Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8

Wątek: Samoobrzezanie

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2013
    Posty
    1
    Oznaczenia postów

    Samoobrzezanie

    Mój post kieruję do tych wszystkich, którzy gdzieś przeczytali/uslyszeli o mozliwości samoobrzezania i do głowy przychodzi im, że może to być szybki, łatwy, tani i bezproblemowy sposób na pozbycie się napletka. Sam podjąłem się takiej próby i czuję się wręcz zobowiązany odradzić wam takie rozwiązanie.Generalnie w necie znaleźć można (głównie angielskojęzyczne) strony z reklamą różnych pierścieni (ringów) przy pomocy których dokonuje się zakleszczenia skóry napletka, odcina w ten sposób dopływ krwi, napletek usycha i zamierają nerwy, a następnie łatwo bez krwi i bólu odcina się zbędną część napletka. Po zapoznaniu się z ze stronami www.zhenxi-europe.com , czy www.prepex.com stwierdziłem, że jest to dla mnie idealne rozwiązanie - szczególnie, że chciałem jedynie skrócić mój przydługi napletek i zrobić takie częściowe obrzezanie. Z dwóch przedstawionych powyżej rozwiązań za zdecydowanie lepsze uznałem prepex - a to z jednego podstawowego powodu. Gumowy pierścień zaciskający równomiernie dociska skóre, nie ma niebezpieczeństwa zbyt słabego docisku itd. Zdobyć nie było go łatwo, ale żeby nikomu nie ułatwiać nie podam sposobu w jaki go zdobyłem. Sam początek nie był najgorszy, choć chyba z 15-20 minut próbowalem ustalić odpowiednie położenie pierścienia, tak aby równomiernie zakleszczyć skórę. Potem 2-3h były naprawdę ciężkie. Ból obumierającyh komórek nerwowych był taki, że ibupromy prawie garściami brałem, potem było już lepiej. Powiem nawet, że przez kolejne 2 dni wszystko było w jak najlepszym porządku i wydawało się, że mój pomysł okazał sie strzałem w 10. Już 3-ciego dnia okazało się jednak że usychający napletek brzydko pachnie, zczerniał (tego akurat się spodziewałem) i stał się dość twardy. Z tego powodu postanowiłem do 4-tego dnia odciąć. Używając małych (do skórek) zdezynfekowanych nożyczek odciąłem skórkę jak najbliżej pierścienia się dało i moja wiara w powodzenie operacji powróciła. Na krótko, bo pozostała skóra zaczęła mocno puchnąć (normalny obrzęk limfatyczny chyba), na tyle mocno, że zaczęło bardzo mocno boleć na krawędziach wewnętrznego plastkikowego pierścienia. Ból był na tyle nieznośny, że postanowiłem zdjąć pierścień nieco wcześniej - nie po 7 dniach, ale po niespełna 6-ciu. Pierwsza rzecz z którą nie wiedziałem co dalej zrobić to resztki (wystające 2-3mm) uschniętego napletka. Prezycyjnie odciąć się nie dało (trudno rozgraniczyć zdrową i uchniętą skórę), więc pozostały resztki tkanki martwiczej którą żeby usunąć trzeba było rozmiękczyć i dopiero sukcesywnie usuwać. To usuwanie trwało ok. tygodnia, wszystko znów strasznie śmierdziało. Drugi problem, który był moze był rezultatem wcześniejszego zdjęcia pierścienia to rozejście się rany. Pomiędzy krawędzią zewnętrznej skóry a krawędzią wewnętrzną zrobiła się przerwa 0,5-1 cm, otwarta rana, której gojenie mozliwe było tylko przez ziarnowanie (wytworzenie nowej warstwy skóry) co jest procesem długotrwałym. Pomimo wykonywania dezynfekcji octeniseptem wdarło się zakarzenie - efekt: wydzielina i brzydki zapach, potem szczypanie. Trzeci problem jaki powstał, to taki, że rana jak już zaczęła się goić do powstający pierścień rany był dużo mniejszy od reszty skóry penisa - więc szykowal się problem stulejki. No i jeszcze okazało się, że zakładając pierścień nie udało mi się równo tego zrobić - nastąpiło przesunięcie skóry wewnętrznej w stosunku do zewnętrznej - nawet jakby się zrosło to trochę krzywo by było. Biorąc pod uwagę zakażoną ranę i perspektywę stulejki wreszcie po ok. 3,5 tygodnia udałem się do dobrego urologa. Pośmialiśmy się trochę z mojej głupoty (pierwszy jego taki przypadek), dał mi antybiotyki i po tygodniu leczenia przeszedłem prawdziwe obrzezanie (całkowite), lekarz wyciął rany, które sobie zrobiłem i jestem właśnie 2 dzień po zabiegu.
    Wiem, że polak potrafi i napewno wśród was jest niejeden zwolennik hasła "zrób to sam", ale naprawdę niewarto. Od miesiąca przeżywam cierpienia fizyczne o psychicznych związanych z obawami (zakażenie, gangerna) nie wspominająć, a jeszcze miesiąc dochodzenia do siebie mnie czeka.

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    452
    Oznaczenia postów

    Re: SAMOOBRZEZANIE

    No cóż, nigdy nie słyszałem o pomyśle samo obrzezania, ale cóż współczuję Ci takich pomysłów

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2013
    Posty
    18
    Oznaczenia postów

    Re: SAMOOBRZEZANIE

    O kurde :shock: Wszedłem na stronę tego Prepexu i obejrzałem ich filmiki. Szczerze to nigdy bym sie nie odważył by samemu obciąć sobie skóre i to jeszcze w takim miejscu :shock:

  4. #4
    Bru
    Bru jest nieaktywny
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2013
    Posty
    29
    Oznaczenia postów

    Re: SAMOOBRZEZANIE

    na to bym nie wpadł masakra stary brrrrr

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    lip 2013
    Posty
    17
    Oznaczenia postów

    Re: SAMOOBRZEZANIE

    Gratuluje ODWAGI.

  6. #6
    Bru
    Bru jest nieaktywny
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2013
    Posty
    29
    Oznaczenia postów

    Re: SAMOOBRZEZANIE

    aż mnie boli ptak już wolę ponownie przejść przez obrzezanie serio

  7. #7
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2014
    Posty
    7
    Oznaczenia postów
    Po prostu schrzaniłeś i tyle.

  8. #8
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2012
    Lokalizacja
    Gdynia
    Posty
    215
    Oznaczenia postów
    Dziwne że w ogóle ktoś wpadł na taki pomysł żeby samemu to zrobić, ciało jest tak zrobione że nieudolne ingerencje w stylu samo obrzezanie kończą się jak kończą masz sporo szczęścia autorze że przez swoją głupotę nie czekała na ciebie amputacja, skoro weszło zakażenie i gangrena nie wiem jak ci się udało uniknąć amputacji. Ale pozdrawiam cię i mam nadzieje że to była lekcja dla ciebie.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15