Otoz mam takie pytanie...
Moj problem z penisem wg. mnie jest troche nietypowy - penis nie jest idealnie prosty , ma ksztalt bananka - do penetracji w sam raz, nie zalamuje sie - partnerke mam i nie przeszkadza.
Tylko podczas wzwodu i stojac (na nogach ) penis opada jakby miesien ktory go podtrzymuje byl za slaby - tak mi sie przynajmniej wydaje.
Jest na to jakas rada ? zeby penis lekko podzwignac w gore ? - nie korygowac, ale podzwignac , probowlaem oczywiscie naciagania w przeciwna strone i itp - ale to chyba pic na wode...


I jezeli chodzi o kwestie ekspanderow ( te od wydluzania / korekcji ) - mozna sie spodziewac jakis efektow ? moze ktos z forum testowal? gdyz na necie od groma sponsorowanych opini jest....