Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13

Wątek: Stulejka, ale jednak nie

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2012
    Posty
    5
    Oznaczenia postów

    Stulejka, ale jednak nie

    Cześć, od kilku lat myślałem, że mam stulejkę (obecnie mam 18 lat). W końcu odważyłem się pójść do lekarza. Kazał mi w stanie spoczynku ściągnąć skórkę, od razu mu powiedziałem, że się nie uda, ale on nalegał. Próbowałem, ale nie szło, jednak powiedział aby użyć trochę siły i napletek zszedł bez problemu i bez bólu za okolice główki. Lekarz powiedział, że nie mam stulejki tylko muszę rozciągać napletek i będzie dobrze. Zdziwiłem się bardzo, ale tak samo ucieszyłem, tak więc teraz mam dwa pytania:
    1. Jak daleko powinien schodzić napletek, czy jeśli tylko zejdzie za główkę to będzie ok?
    2. Jakie polecacie ćwiczenia czy sposoby na rozciąganie napletka, dzisiaj próbowałem, rozciągać powoli i ku zdziwieniu po jakichś ~10 min, schodził mi prawie poza główkę (bałem się dalej). Jednak już po 3 godzinach znowu wróciło do poprzedniego "stanu".

    Pozdrawiam.

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    413
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka, ale jednak nie

    ad1: Napletek powinien schodzić tak, żeby cała główka penisa (żołądź) była odsłonięta, niżej go nie ściągaj, nie ma sensu, z reszta chyba niżej sie już nie da bo warstwa napletka się kończy w rowku zażołędnym (tuż pod główką)..
    ad2: A żołądź (główka penisa) boli Cię podczas dotyku? Jeśli nie, to masz super warunki, aby pozbyć się stulejki nabytej, bo bez żadnego bólu i obaw możesz ściągać napletek do samego końca główki. Najlepiej rób to w bardzo ciepłej a nawet gorącawej wodzie, używaj dużo mydła (najlepiej szarego lub antybakteryjnego). Ćwicz tak codziennie, a efekty przyjdą szybciej niż myślisz.
    Pozdro!
    aha i jeszcze jedno - jak już uda Ci się dojść do stanu kiedy napletek będzie złaził swobodnie z żołędzia w stanie zwisu, to zacznij się masturbować ściągając napletek, tak, aby go rozćwiczyć, by złaził lekko także w stanie erekcji.

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2012
    Posty
    5
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka, ale jednak nie

    Zależy o jaki ból chodzi, bo rano ściągałem, to żadnego bólu nie czułem, chyba, że Ci chodzi o ból np kiedy dotknę palcem czy ręką główkę penisa, to raczej z tym też nie ma problemu, jak już to jest to minimalny ból i tak jak czytałem, to jest nie przystosowanie penisa do światła dziennego. Ale to tak jak napisałem, ból hmm, nawet bólem bym tego nie nazwał, tylko dziwne uczucie.

    I bardzo dziękuje za rady

    edit.
    W ogóle jeszcze się zdziwiłem, że tak łatwo poszło, 10 min rozciągania i bez problemu schodził napletek prawie poza główkę, prawie, bo bałem się.

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    452
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka, ale jednak nie

    Pytanie brzmi czy we wzwodzie możesz zdjąć napletek bo to jest najważniejsze i kluczowe..

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2012
    Posty
    5
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka, ale jednak nie

    Tak oczywiście we wzwodzie, po 5 min prób dzisiaj się udało, bez bólu żadnego oczywiście

    Tylko, że teraz jak bym chciał w tym momencie to znowu bym musiał z 5 min "rozciągać" napletek, ale myślę, że z czasem powinno już nie być problemu.

    I może nawet ja nie mam stulejki nabytej jak tutaj ktoś wspomniał, tylko tak jak lekarz powiedział, muszę tylko rozćwiczyć napletek.
    I możliwe, że wiele osób tak ma, tylko myślą, że mają stulejkę, boja się zabiegu więc nie wybierają się do lekarza.

