szpitalach / przychodniach. Szpital pierwszy zaproponował wizytę za 2.5 miesiąca. Drugi zaproponował rejestrację e-mailową na kwiecień / maj. W trzecim okazało się, że już urologa nie ma. Czwarty poinformował, że oni zajmują się rakiem i trudno się w ogóle zarejestrować podobnie jak z zabiegiem, pacjent onkologiczny na pierwszeństwo. O piątym zaproponowanym słyszałem na tyle złe opinie, że zrezygnowałem ja.
    Ratunkiem miało być bezpośrednie skierowanie na zabieg od ogólnego. Niestety w takim wypadku odpada mi konsultacja urologiczna i się na to nie zdecydowałem, bo nawet, jeśli to trwa to 1.5-3 miesiące. Z pomocą tego forum wybrałem dr Stanisława Dobrzańskiego. Spotkanie, chwila w poczekalni, wizyta, badanie, potwierdzenie stulejki i umówienie się na zabieg (tydzień później). Znieczulenie miejscowe plus narkoza na pierwszy kwadrans. Doktor + anastazjolog + pielęgniarka. Przyjemne to nie było, ale wstyd przed dziewczyną boli dużo mocniej. Wędzidełko chyba mam wycięte. Po wybudzeniu, zabieg dalej trwał a przez narkozę miałem fazkę i gadałem jak głupi i zagadywałem wszystkich na około. Doktor stwierdził, że z moją ciekawością (chciałem obejrzeń malucha po zabiegu) i pytaniami powinienem iść na medycynę. Obecnie jestem dzień po zabiegu, noc nieprzespana, dziś zmiana opatrunku u doktora. Boli i czuć delikatną żołądź. Ogólnie pomagam sobie ibupromem max, po co się męczyć. W sobotę zdjęcie szwów – mam nierozpuszczalne. Boje się tego jak diabli, bo ponoć to boli bardziej niż zabieg.

    Przyszłość.
    Oczekuje, że po zabiegu i rekonwalescencji wydobrzeje, opony póki, co nie ma i oby się nie pojawiła. Oby żołądź się zahartowała i był spokój. No i trzeba, znaleść jakiąś amatorkę obrzezanych pałek.

    Zalecenia przed zabiegiem:
    • Na czczo (5h przed zabiegiem nie pić i nie jeść)
    • Ogolić się
    • Kierowanie autem zabronione
    • Osoba towarzysząca
    • Kupic butelkę rivanolu

    Zalecenia po zabiegu:
    • Maluch do góry, zawsze i wszędzie.
    • Przed zdjęciem opatrunku wymoczyć bardzo mocno w rivanolu żeby rozmiękczyć strupy i resztę syfów, pozwala to uniknąć bólu przy zdejmowaniu opatrunku.
    • Zakupić Detromycynę i Betnovate N. Betnovate smarujemy miejsce cięć, tam gdzie szwy. Detromycynę zostawiamy na okres po zdjęciu szwów.
    • Do czasu zdjęcia szwów zawijamy w gazę.


    Pozdrowienia dla doktora, (jeśli to czyta) i dzięki za dobrą opiękę. No i do zobaczenia w sobotę.

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    sty 2011
    Lokalizacja
    Gdańsk
    Posty
    150
    Oznaczenia postów
    W miarę ładnie się goi, opony póki co nie zauważyłem, może lekkie zgrubienie w miejscu wyciętego wędzidełka. Dziś przy zmianie opatrunku nawet krwi nie było, grunt, żeby Wacław dał mi się dziś wyspać. Ciekawi mnie czy to co mam to przypadkiem nie obrzezanie Low and Loose czy obrzezanie częściowe. Czy przypadkiem to nie jest jedno i to samo. No i czemu w tym rodzaju obrzezania wycina się wędzidełko?

  3. #3
    Member
    Dołączył
    sty 2011
    Posty
    62
    Oznaczenia postów
    a gdzie masz cięcie,zaraz za żołędzią czy dalej?grunt że sie goi noi zegnaj stulejko,a to czy taka metoda czy taka juz raczej nie ma znaczenia,pozdro

  4. #4
    Member
    Dołączył
    sty 2011
    Posty
    88
    Oznaczenia postów
    Loft będzie dobrze pierwsze dwie-trzy doby nie są łatwe. stosuj się do zaleceń lekarza, nie przemęczaj się, jeśli masz możliwość dużo leż. co do szwów to pocieszę Cię, uważam że nierozpuszczalne są dużo lepsze. obrzezanie low&loose goi się nieco dłużej ze względu na obcowanie zszycia z nasadą żołędzi. jeśli przestanie krwawić pamiętaj o hartowaniu żołędzi - odkryj ją.

  5. #5
    Senior Member
    Dołączył
    sty 2011
    Lokalizacja
    Gdańsk
    Posty
    150
    Oznaczenia postów
    Cholera, zmieniam codzień opatrunek, z domu za wiele nie wychodzę bo wciąż trochę boli i maluch wrażliwy. Problemem jest co innego, jak zabezpieczyć małego przed mydlinami z kompieli?? Do tej pory jak się myłem to wpierw włosy, paszki itp (od pasa w górę) myłem się w misce a jajka i nogi w wannie. Tak, żeby woda nie kapała na opatrunek. Tyle, że mnie wkurza takie mycie i wolałbym wziąć normalny prysznic tyle, że przy nim wszystko zmoczę a lekarz mówił, że nie wolno. Jak to rozwiązać, małego obandażować mocniej, włożyć do woreczka? Kutwa, jak?

  6. #6
    Member
    Dołączył
    gru 2010
    Posty
    32
    Oznaczenia postów
    Dziwne, że nie możesz zamoczyć. Mi lekarz już na drugi dzień pozwolił normalnie się kąpać.

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    sty 2011
    Lokalizacja
    Gdańsk
    Posty
    150
    Oznaczenia postów
    Dobra, zdjęcia rekonwalescenta
    40 godzina po zabiegu
    4 dzień
    I co sądzicie?

  8. #8
    Senior Member
    Dołączył
    sty 2011
    Lokalizacja
    Gdańsk
    Posty
    150
    Oznaczenia postów
    Dubel posta. Panie mod proszę usunąć.

  9. #9
    Senior Member
    Dołączył
    sty 2011
    Lokalizacja
    Gdańsk
    Posty
    150
    Oznaczenia postów
    Jutro mam zdjęcie szwów. Czy macie jakieś rady? Co zrobić, żeby było to możliwie bezbolesne i szybkie?

  10. #10
    Member
    Dołączył
    gru 2010
    Posty
    32
    Oznaczenia postów
    I jak wrażenia po zdjęciu szwów?

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Stulejka w wieku 27 lat i wielki problem.
    Przez Michal1986 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 18-11-13, 11:50
  2. Stulejka niepełna.
    Przez kreciorrras w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 30-09-12, 13:50
  3. Stulejka w wieku 12 lat
    Przez Nowy00 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 01-06-12, 12:08
  4. Stulejka niepełna
    Przez sekret w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 27-03-12, 19:37
  5. Stulejka pierwszego stopnia w wieku 16 lat
    Przez onlyme w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 13-03-12, 00:04

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37