Witam wszystkich !!!!!
jestem po zabiegu wydłużenia wędzidełka ... zabieg był robiony 6 miesięcy temu. Mój problem polega na tym ze : podczas wzwodu mogę ściągnąć napletek do końca ale trzon penisa zaczyna przypominać klepsydrę . Więc poszedłem do lekarz u którego miałem zabiegi i usłyszałem ze te zmiany w budowie napletka nie kwalifikują mnie do zabiegu stulejki ... a nawet odradzał by mi usunięcie napletka ... powiedział jednak ze tą"dysfunkcje" można naprawić stosując rozciąganie...... Ja powiem tak jedyne co zauważyłem to tuż przed "dojściem " czuje ucisk taki dyskomfort który jest nie przyjemny tak na co dzień w żaden sposób mi to nie przeszkadza...
chciałbym prosić żeby jakaś osoba doświadczona wypowiedziała się na temat rozciągania napletka
z góry dziękuje