Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 15

Wątek: Stulejka - czy warto decydować się na zabieg? Jaki zabieg?

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2020
    Posty
    5
    Oznaczenia postów

    Stulejka - czy warto decydować się na zabieg? Jaki zabieg?

    Witam,
    Mam prawie 50 lat. Ponad dwa lata temu dostałem od lekarza urologa skierowanie na zabieg stulejki. Teraz właśnie doczekałem się, że nadeszła moja kolejka (mam iść do szpitala w Katowicach za tydzień). Jednak się waham.
    Przeżyłem już tyle lat ze stulejką, seksu nigdy nie uprawiałem (i chyba już nigdy nie będę), nigdy się nie masturbowałem, nie dbałem tez o higienę tego miejsca. W zasadzie stulejka mi nie przeszkadza. Nie wiem, czy nie zrezygnować z zabiegu. I biję się z myślami. Czy możecie mi podać jakieś argumenty za lub przeciw zabiegowi? I czy lepsze jest obrzezanie, czy jakiś inny zabieg (nie wiem, jakie są inne alternatywy)? Trochę się tego boję. Możecie coś poradzić?

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2014
    Posty
    2,056
    Oznaczenia postów
    Az mi sie wierzyć nie chce ze przez cale życie nie waliles ani raz konia
    Do zabiegu nikt cie nie zmusi. Skoro 2 lata temu o tym wspomniales lekarzowi to znaczy ze cie to meczylo. Nie wyobrazam sobie by nie dbac o higiene miejsc intymnych. Mowisz tak jakbys mial 90 lat i jedna noga stal nad trumna ze juz nic nie warto robic bo i po co. Nie masz jeszcze nawet 50. Rob zabieg. Czy obrzezanie czy plastyka to duzo zalezy od tego jak zaawansowana jest stulejka. W pewnych kwestiach nie ma sie wyboru i tnie tak by bylo dobrze.

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2020
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    U urologa byłem zasadniczo w innej sprawie, temat stulejki wynikł niejako przypadkiem. Pisząc, że dobiegam pięćdziesiątki mam na myśli to, że skoro przez tyle lat nie pojawiły się u mnie żadne negatywne objawy braku higieny to czy ten temat jest naprawdę taki poważny? Znalazłem informacje, że może powodować grzybicę lub nowotwór. Jednak skoro przez tyle lat nie pojawiło się to u mnie to czy nie są to raczej jakieś "strachy na lachy"? A waham się, bo jeśli dałbym się obrzezać i będę się z tym czuł niekomfortowo to tego nie da się cofnąć... Odnośnie onanizmu - rzeczywiście nigdy tego nie robiłem. Podobnie jak nie wypaliłem w życiu nawet jednego papierosa. Po prostu wiedziałem, że to jest złe i nie szedłem w tym kierunku.

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2018
    Lokalizacja
    Małopolska
    Posty
    18
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez tNieejot Zobacz posta
    U urologa byłem zasadniczo w innej sprawie, temat stulejki wynikł niejako przypadkiem. Pisząc, że dobiegam pięćdziesiątki mam na myśli to, że skoro przez tyle lat nie pojawiły się u mnie żadne negatywne objawy braku higieny to czy ten temat jest naprawdę taki poważny? Znalazłem informacje, że może powodować grzybicę lub nowotwór. Jednak skoro przez tyle lat nie pojawiło się to u mnie to czy nie są to raczej jakieś "strachy na lachy"? A waham się, bo jeśli dałbym się obrzezać i będę się z tym czuł niekomfortowo to tego nie da się cofnąć... Odnośnie onanizmu - rzeczywiście nigdy tego nie robiłem. Podobnie jak nie wypaliłem w życiu nawet jednego papierosa. Po prostu wiedziałem, że to jest złe i nie szedłem w tym kierunku.
    Nie miałeś nigdy polucji nie miałeś nigdy ochoty na seks jeśli chodzi o higienę osobistą to przecież to jest podstawa na codzien zrób to obrzezanie dla swojego dobra i wtedy wyproboj swój sprzęt

  5. #5
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2014
    Posty
    2,056
    Oznaczenia postów
    Czyli masturbacja i palenie to zło, ale olewanie higieny to juz jest spoko? Powiem szczerze dziwne ktos ci wartosci do głowy wsadzil. Decyza i tak na koncu bedzie twoja.

