Strona 27 z 29 PierwszyPierwszy ... 172526272829 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 261 do 270 z 287

Wątek: Rok po obrzezaniu i problem z biała plamą na penisie :(

  1. #261
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2017
    Posty
    1
    Oznaczenia postów
    Witam, temat widzę mało aktywny, ale może ktoś jeszcze się zainteresuje.

    Prawdopobnie też posiadam LSA, byłem dziś u dermatologa, który to zasugerował i odesłał do innego znajomego specjalisty do którego będę się jak najszybciej umawiał. Mam białe plamki na żołędzi, niestety w okolicach i dookoła cewki,rozrastają się stopniowo od kilku lat,choć przebieg nie jest dynamiczny i stan chyba nie jest bardzo poważny.

    Moje pytanie dotyczy Protopicu, przypadkiem mam tą maść (0,1%), nie zrobię sobie krzywdy jak zastosuję ją już teraz bez konsultacji?

  2. #262
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2017
    Posty
    4
    Oznaczenia postów
    Cześć

    Mnie też dopadło to dziadostwo przynajmniej tak twierdzi mój dermatolog. Proszę o kontakt jeśli ktoś jeszcze tutaj zagląda. Jestem załamany. Na początku w ogóle nie zwróciłem uwagi na białe plamki. Rzekłbym, że ich nie miałem. U mnie zaczęło się od kilku krwawiących punkcików, które z czasem zaczęły się powiększać. Powstałe ranki oczywiscie bolały ale nic nie swędziało. Dopiero jak poszedłem do dermatologa to ten stwierdził, że ta biała skóra wokół tych mikropęknięć to właśnie jest ta choroba. Mam to od około roku. Lekarz przepisał Protpic, piascelinine i vitamine e w kapsułkach. Naczytałem sie o Protopic-u i o jego skutkach ubocznych i nie wiem czy smarować?

  3. #263
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2017
    Posty
    4
    Oznaczenia postów
    Panowie co tu taka cisza. Czy jeszcze komuś udało się to zaleczyć? wyleczyć? napiszcie coś jak potoczyły się wasze losy.

  4. #264
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2018
    Posty
    7
    Oznaczenia postów
    Ja niestety też nadal się z tym męcze :/ wizyty u lekarza w Poznaniu raz na pół roku bardziej na zasadzie doraźnego zapisywania maści które prawie nic nie pomagają.. Na 28 lutego mam umówioną wizytę do Dr. Michajłowskiego. Czy ktoś może napisać czy zaleczył to w całości? I jak wyglądają wizyty u dr. Michajłowskiego? Nie uśmiecha mi się tam jechać po to żeby się dowiedzieć że za tydzień znowu muszę jechać np. na pobranie wycinka.

  5. #265
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2017
    Posty
    4
    Oznaczenia postów
    barin2 ja byłem u dr M na wizycie. Powiem tak diagnoza zupełnie inna niż u innych lekarzy. Ogólnie miło i sympatycznie i widać, że dr M ma ogromna wiedzę w tym zakresie ale na cuda nie licz bo generalnie wszyscy leczą maściami. Ja od pierwszego dermatologa dostałem protopic 003% którego nie używałem. Ale zamierzam go chyba zacząć stosować bo widzę, że choroba postępuje i nie odpuszcza. Zmieniłem sporo w swoim życiu min dietę , biorę piascedlinę , vitaminę E, piję olej lniany . olej kokosowy od 2 miesięcy niestety nie ma żadnej poprawy a jedynie pogorszenie. Nie wiem już gdzie szukać pomocy i co robić jestem załamany Napisz barin co brałeś, skąd jestes i jak długo trwa Twoja choroba? Ja choruje gdzies od około roku mam to na na żołędzi ( zbielenia, ranki które sie nie goją) ale i teraz schodzi mi niżej. Załamka

  6. #266
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2018
    Posty
    7
    Oznaczenia postów
    A jaką diagnoze dostałeś i co przypisał ci dr. M? I czy jest po tym coś lepiej i jakie rokowania? Wycinek ci pobierał?

