Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Wątek: Stulejka, jaki zabieg?...

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2013
    Posty
    28
    Oznaczenia postów

    Stulejka, jaki zabieg?...

    Witam, jak tytuł tematu wskazuje mam stulejkę, w sumie mam ją od dziecka, tyle że wtedy rodzice nie podjeli decyzji o jakimkolwiek zabiegu. bywałem u lekarzy, dawali rady by ćwiczyć, moczyć w gorącej wodzie itp. w sumie pomagało dopóki nie dorosłem. Z wiekiem ciało się zmienia. W wieku 16 lat miałem ciężki wypadek, liczne operacje, długa rehabilitacja itp. ogólnie ciężki okres dla mnie i rodziców. W między czasie zacząłem się spotykać ze swoją eks, z którą odbyłem swój pierwszy stosunek seksualny. Według niej jak na pierwszy raz poszło mi nadzwyczaj dobrze ale mi do śmiechu nie było. Seks ze stulejką jest strasznie bolący... Już wtedy myślałem by udać się do urologa i coś z tym zrobić ale dziewczyna cały czas powtarzała bym nic nie robił że jej się podoba itp. po 2 latach bycia ze sobą rozstaliśmy się.
    2 tygodnie temu udałem się do urologa(prywatnie). Obejrzał i stwierdził że muszę się poddać zabiegowi. w Grę wchodzą tylko 2 wyjścia: pełne obrzezanie i niepełne. Zamurowało mnie... Doktor przedstawił mi jak by to wszystko wyglądało, zabieg, po nim itp. Wtedy nie podjąłem decyzji mam czas by to przemyśleć. Czytałem na różnych forach odnośnie obrzezania, liczne dyskusje itp, wiele osób popiera pełne obrzezanie tym że m.in jest bardzo higieniczne, zmniejsza ryzyko załapanie jakiegoś syfu i raka, wygląda bardzo estetycznie, osoba może dłużej uprawiać seks. Drudzy natomiast odpowiadają: to pogwałcenie praw natury , żydzi i amerykanie się tylko "kroją", traci się wtedy czucie w penisie, doznania spadają, sprawia ból partnerce...
    Tyle się tego naczytałem że aż mnie głowa rozbolała (i nie tylko), w sumie decyzja zapadła, poddam się zabiegowi, tylko teraz któremu? Proszę was o radę, w szczególności Panie, co o tym sądzą, może jakieś doświadczenia? i czy to co wyczytałem na forach ma w sobie odrobinę prawdy? Przepraszam za tak długi tekst

    Z góry dziękuję.

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    lut 2012
    Posty
    183
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka, jaki zabieg?...

    Nawet się nie zastanawiaj, bierz całkowite, lecz w takiej metodzie, żeby skóra płynnie poruszała się po trzonie.
    Ahmed ogarnia te metody, to Ci zaraz pewnie podpowie.

    Ja miałem częściowe i gdybym cofnął się do momentu przed zabiegiem, wybrałbym całkowite.

  3. #3
    Senior Member
    Dołączył
    lip 2012
    Posty
    124
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka, jaki zabieg?...

    Cytat Zamieszczone przez seyar.ros
    ...Czytałem na różnych forach odnośnie obrzezania, liczne dyskusje itp, wiele osób popiera pełne obrzezanie tym że m.in jest bardzo higieniczne, zmniejsza ryzyko załapanie jakiegoś syfu i raka, wygląda bardzo estetycznie, osoba może dłużej uprawiać seks. Drudzy natomiast odpowiadają: to pogwałcenie praw natury , żydzi i amerykanie się tylko "kroją", traci się wtedy czucie w penisie, doznania spadają, sprawia ból partnerce...
    Tyle się tego naczytałem że aż mnie głowa rozbolała (i nie tylko), w sumie decyzja zapadła, poddam się zabiegowi, tylko teraz któremu?...
    Właśnie, im więcej się czyta tym większy ma się mętlik w głowie. Sam też jestem stulejkowiczem od dziecka, dlatego nawet nie biorę pod uwagi plastyki, a radykalne rozwiązanie - obrzezanie całkowite. Jednak oczywiście zapoznam się z uwagami urologa, do którego się wybiorę. W zasadzie decyzja o wyborze typu była krótka. Low&Tight - Dlaczego? Ponieważ taki mi się podoba Może mało medyczne wytłumaczenie, ale skoro mam się ciąć, to niech efekt wizualny będzie tego wart. Spotkałem się z wieloma opiniami, np. Low&Tight wydłuża czas stosunku (można dłużej) ale traci się doznania (usunięcie wędzidełka + napletka wewnętrznego). Po przeczytaniu czegoś takiego można się załamać. Ale można też to sobie wytłumaczyć w prosty sposób (zwłaszcza stulejkowicze całkowici): Nigdy tak naprawdę nie doświadczyliśmy tego co mielibyśmy stracić, to czym się zamartwiać? Napewno zabieg ma nam pomóc i będzie tego wart. I tak zyskamy swobodę, przy której tych 5% doznań, których nie doświadczymy nigdy, ale też NIE DOŚWIADCZALIŚMY nigdy, będą niczym. Po co zadręczać się brakiem czegoś, czego nigdy nie było?