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2020
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    Odnośnie olewania higieny - nie jest tak, że świadomie z tego zrezygnowałem. Po prostu nie znałem zasad higieny w tym zakresie. Teraz, jak się o tym dowiedziałem to po prostu zastanawiam się, że skoro tyle lat bez tego przeżyłem to czy to jest naprawdę takie ważne i czy warto z tego powodu się okaleczać. Odnośnie polucji i ochoty na seks - owszem zdarza się, ale to nie oznacza, że zaraz będę próbować to zaspokoić we własnym zakresie. Myślę, że gdybym miał się ożenić to zabieg byłby konieczny, ale ponieważ na to się nie zanosi to się zastanawiam, czy się opłaca "skórka za wyprawkę". Czy po obrzezaniu nie będę miał np. jakiś problemów z powodu drażnienia penisa przez spodnie itp?

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2014
    Posty
    2,056
    Oznaczenia postów
    Zalezy jak cie pokroja. Jak calkowite to tak. Z 3 czy 4 miesiące tak bedzie bo grzyb bedzie na wierzchu. Jak jakis rodzaj plastyki ze napletek ci w jakims stopniu zostanie i zskryje zoladz to nie będziesz mial tego problemu

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2018
    Lokalizacja
    Małopolska
    Posty
    18
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez tejot Zobacz posta
    Odnośnie olewania higieny - nie jest tak, że świadomie z tego zrezygnowałem. Po prostu nie znałem zasad higieny w tym zakresie. Teraz, jak się o tym dowiedziałem to po prostu zastanawiam się, że skoro tyle lat bez tego przeżyłem to czy to jest naprawdę takie ważne i czy warto z tego powodu się okaleczać. Odnośnie polucji i ochoty na seks - owszem zdarza się, ale to nie oznacza, że zaraz będę próbować to zaspokoić we własnym zakresie. Myślę, że gdybym miał się ożenić to zabieg byłby konieczny, ale ponieważ na to się nie zanosi to się zastanawiam, czy się opłaca "skórka za wyprawkę". Czy po obrzezaniu nie będę miał np. jakiś problemów z powodu drażnienia penisa przez spodnie itp?
    Według mnie powinieneś zrobić to obrzezanie że względów zdrowotnych może wtedy spróbujesz co to seks i orgazm może się przelamiesz jeśli chodzi o obrzezanie to jak nie zrobisz tego to później może być gorzej bo może się pogłębiać stulejka ale decyzja należy do ciebie

  9. #9
    Member
    Dołączył
    maj 2019
    Posty
    56
    Oznaczenia postów
    Naprawdę cięzka sytuacja jednakże ja bym się zdecydował i udał się na zabieg z tego co wiem może zrobi sie do tego poważnie ze moga byc problemy z oddawaniem moczu nie mówiać o tym jakby na starość przyszło cewnik nosić nie wiem czy to bardzo przeszkadza, ale pomimo tego wszystkiego udałbym sie na zabieg

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2018
    Posty
    19
    Oznaczenia postów
    Jako obrzezany 50-latek w 2018 roku mogę ci powiedzieć tak: za higiena,badania moczu wychodzą prawie jałowe,bakterii jest bardzo mało lub wcale ,przed zabiegiem bakterie bardzo liczne plus jakieś grzybki,przy sikaniu potrafiła mnie cewka piec.Przeciw luźne majty bardzo łatwo się obetrzeć,kilka razy mi się zdarzyło,że w luźnych boksach obtarł mi się łebek i muszę chodzić w slipach lub obcisłych bokserkach.Nadwrażliwość tak przez kilka tygodni przeszkadzała,teraz się przyzwyczaiłem.

Podobne wątki

  1. Stulejka zabieg.
    Przez michal1 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 07-01-19, 01:23
  2. Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 15-05-17, 21:52
  3. Długość skierowania na zabieg i gdzie wykonać zabieg w warszawie
    Przez Warszawiak w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 20-08-14, 22:39
  4. Jaki zabieg został mi wykonany?
    Przez gohfail w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 27-05-12, 15:16
  5. Jaki zabieg miałem robiony? (foto)
    Przez lkuggfdcvhh w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 05-04-11, 12:43

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •