Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8

Wątek: Skrzywienie w lewo

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2019
    Posty
    18
    Oznaczenia postów

    Skrzywienie w lewo

    Niepokoi mnie jedna rzecz, dlatego proszę Was o opinie.

    Jestem po zabiegu obrzezania i usunięcia wędzidełka 6 listopada. Zauważyłem, że powiększyło mi się skrzywienie penisa w lewo. Zawsze był skierowany nieco w lewo, zwłaszcza w czasie erekcji, w zasadzie to wygląda tak, że z lewej strony trzon penisa jest prosty, a z prawej strony jest wybrzuszenie, które wygląda jakby to skrzywienie powodowało. Czy zabieg obrzezania może w jakimkolwiek stopniu wpłynąć na krzywiznę prącia?

    W internecie wyczytałem, że poniżej 30 stopni nie kwalifikuje się do zabiegu, szczerze, to już wolałbym nie mieć więcej zabiegów na penisie. Przed zabiegiem raczej moje skrzywienie było mniejsze, po zabiegu nie widziałem jeszcze penisa w pełnej erekcji, ze względu że wciąż noszę opatrunek. Dlatego też na razie post bez zdjęć.

    Przejrzałem ten dział na forum i widzę, że opinie są dość różne. Dla przykładu:
    użytkownik eRKa w poście Zabieg prostowania penisa metodą Nesbit'a. operował takie skrzywienie https://i.imgur.com/uILi0sD.jpg?3
    Natomiast w wątku Skrzywienie penisa skrzywienie https://i.imgur.com/seq6Lmy.jpg skrzywienie skomentowano jako w normie.

    To przykładowe posty. Zagadnąłem urologa podczas kontroli, to temat zbył. Stwierdził, że jeśli partnerka nie odczuwa bólu to wszystko ok. U mnie trudno stwierdzić, bo z racji stulejki rzadko dochodziło do penetracji.
    Czy fakty, ze jestem praworęczny i penis przez lata był "noszony" skierowany w lewo mogły wpłynąć na jego kształt?

    Proszę o komentarze
    Ostatnio edytowane przez circumcise ; 30-11-19 o 02:31

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    lip 2018
    Posty
    13
    Oznaczenia postów
    Zabieg obrzezania nie ma wpływu na skrzywienie. "Noszenie" penisa w lewo też nie.
    Zerknij na mój post dotyczący skrzywienia. Ja finalnie podczas wizyty u urologa zdecydowałem się pokazać mu zdjęcie penisa w erekcji. Stwierdził, że jest to skrzywienie bardzo niewielkie, które nie może powodować bólu u partnerki i które nie kwalifikuje się do operacji. (A wydawało mi się, że jest znaczne!) To jedynie kwestia estetyki.
    Korekta skrzywienia penisa to jednak dość poważna operacja, nieporównywalna np. do zabiegu obrzezania czy plastyki napletka.
    Poczekaj aż zobaczysz penisa w pełnej erekcji. Nie masz jakiś zdjęć sprzed zabiegu?

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2019
    Posty
    18
    Oznaczenia postów
    Dzięki za odpowiedź. Niestety nie mam zdjęć, wiedziałem, że mam stulejkę, to nie było co fotografować Poczekam do zagojenia i pełnej erekcji bez opatrunku. Nie myślałem o operacji, bo raz, że to poważniejszy zabieg, a dwa, wg opinii najlepszy w Polsce prof. Perdzyński bierze za ten zabieg ok 20 tyś. Trochę dużo kasy

  4. #4
    Member
    Dołączył
    kwi 2019
    Posty
    42
    Oznaczenia postów
    Cześć Circumcise. Jeśli miałeś stulejkę i krótkie wędzidełko to bardzo dobrze, że zdecydowałeś się na zabieg bo trzeba było to zrobić.
    Ze skrzywieniem jest inaczej. Tutaj wiele czynników może wpływać na podjęcie decyzji o operacji. Ja na szczęście jej nie żałuję. "Skrzywienie w normie" jest to skrzywienie do tych magicznych 30%, które nie powinno wypływać na współżycie i w większości przypadków faktycznie nie wpływa. U mnie oprócz tego, że było to na granicy 30%, to jeszcze wzwód miałem zawsze twardy jak skała. Ręką nic nie dało się go naprostować. Powodowało to u mnie obniżoną samoocenę i co najważniejsze był również ból u mojej żony podczas współżycia (choć nie tylko z tego powodu, że miałem krzywego). Walczyłem również o to żeby wróciło współżycie do mojego małżeństwa bo ból może skutecznie do tego zniechęcić każdą kobietę. Dlatego zdecydowałem się na zabieg. Chciałem, żeby od mojej strony wszystko było ok. Trudno więc tu porównywać dwóch użytkowników bo jak widać czynników jest wiele. U użytkownika "nieznajomy" skrzywienie było jednak mniejsze i to u podstawy penisa a nie na całej długości co również ma znaczenie.
    Wracając do Ciebie to skrzywieniem bym się zupełnie nie przejmował, bo może z tym nie być żadnych problemów a nawet twoja partnerka/żona może mieć lepsze doznania. Nie ma co na siłę szukać dziury w całym.
    Co do twojego pytania "Czy zabieg obrzezania może w jakimkolwiek stopniu wpłynąć na krzywiznę prącia?" moja odpowiedź brzmi "tak". O ile prawdą jest to co pisał meriff, że zabieg obrzezania czy wydłużenia wędzidełka nie może spowodować skrzywienia o tyle te dwie rzeczy potrafią bardzo mocno "zdusić" pełną erekcję. Oznacza to, że nigdy tak naprawdę jej w pełni nie osiągałeś z uwagi na te dwie dolegliwości. Dopiero teraz po zabiegu "uwolniony"penis może osiągnąć pełen rozmiar.
    Teraz uwaga - bardzo często powiedzmy do 80-85% wzwodu penis jest całkiem prosty albo prawie prosty a odchylenie zaczyna się uwypuklać dopiero przy maksymalnym 90-100% wzwodzie. Czyli czym większy wzwód tym większe odchylenie. Dlatego teraz po zabiegu zapewne zauważysz większy wzwód (plus) ale i skrzywienie (minus).
    Nie przejmuj się jednak teraz tym minusem. Wlecz spokojnie wszystko. Ja ze swojej strony gdyby u żony nie było bólu zapewne nie zdecydował bym się na zabieg choć po wszystkim nie żałuję bo jest lepiej.
    Co do prof Perdzyńskiego to na pewno jest najdroższy - niekoniecznie najlepszy...

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2019
    Posty
    18
    Oznaczenia postów
    Dziękuję eRKa za wartościowy komentarz i wyjaśnienie.

    Cytat Zamieszczone przez eRKa Zobacz posta
    Wracając do Ciebie to skrzywieniem bym się zupełnie nie przejmował, bo może z tym nie być żadnych problemów a nawet twoja partnerka/żona może mieć lepsze doznania. Nie ma co na siłę szukać dziury w całym.
    Co do twojego pytania "Czy zabieg obrzezania może w jakimkolwiek stopniu wpłynąć na krzywiznę prącia?" moja odpowiedź brzmi "tak". O ile prawdą jest to co pisał meriff, że zabieg obrzezania czy wydłużenia wędzidełka nie może spowodować skrzywienia o tyle te dwie rzeczy potrafią bardzo mocno "zdusić" pełną erekcję. Oznacza to, że nigdy tak naprawdę jej w pełni nie osiągałeś z uwagi na te dwie dolegliwości. Dopiero teraz po zabiegu "uwolniony"penis może osiągnąć pełen rozmiar.
    Teraz uwaga - bardzo często powiedzmy do 80-85% wzwodu penis jest całkiem prosty albo prawie prosty a odchylenie zaczyna się uwypuklać dopiero przy maksymalnym 90-100% wzwodzie. Czyli czym większy wzwód tym większe odchylenie. Dlatego teraz po zabiegu zapewne zauważysz większy wzwód (plus) ale i skrzywienie (minus).
    Nie przejmuj się jednak teraz tym minusem. Wlecz spokojnie wszystko. Ja ze swojej strony gdyby u żony nie było bólu zapewne nie zdecydował bym się na zabieg choć po wszystkim nie żałuję bo jest lepiej.
    Nie widziałem jeszcze penisa w pełnej krasie po zabiegu więc się zbytnio nie przejmuję, a na pewno nie będę myślał o zabiegu. Przestanę nosić opatrunek, wyjdą wszystkie szwy, to się przyjrzę, ewentualnie wrzucę foty.


