Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 19

Wątek: Stulejka a sex

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2008
    Posty
    2
    Oznaczenia postów

    Stulejka a sex

    Witam. Az wstyd sie przyznac, ale mam 21lat, stulejke i do tego nie uprawialem jeszcze sexu do tej pory mi to zbytnio nie przeszkadzalo (to, ze mam stulejke, a nie brak sexu xD) ale poznalem wspanaila kobiete i teraz w sobote mysle, ze "skonsumujemy" nasz zwiazek najgorsze jest to, ze ona nie wie o tym, ze mam stulejke i nie wiem jak jej to powiedziec ;( i jeszcze kwestia czy bedzie bolalo podczas stosunku? moze jakies rady od starych "stuejkowiczow" ) co robili w tej sytuacji? myslalem o sexie w prezerwatywie, wtedy nie byloby takiego oporu skory. co wy na to?

    pozdrawiam

  2. #2
    Member
    Dołączył
    sie 2008
    Posty
    83
    Oznaczenia postów
    Nic jej nie mow. Bedziesz zalowal ze jesli jej powiesz. A o stosunku zapomnij ze stulejka tylko mzoesz sobie przerwac wedzidelko i bedzie duzo krwi.

  3. #3
    Member
    Dołączył
    sty 2007
    Posty
    30
    Oznaczenia postów
    Jeśli to jest tylko taki sobie związek to nie masz potrzeby mówić.
    Jeśli planujesz z nią być a ''konsumpcja'' będzie zawierała sfery uczuciowe to jak najbardziej ja bym jej to powiedział. Dlaczego niby ma tego żałować? Moim zdaniem właśnie jeśli kobieta jest inteligentna to doceni to, że sam jej to powiedział i się odważył a nie był dziecinny, i odkładał stosunek z jakichś dziwnych powodów, a w tym czasie tak naprawdę zmieniał opatrunki po zabiegu.
    Niech Bóg Ci broni uprawiać seksu bo z tego co mówili ci, którzy próbowali to nie jest nawet seks. Jeszcze jakby Ci się coś zerwało to miałbyś pretensje do całego świata i załamał się głębiej.

    Stary, decyzja należy do Ciebie, ale ja bądź co bądź powiedziałbym o tym swojej partnerce bo to żaden wstyd. Nie ty pierwszy, nie ty ostatni na świecie masz taki problem. Nie zdziw się jak okaże się, że ona wie co to jest.

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2007
    Lokalizacja
    Warszawa
    Posty
    10
    Oznaczenia postów
    Jeśli jest wspaniała, to jej powiedz. Chyba nie chcesz zaczynać związku od małych a do niczego niepotrzebnych kłamstw?
    A co z tego wyniknie, to trudno przewidziec. Jednym stulejka w niczym w seksie nie przeszkadza, innym przeszkadza, jeszcze innym skutecznie uniemozliwia jakikolwiek seks. Do ktorej grupy nalezysz, mozesz sie dowiedziec tylko w jeden sposob
    Ale do urologa to moglbys sie zapisac juz w piatek

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2008
    Lokalizacja
    Górny Śląsk
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    Mnie podczas stosunku ze stulejka bolalo. Moze tez pojawic sie krew,a w ostatecznosci jak mowili przedmowca ,mozesz sobie zerwac wedzidelko. Ja raz zaryzykowalem i na szczescie obylo sie bez ofiar. Na Twoim miejscu bym nie ryzykowal.

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2008
    Posty
    2
    Oznaczenia postów
    Jutro sadny dzien Wytlumacze jej, ze nie moge sie z nia kochac bez gumki przed zabiegiem, bo bedzie bolalo. Ale z drugiej strony pierwszy sex i w gumie? Nie za fajnie ;( Ja raczej naleze do tej grupy co stulejka rzeszkadza, a raczej uniemozliwia stosunek. Przy wiekszym szarpnieciu boli. Musze sie jeszcze grubo nad tym zastanowic. Wiem, ze ona juz by chciala, ja w sumie tez. Czekamy juz 4 miesiace A czekac tyle czasu az sie zagoi to moze sie zniechecic... Ale fakt jest faktem, ze musze to zrobic i to jak najszybciej. Mam stuejke pelna, tzn podczas wzwodu nie ma szans na sciagniecie napletka. Natomiast podczas zwisu (;d) jak sie postaram to da rade. Co byscie polecali, pelne obrzezanie czy plastyke? Chodzi mi glownie, zeby mozna bylo nim dzialac

  7. #7
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2007
    Lokalizacja
    Warszawa
    Posty
    10
    Oznaczenia postów
    Przestan sie zachowywac jak Bill Clinton! Seks to nie tylko penetracja - na pewno znajdziecie pare sposobow, zeby sprawic sobie przyjemnosc.

  8. #8
    Member
    Dołączył
    sty 2007
    Posty
    30
    Oznaczenia postów
    Właśnie, stary. Lepiej poczekać, zrobić zabieg i wtedy przeżyć prawdziwy seks, z uczuciami, bez bólu itd. A jeśli nie dacie rade doczekać do tego tzn., że nie jesteście siebie warci.
    Nie masz co się zastanawiać, ze stulejką pełną w ogóle nie myśl o seksie. Dobrze Ci tutaj radzimy..

  9. #9
    Member
    Dołączył
    lis 2007
    Posty
    95
    Oznaczenia postów
    Ja uważam,ze jeżeli to poważny związek to jak najbardziej powiedzieć i przejść przez to razem,Robert ma w tym doswiadczenie,z tego co wiem od początku do końca był ze swoją dziewczyną i razem przez to przechodzili,jest z nią do tej pory i to jest własnie fajne.

  10. #10
    Member
    Dołączył
    sie 2008
    Posty
    83
    Oznaczenia postów
    Badz asertywny i nie tlumacz sie ze wszystkiego. To jest tylko i wylacznie Twoja sprawa wiedz, ze nie zawsze bedziesz z nia, pozatym oszczedzisz sobie niepotrzebnych plotek (kobiety plotuja strasznie) Ja sam rzucilem jedna dziewczyne(przed zabiegiem dla spokoju) ale juz jestem blisko z 2. Mam problemy z gojeniem sie ran i bliznami, ale tez nie bede sie z nia wiazal na stale tylko sie rozstane za kilka miesiecy.
    Ja nikomu nie mowilem o tym, bo kogo to obchodzi? Ani rodzinie, ani przyjaciolom, ktorych defakto nie mam, a tymbardziej dziewczynie.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37