Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 25

Wątek: Rozciąganie

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2009
    Posty
    1
    Oznaczenia postów

    Rozciąganie

    Na początku pragnę powiedzieć, że każda sytuacja jest inna, i każdą powinien obejrzeć lekarz. Nikogo też nie odwodzę od zabiegu.

    W moim przypadku miałem do czynienia ze stulejką częściową - napletek swobodnie zsuwał się w stanie spoczynku a podczas wzwodu mniej więcej do połowy. Ćwiczenia rozpocząłem pod koniec sierpnia. Nie robiłem nic na siłę, ściągałem ile się dało ("z głową"), ćwiczyłem regularnie i codziennie. Pierwsze wyraźne efekty było widać już po ok tygodniu. Ćwiczyłem jednak dalej. Przychodził czasem lekki ból, niekiedy napletek lekko pękał - wtedy przerywałem. Dziś nie mam już żadnych problemów ani w stanie spoczynku ani przy wzwodzie.

    I tu gorąca prośba do wszystkich forumowiczów. To, że w waszym przypadku zabieg był genialnym rozwiązaniem nie oznacza że w przypadku innych będzie tak samo. To, że w moim przypadku pomogło rozciąganie nie oznacza że u innych nie pomoże lepiej zabieg.
    Zwracajcie czasem uwagę na to, że po drugiej stronie monitora też siedzi człowiek, który może dostać psychicznego dołka po tym jak dowie się, że jego czasem light`owy przypadek jest na pewno najgorszym w historii medycyny, według wszystko wiedzących forumowiczów. Niech o takich sprawach przesądza lekarz. Tak też było w moim przypadku. Po lekturze tego forum szedłem do urologa z tragicznym przeświadczeniem "za miesiąc pewnie zabieg". A tu gość do mnie mówi: "po co ciąć ptaka za młodu" ) (dosłownie). Kazał kupić bentovane (maść) i rozciągać. Na koniec stwierdził że ponad połowę przypadków takich jak moje (stulejka we wzwodzie do połowy żołędzi) daje się załatwić w ten sposób.

    Życzę powodzenia.

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2009
    Posty
    2
    Oznaczenia postów
    Ja tez mialem podobny problem. Normalnie napletek schodzil, natomiast w trakcie erekcji odsloniecie zoladzia powodowalo bol, a petelka w rowku pod zoladziem uciskala tak, ze czlonek wygladal jak burak na kiju, nie mowiac o dyskomforcie.

    Jakies 3 tygodnie temu zaczalem cwiczyc prawie codziennie naciagajac skore w kazdy mozliwy sposob. Dzisiaj napletek prawie sam schodzi, a skora sciska o wiele mniej.

    Jeszcze drugie 3 tygodnie z goraca woda i wszystko bedzie cacy.

    Gdybym jednak mial pelna stulejke, to nie wachalbym sie ani chwili, od razu lecialbym do urologa. Nawet gdyby cwiczeniami mozna byloby z tego wyjsc, to kto mialby na to sile, zapewne wiele miesiecy, a efekt i tak niebylby taki pewny. Lepiej zawczasu o to zadbac, niz pozniej panikowac.

    Pozdrawiam i zycze powodzenia.

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2006
    Lokalizacja
    Łaziska Gorne
    Posty
    13
    Oznaczenia postów
    Chłopaki wiem jak to jest bać się zabiegu, sam bylem tym przerażony
    Oczywiście też myślałem że rozciągnąć to można i nie będzie trzeba nic ciąć...
    Napisze tylko tyle, z stulejki częściowej zrobiłem sobie całkowitą.
    Wasza sprawa czy będziecie sami siebie oszukiwać, te pęknięcia które się pojawiają powodują zwężenie napletka.

    Osobiście z stulejka walczyłem od 16 do 24roku życia, więcej się wycierpicie przez pękający napletek niż przez zabieg.

    Powodzenia życzę.