    Cytat Zamieszczone przez eRKa Zobacz posta
    Co do prof Perdzyńskiego to na pewno jest najdroższy - niekoniecznie najlepszy...
    Jaki wg Ciebie jest najlepszy urolog od spraw prostowania penisa? To tak na wszelki wypadek pytam

  6. #6
    Member
    Dołączył
    kwi 2019
    Posty
    42
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez circumcise Zobacz posta
    Jaki wg Ciebie jest najlepszy urolog od spraw prostowania penisa? To tak na wszelki wypadek pytam
    Oj nie mnie oceniać. Każdy lekarz chce pomóc i robi co w jego mocy. Niektórzy jednak robią to drogo a inni taniej bądź nawet za darmo (NFZ).
    Mogę natomiast polecić dr Nalaskowskiego, który mi pomógł. Robi jednak zwykłym Nesbitem, który ma swoje plusy i minusy (patrz mój wątek).
    Nie ma się jednak co po takim zabiegu nastawiać na penisa prościutkiego jak linijka nawet po STAGE'u.

  7. #7
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2019
    Posty
    18
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez eRKa Zobacz posta
    Co do twojego pytania "Czy zabieg obrzezania może w jakimkolwiek stopniu wpłynąć na krzywiznę prącia?" moja odpowiedź brzmi "tak". O ile prawdą jest to co pisał meriff, że zabieg obrzezania czy wydłużenia wędzidełka nie może spowodować skrzywienia o tyle te dwie rzeczy potrafią bardzo mocno "zdusić" pełną erekcję. Oznacza to, że nigdy tak naprawdę jej w pełni nie osiągałeś z uwagi na te dwie dolegliwości. Dopiero teraz po zabiegu "uwolniony"penis może osiągnąć pełen rozmiar.
    Jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia. Czy czas życia ze stulejką (nie wiem jak z wędzidełkiem miała się sytuacja, bo stulejka pełna) mógł wpłynąć na skrzywienie penisa? Zabieg robiłem już jako dorosły, ciekawi mnie czy okres kilku lat zwlekania mógł pogorszyć sytuację

  8. #8
    Member
    Dołączył
    kwi 2019
    Posty
    42
    Oznaczenia postów
    Nie. Przyjmuje się, że tego typu skrzywienia są wrodzone tj. nic po drodze nie miało wpływu na jego przebieg.

Podobne wątki

  1. Skrzywienie w lewo :/
    Przez Czajnik123 w dziale Skrzywienie prącia
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 07-11-19, 16:44
  2. Skrzywienie w lewo
    Przez Drewniak w dziale Skrzywienie prącia
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 09-03-17, 08:11
  3. Skrzywienie w lewo
    Przez BeautyM w dziale Skrzywienie prącia
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 29-04-15, 18:47
  4. Skrzywienie w lewo
    Przez Damiano w dziale Skrzywienie prącia
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 26-06-14, 14:48
  5. Skrzywienie w dól i w lewo
    Przez teh000 w dziale Skrzywienie prącia
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 12-02-12, 18:36

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40