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2012
    Posty
    5
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka, ale jednak nie

    Chciałbym dodać jeszcze, że cześć fizyczna mojego treningu to tylko 10 min dziennie.
    O wiele więcej czasu poświęcam na wizualizacje, pisze to po to, bo może komuś również się przyda.
    Nie wiem ile osób wie co to wizualizacja i do czego służy. Głównie, do osiągania swoich celów
    A ma wielką moc, w medycynie również, znajomy opowiadał mi, gdy był kiedyś na szkoleniu biznesowym na którym byli zarówno ludzie "normalni" jak i Ci którzy mają kilka cyferek na koncie. I taka osoba z normalnych chciała pożyczyć tabletkę na ból głowy i z osób bogatych nikt nie miał Wszyscy powiedzieli, że takie rzeczy załatwia się wizualizacją
    To takie małe zakończenie mojego krótkiego pobytu, ale jeśli ktoś ma podobny problem, nie ma pieniędzy na zabieg, a na NFZ długo się czeka, z całego serca polecam wizualizacje

  7. #7
    Member
    Dołączył
    paź 2012
    Posty
    36
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka, ale jednak nie

    Nasz mózg dąży do tego o czym myślimy, nasze myśli kształtują rzeczywistość. To nie żadne czary, tylko wrodzona zdolność. Wymaga to jednak ćwiczeń, jak i regularności. Ważne jest także aby rozróżnić wizualizację od zwykłego mechanizmu obronnego jakim jest fantazjowanie. PEACE!

  8. #8
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    413
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka, ale jednak nie

    Czyli co - pozbycie się stulejki siłą umysłu?

  9. #9
    Member
    Dołączył
    paź 2012
    Posty
    36
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka, ale jednak nie

    Można to tak nazwać Jeśli będziesz myślał o zdrowym penisie to prędzej czy później będziesz takiego miał.

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2012
    Posty
    5
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka, ale jednak nie

    Cytat Zamieszczone przez Rothgar
    Można to tak nazwać Jeśli będziesz myślał o zdrowym penisie to prędzej czy później będziesz takiego miał.
    Tak tylko lekko sprostuje, zgadzam się jeśli będziesz myśleć o zdrowym penisie to prędzej czy później będziesz takiego mieć.
    Tylko kolega poprzedni pytał o pozbycie się stulejki siłą samego umysłu, to wyobrażając sobie zdrowego penisa, nie koniecznie samym treningiem w domu może się polepszyć, wyobrażając dążysz do tego że będzie on zdrowy, czyli np może być jakaś sytuacja losowa, że wybierzesz się do lekarza, czy najzwyczajniej w świecie dostaniesz termin od NFZ, mimo że czekałeś wcześniej długo i rezultatów nie było

    Ps. nie wiem czy to istotne czy nie, ale ja lubię czytać na różnych forach, jak ludzie coś robią i widać efekty, tak więc chciałbym napisać, że już nie mam problemu ze ściąganiem napletka Już nawet we wzwodzie schodzi natychmiastowo, teraz jest inny problem, gdy napletek zejdzie poza główkę nie chce wrócić na swoje miejsce. I muszę się mocno siłować lub czekać aż - nie wiem jak to fachowo nazwać "opadnie". Ale pewnie i to nie jest problemem i w końcu minie.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. To stulejka czy jednak nie?
    Przez angelfromhell w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 16-10-13, 14:04
  2. Krótkie wędzidełko a jednak?
    Przez michal8 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 21-10-12, 13:23
  3. Po zabiegu wedzidelka. Czy to jednak jest stulejka?
    Przez wujek2012 w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 07-05-12, 07:31
  4. Stulejka czy jednak nie, pomocy!!
    Przez Joker14 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 07-08-11, 22:33

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35