    Widzisz? Jest to jakieś rozsądne wytłumaczenie. W ten sposób można podważyć każdy argument za i przeciw danemu zabiegowi. A różne typy obrzezań były omówione w tematach dość dokładnie. Wystarczy poczytać, zamiast wałkować temat w kolejnym rozdziale

    Powodzenia.

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2010
    Posty
    1,293
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka, jaki zabieg?...

    Cytat Zamieszczone przez seyar.ros
    wiele osób popiera pełne obrzezanie tym że m.in jest bardzo higieniczne
    Nie rozumiem tego :?: jak ktoś dba o higienę to obojętnie co by ci nie zrobili to jesteś wstanie odciągnąć napletek i dokładnie wymyć, a jak ktoś nie dba o siebie to i całkowite obrzezanie nie pomoże. Złapać jakiegoś syfa zawsze możesz nie zależnie od zabiegu i raka też możesz mieć zawsze. W naturalny sposób każdy facet ma napletek od urodzenia i ja jestem za tym żeby dalej on pozostał jak jest oczywiście taka możliwość ale co wybierzesz to i tak będzie dobre bo liczy się to że będziesz miał problem z głowy Ja miałem stulejkę całkowitą, zrobili mi plastykę i jestem zadowolony

  5. #5
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    452
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka, jaki zabieg?...

    Obrzezanie nie powoduje bólu u partnerki , Bo jak uprawiasz seks to normalnie tak czy siak żołądź jest na wierzchu z wyjątkiem posiadaczy stulejki ;o.

    Wybierz całkowite, mniej kłopotów po zabiegu, zero ćwiczeń etc. A jeśli chodzi o bodźce to są podobne, właściwie to nawet nie można porównać bo obecnie ze stulejką odczuwasz okropny ból a po zabiegu tylko przyjemność

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2013
    Posty
    28
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka, jaki zabieg?...

    Wiem że nie boli, z taką opinią spotkałem się na innym forum , poddam się całkowitemu, tylko teraz czy low&tight czy high&tight? Jakieś opinie?

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    452
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka, jaki zabieg?...

    Każdy powie CI inaczej, ja uważam że High Tigh jest odpowiednie, mogę ruszać skórą, podczas stosunku też nigdy nie miałem problemu , ale są ludzie którzy wolą low bo im bardziej pasuje estetycznie, jak by to naprawdę było nie wiadomo jak ważne ;D

  8. #8
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2009
    Posty
    301
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka, jaki zabieg?...

    "pogwałcenie praw natury " - oczywiscie bzdura

    "żydzi i amerykanie się tylko "kroją""- oczywiscie bzdura

    "traci się wtedy czucie w penisie" - oczywiscie bzdura

    "doznania spadają" - półprawda

    "sprawia ból partnerce..." - kompletna bzdura

    krotko mowiac, nie masz sie nad czym zastanawiac

  9. #9
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    413
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka, jaki zabieg?...