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2009
    Posty
    3
    Oznaczenia postów
    Hmmm ja mam od roku ta stulejke niecalkowita - w wzwodzie tylko do polowy - mam 16 lat aktualnie - mam tez oczywiscie problem z wrazliwoscia zoledzia - proboje co 2 dni w wannie sobie go leciutko "smyrac" dotykac by sie przyzwyczail do dotyku - chce go przygotowac poniewaz najbardziej boje sie chyba bolu po zabiegu - ale nie ran tylko bolu od wrazliwego zoledzia I napewno niechce cwiczyc bo wydaje mi sie ze po dluzszym czasie bez cwiczen dalszych moze sie znowu zwerzyc - tak to chyba dziala.

    Czy dobrze robie - jesli chodzi o przygotowywanie zoledzia do zabiegu ?
    Jesli tak czy dobrych sposobow uzywam ( dotykanie lekkie by przyzwyczaic go do dotyku )?
    Czy dobrze robie czekajac do stycznia z zabiegiem?
    Czy zabieg jest bezplatny w moim przypadku czy platny? Jesli platny to ile okolo placi sie?

  5. #5
    xaz
    xaz jest nieaktywny
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2009
    Posty
    6
    Oznaczenia postów
    Alan87, wydaje mi się, że wszystko jeszcze zależy czy ktoś ma stulejkę wrodzoną czy nabytą. Bo przy wrodzonej nie ma blizn i łatwiej można rozciągnąć. Przy nabytej nie jest już tak słodko.

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2009
    Posty
    2
    Oznaczenia postów
    Tylko ze u mnie nie ma zadnych pekniec i widac efekty, wiec operacje sobie zdecydowanie podaruje.

  7. #7
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2006
    Lokalizacja
    Łaziska Gorne
    Posty
    13
    Oznaczenia postów
    @ludy93
    Zabieg można odwlekać o ile potrafisz umyć żołądź.
    Nadwrażliwość jest normalna, sam miałem z tym mały problem ale 2 tygodnie intensywnych ćwiczeń i już po problemie.
    Zabieg można zrobic na NFZ ale to się czeka w długich kolejkach, no chyba że masz jakieś znajomości
    Ja zdecydowałem się zrobić to prywatnie bo było szybciej no i chciałem iść do dobrego lekarza.
    W Krakowie Ars Medica płaciłem 560zl (wizyta + zabieg)

    @michal22:
    Jeśli nie ma pęknięć to dobrze, jest szansa ze obejdzie się bez zabiegu ale
    to w każdej chwili może się zmienić.
    Tez na początku nie miałem pęknięć, z czasem zaczęły się pojawiać coraz częściej...

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2009
    Posty
    3
    Oznaczenia postów
    Dzieki A jakich sposobow uzywales na przyzwyczajenie zoledzia?

  9. #9
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2006
    Lokalizacja
    Łaziska Gorne
    Posty
    13
    Oznaczenia postów
    Ja zakładałem bokserki i wychodziłem na długie marsze po odludnych miejscach
    Zauważalna poprawa już była po tygodniu

    Znalazłem w necie ciekawy artykuł na temat stulejki, zwłaszcza polecam przeczytać tym którzy rozciągają napletek:

    http://nasze-choroby.pl/?act=statki&art ... taj&id=584

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2009
    Posty
    8
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez Claudec
    Ja zakładałem bokserki i wychodziłem na długie marsze po odludnych miejscach
    Zauważalna poprawa już była po tygodniu

    Znalazłem w necie ciekawy artykuł na temat stulejki, zwłaszcza polecam przeczytać tym którzy rozciągają napletek:

    http://nasze-choroby.pl/?act=statki&art ... taj&id=584

    przeczytalem caly ten artykul. i hmmm...pisze tam ze jak podczas wzwodu widac zwezenie po odprowadzeniu napletka to to tez trzeba leczyc, a ana forum ktos kiedys tak miał [bylo widac po fotce] i wszyscy mu napisali ze jest ok. mial zwezenie, ale normalnie naciagal napletek.
    wiec jak z tym jest ??

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Rozciąganie po zabiegu wędzidełka, jak to wygląda?
    Przez galop w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 31-03-13, 08:36
  2. Rozciąganie napletka
    Przez Blix700 w dziale Inne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 04-03-13, 18:28
  3. Rozciąganie napletka i higiena
    Przez pawel1 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 08-12-11, 20:04
  4. Rozciąganie napletka???
    Przez damajn w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 19-01-11, 23:28

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37