Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 49

Wątek: Sprawność po zabiegu

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2011
    Posty
    12
    Oznaczenia postów

    Sprawność po zabiegu

    Witam. Chciałbym zasięgnąć waszych opinii jak to wygląda.

    Jestem dokładnie 4 tygodnie i 4 dni po zabiegu częściowego obrzezania.
    W stanie wzwodu da się ściągnąć napletek za żołądź ale na chwilę obecną czuję, że trochę jest ciasno, nie wiem jak będzie przy stosunku, czy będzie mi to przeszkadzać? Czy potrzeba czasu jeszcze, żeby się to wspaniale zabliźniło i nie będę wtedy czuł dyskomfortu? Pod miejscem cięcia jest małe zgrubienie jakby coś było pod skórą, nie wiem czy to zniknie czy jak...

    Poniżej zamieszczam linki do zdjęć jak to wygląda w stanie wzwodu, oceńcie i wypowiedzcie się proszę

    http://i51.tinypic.com/35cfz83.jpg
    http://i55.tinypic.com/257pu6h.jpg
    http://i52.tinypic.com/zmnvol.jpg
    http://i54.tinypic.com/34hh1co.jpg

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    lis 2010
    Posty
    169
    Oznaczenia postów
    mozesz dalej odciągnąć napleta?

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2011
    Posty
    12
    Oznaczenia postów
    Nie jestem pewien... może bym i dał, ale boję się, że coś jeszcze urwę, przerwę, że rana się otworzy...

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    lis 2010
    Posty
    169
    Oznaczenia postów
    człowieku jestes juz prawie 5 tyg po zabiegu, o co Ty sie boisz? wszystko jest juz zagojone chyba?
    ja jestem po poszerzaniu napleta i wydluzaniu wedzidelka i podczas max wzwodu mam bardzo podobnie jak Ty i mi sie dalej nie chce ściągnąć i to jest moim problemem, sam nie wiem co z tym robić...

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2011
    Posty
    12
    Oznaczenia postów
    :[ dzisiaj spróbuję jeszcze ściągnąć całkowicie, nie wiem czy będzie się dało, ale jak nie to porażka kompletna. Mam jeszcze raz przyjść na wizytę i zapłacić ostatnią ratę.

    Najbardziej boli nie penis ale to, że wydałem na ten cyrk 1000zł i obawiam się, że sprawy dalej załatwionej nie będę miał. Zbliża się wiosna -najlepszy czas, a tu trzeba będzie pewnie zrobić poprawkę (pełne obrzezanie). I teraz jestem ciekaw za ile znowu. Chcę normalnie tam wejść i mu wygarnąć, żeby zrobił to w ramach reklamacji za darmo. Kurde idziesz prywatnie,wydajesz kupę kasy i nadal brak fachowości. :/ Równie dobrze mógłbym wyrzucić tego tysiaka i mieć nadal stulejkę.

  6. #6
    Senior Member
    Dołączył
    lis 2010
    Posty
    169
    Oznaczenia postów
    szczerze mówiąc było robić całkowite od razu, ja byłem na NFZ nie miałem nic do gadania, chyba bede musial znowu isc, w ciagu 2tyg sie tam zjawie, proś o reklamację, mów że nie działa fujara

  7. #7
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2011
    Posty
    12
    Oznaczenia postów
    Próbowałem teraz... załączyłem jakiegoś pornuszka i jadę. W ogóle przy nakładaniu i ściąganiu czuję takie drobne ukłuciu, a szwów już przecież nie ma. Gdy jest pełen wzwód to wydaje mi się, że blizna która się robi jak gdyby utworzyła kolejną pętelkę, która tworzy widzianąna zdjęciach oponkę. I ta oponka blokuje się za żołędziem i muszę używać dużej siły by choć trochę ją odsunąć od krawędzi żołędzia. Nie znam się na tym, ale zdaje mi się, że nie powinno tak być. Co o tym sądzisz?

    Myślę, że poproszę go o wykonanie pełnego obrzezania w ramach reklamacji. W ogóle powodzenia za 2 tyg.

  8. #8
    Senior Member
    Dołączył
    sie 2010
    Posty
    226
    Oznaczenia postów
    Witam wszystkich.
    Rzeczywiście kiepska sytuacja. Współczuję jeśli będziesz musiał znowu iść pod nóż.
    Kiedyś na tym forum (jak jeszcze zbierałem się do zabiegu) ktoś mnie namawiał na częściowe. Ja jednak uparłem się na całkowite.
    Tak jak Ty wydałem 1000zł i nie żałuję. Przynajmniej wiem, że raz na zawsze mam problem z głowy. Teraz ponad miesiąc po zabiegu sprzęt działa jak szalony :-)
    Często ludzie po plastyce mają problemy ze ściąganiem napletka (tak tu czytałem). Nie chciałem się w to bawić.

    Życzę powodzenia :-) a innych jeszcze zastanawiających się namawiam do całkowitego.

    Pozdrawiam serdecznie

  9. #9
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2011
    Posty
    12
    Oznaczenia postów
    Ok więc jest tak... Mogę się masturbować ale jak mam napletek ściągnięty wcześniej z żołędzia i tak dojdę do finału. Ale... jak chce podczas erekcji nałożyć napletek na żołądź to jest to trudne bardzo i odczuwam małe pieczenie, czy jak dojdzie do stosunku, to czy napletek nie powinien cały czas "podróżować" z żołędzia na za żołądź? czy jest cały czas za żołędziem? Jestem prawiczkiem więc pytam hehe. Czy będzie dyskomfort podczas stosunku? bo nie wiem czy tak jest dobrze i co mam w końcu powiedzieć urologowi.

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2011
    Posty
    12
    Oznaczenia postów
    Aha, zauważyłem coś jeszcze, po masturbacji zaobserwowałem pod linią cięcia minimalną ponowną obręcz (pierścień) . gdy po masturbacji ptak flaczeje to wydaje mi się, że dochodzi do jakby sytuacji załupkowej, czyli strasznie trudno naciągnąć napletek z powrotem na żołądź.

    Co o tym sądzicie? bez kolejnego zabiegu tym razem obrzezania całkowitego się nie obejdzie co? :[

Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Sprawność seksualna po obrzezaniu
    Przez ROBK w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 17-02-12, 19:48

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37