    Cytat Zamieszczone przez mlody93
    Ahmed ogarnia te metody, to Ci zaraz pewnie podpowie.
    Haha. No jasne, że podpowiem
    Do autora tematu:
    Bierz obrzezanie całkowite. Wtedy będziesz miał 100% pewność, że stulejka już nigdy Ci nie powróci.
    Co do stylu/metody, to przeczytaj sobie moje posty w tych tematach:
    "Rodzaj obrzezania": viewtopic.php?f=4&t=12596&p=78969
    "Wybór typu obrzezania": viewtopic.php?f=4&t=12501&p=78394
    Aha, widzę także ze sporo się naczytałeś rozbieżnych opinii o obrzezaniu. I dobrze, bo warto znać wszystkie za i przeciw.
    Wypowiem się w ten sposób:

    * obrzezanie jest bardzo higieniczne:
    To fakt. Brak napletka znacznie zwiększa higienę penisa. Dlaczego też obrzezują się głównie plemiona semickie, oraz niektórzy czarnoskórzy Afrykańczycy, słowem - ludy które mają (bądź historycznie miały) utrudniony dostęp do czystej wody.
    Np w USA jest wiele kobiet, które podobno nie zrobią loda, jeśli zobaczą, że penis jest nieobrzezany. Wiadomo, to trochę przesada, ale amerykańska głupota nie zna granic - oni nie wiedzą że pod napletkiem też da się myć.

    * zmniejsza ryzyko załapanie jakiegoś syfu i raka:
    Kolejny fakt. Potwierdzone naukowo.

    * wygląda bardzo estetycznie:
    To już kwestia gustu. Ale często dla kobiet to nie ma znaczenia (i tak nie odróżniają na pierwszy rzut oka podczas erekcji hehehe)

    * osoba może dłużej uprawiać seks:
    Tutaj już zdania są bardzo podzielone. W Europie wiele kobiet wierzy, że obrzezani mogą znacznie dłużej niż nieobrzezani. Natomiast w USA, pod presją bardzo silnej kampanii przeciwko obrzezaniu - kobiety coraz bardziej zaczynają wierzyć twierdzeniu, że obrzezani mogą krócej niż nieobrzezani. Także każdy mówi co innego. Ale należy zauważyć, że typ/metoda/styl obrzezania ma tu duże znaczenie.

    * Drudzy natomiast odpowiadają: to pogwałcenie praw natury:
    Jeśli tak, to dlaczego Jezus Chrystus - Zbawiciel i Mesjasz dla tych którzy są zazwyczaj przeciwnikami obrzezania - sam był obrzezany jako znak przymierza z Bogiem?

    * żydzi i amerykanie się tylko "kroją":
    Nieprawda, jeszcze Arabowie (jak i wszyscy Muzułmanie), niektórzy czarni Afrykańczycy, mieszkańcy dzikich wysp Oceanu Spokojnego, a z Europejczyków to np Bośniacy i część Albańczyków (wiadomo - Islam).
    W każdym razie - ludzie tak gadają, bo nie wiedzą, że w rzeczywistości obrzezanych jest 1/3 wszystkich mężczyzn na całej Ziemi.

    * traci się wtedy czucie w penisie, doznania spadają:
    Pierwsza połowa - bzdura totalna, druga połowa - częściowo prawda. Traci się tylko część doznań, co sprawia, że seks trwa dłużej i masz o wiele większą kontrolę nad orgazmem. Ja mam "Low and Tight" i wcale nie odczułem jakiejś wielkiej utraty doznań, mimo że moje obrzezanie jest bardzo radykalne/całkowite.

    * sprawia ból partnerce:
    To zależy. Jak na sucho pojedziesz, a kobieta nie będzie wystarczająco "mokra" to rzeczywiście może to być dla niej lekko niemiłe, co nie znaczy, że bolesne. Najlepiej stosować coś nawilżającego - wtedy żadnego problemu, a co więcej - obrzezany penis daje kobiecie więcej doznań niż nieobrzezany.

    W razie jakichkolwiek nowych wątpliwości pisz tutaj. Postaram się odpowiedzieć jak wejdę na forum.

Podobne wątki

  1. stulejka całkowita, jaki zabieg?
    Przez krzemien w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 15-12-13, 13:03
  2. Stulejka częściowa - dylemat jaki zabieg wybrać
    Przez Adikos w dziale Przed zabiegiem
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 24-03-13, 22:09
  3. Stulejka i zabieg z tym związany
    Przez Mori94 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 23-12-12, 16:52
  4. Decyzja podjęta po latach... ale jaki zabieg?
    Przez bezczel w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 28-02-11, 20:55
  5. Stulejka, higena, zabieg?
    Przez Krotos w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 02-10-10, 21:29

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15