Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Wątek: Stulejka

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2012
    Posty
    1
    Oznaczenia postów

    Stulejka

    Czesc , jakies 5 lat temu mialem zabieg odklejenia napletka. Lekarz kazal myc i przeplukiwac juz po 1 dniu , ale nie dalem rady sciagnac skory poniewaz bardzo mnie bolalo , a rana byla swieza wiec szybko sie zrosla.Teraz mam 17lat i juz mnie moj"kolega" meczy. mam sklejony napletek w2 miejscach, nie duzo. Jakie sa cwiczenia zeby sie tego pozbyc ? prosze o dokladnie opisanie cwiczenia. z gory dzieki prosze o pomoc.

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2012
    Posty
    14
    Oznaczenia postów

    Re: Stulejka

    Dzięki za zainteresowanie....
    Powiem tak- nie chcę nikogo obwiniać o tą sytuację, ale w dzieciństwie nikt mi nie mówil że napletek trzeba ściagać.... gdybym to wiedzial w wieku kilku lat to pewno dzisiaj nie pisałbym na tym forum....
    Potem doszedł wstyd przed lekarzami i pewno dalej nic bym z tym nie robił aż doszedł ten stan zapalny i teraz tak sobie myśle i dedukuję: na początku moich dolegliwości piekły mnie okolice cewki moczowej, doszło parcie na pecherz i metny mocz.
    Poszedłem do internistki powiedziałem co i jak, ale o "stulejce" nie mówiłem. Stwierdziła zapalenie pęcherza i dała antybiotyk, nie było poprawy dała drugi. W miedzyczasie już troszkę odsłoniłem cewkę i okazało się, ze jest na zołędzi biały nalot. Zasugerowałem że może to grzybica, więc dała 3 lek Nolicin, który jest chemioterapełtykiem, działającym też na drożdzaki, ale nie jest typowym lekiem przeciwgrzybicznym+ maść Pimafucord. I po tym zaczeły się jazdy, bo prawdopodobnie 3 antybiotyki tak osłabiły organizm, że grzybica rozszalała się na dobre i pojawiły się te wycieki z cewki i pieczenie po sikaniu. Urolog nie bardzo miał czas mnie wysłuchać o tej antybiotykoterapii i podejrzeniu grzybicy.
    Więc tak jak kazał moczę i nadmanganianie i ćwiczę,ale od dzisiaj biorę flukonazol przeciwgrzybiczny i ból po sikaniu osłabł a i wydzieliny jest mniej, wieć na 90% 3 antybiotyki były niepotrzene, tylko coś na grzybice powinienem dostać.
    A i zeby nie było, że kolejny co sam się leczy to dodam, ze jutro idę do internisty powiem mu o flukonazolu i zapytam ile i jak długo powinienem go brać, zeby grzybek nie powrócił.
    dzieki chłopaki, wygadałem się

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23