    Powiem tak - żyje z tym już jakieś 7 lat. Pojawiło mi się już w trakcie posiadania stulejki, lekarz który usuwał stulejkę i powiększał wędzidełko mówił mi o zbieleniach, dał mi wybór obrzezanie częściowe lub całkowite. Mówił że przy częściowym szansa że to wróci to 2%, na całkowitym że 0%. Ale nie chciałem mieć odkrytego ptaka więc mówie sobie 2%.. dobra jest, robimy częściowe. No i mam teraz ku... moje 2%
    U mnie wpierw był napletek, później żołądź. Pierwsi lekarze nie wiedzieli co to i wymyślali bielactwo, grzybice itp. dopiero 3 lub 4ty lekarz w Poznaniu stwierdził że to liszaj i zaczął mnie leczyć doraźnie. Ogólnie próbowałem wielu rzeczy, protopic, cutivate, dermovate (te 3 są spoko działają na białą skórę na napletku, ale na żołądź w sumie nic nie działa u mnie konkretnie a z czasem jest coraz gorzej), maść ochronna z witaminą A i pewnie ze dwie maści inne by się jeszcze znalazły. I co? i nic.

    Powiem tak - biały kolor na ptaku przestał mi już przeszkadzać, mógłbym mieć go nawet całego białego, najgorsze są w/g mnie czerwone zaognienia na napletku które po prostu bolą. Bolą szczególnie rano po spaniu i po sexie - skóra podrażnia się przy ocieraniu za każdym razem. Także jeśli tego nie masz, to rób wszystko żeby tego nie mieć bo sam wygląd to tam pal licho, ważne żeby nie bolało.

    Aktualnie od kilku miesięcy używam żelu Solcoseryl, ale to jest tylko taki żel ochronny żeby żołądź był nawilżony i miał jakąś warstwę ochronną na ocieranie, samo w sobie nic nie leczy. Biorę też piascledine ale to tak z własnej woli kupiłem.

    W między czasie próbowałem jakoś oczyszczać organizm, próbowałem przemywać to octem jabłkowym, aloesem z wodą, aktualnie próbuję jeszcze inną maść(własny wybór) oraz picie ziół wraz z przemywaniem i zobacze po czasie czy coś z tego wyjdzie.

    Generalnie powiem szczerze że większość maści można o kant d..y rozbić w/g mnie, a lekarze tego nie leczą tylko próbują zaleczyć i nie mają zielonego pojęcia jak zrobić to dobrze i skutecznie, czyli w/g mnie podchodzą do tego od złej strony, przypuszczam że trzeba tu podejść do tego inaczej i próbować znaleźć co jest przyczyną u podstawy i próbować tą przyczynę wyleczyć. Aktualnie pokładam nadzieję w dr. M. Ale jeśli on mi nie pomoże, to pozostaną mi już chyba tylko dietetycy, naturoterapeuci, bioenergoterapeuci i innego typu szamani

  7. #267
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2018
    Posty
    7
    Oznaczenia postów
    Siema, ostatnio zainteresowałem się białymi plamami u mnie na żołędzi i powiem szczerze myślałem, że to jakieś zwykłe odbarwienie czy po prostu taka moja natura. No, ale niestety też podejrzewam, że to liszaj twardzinowy, mam jedną wielką plame obok ujścia cewki taką z 1cm na 1cm i dużo małych plamek koło więdzidełka. Mam wizyte do urologa za miesiąc, oby nie okazał się głąbem i rozpoznał tego liszaja i zapisał te maści kortykosterydowe, bo musze to jak najszybciej wyleczyć, żeby plamy mi do cewki nie zaczęły wchodzić i zarastać bo potem z tego co czytałem to tylko operacja. Dodam, że jestem sportowcem, jem suplementy, witaminy, minerały, zdrowe odżywiane, higiena, sport, nie byłem nigdy obrzezany a tu taki psikus i to na żołędzi. Ehh no nic, będę dawał znać co i jak tutaj. Mam nadzieje, że nie dojdzie do powikłań, bo wydaje mi się że choroba jest w dosyć wczesnym stadium. Dajcie znać w ile można sie uporać z tym liszajem w dosyć wczesnym stadium. Osobiście mi to nie przeszkadza jak wygląda mój penis, ale powikłania w postaci zarośnietej cewki moczowej, czy stulejki jakie mogą wyniknąć troche mnie przerażają.
    Ostatnio edytowane przez jaca ; 12-03-18 o 14:30

  8. #268
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2018
    Posty
    7
    Oznaczenia postów
    A właśnie. Jeszcze pytanko. Suplementował ktoś z was witamine A + E lub smarował/kremował fajke jakimiś maściami na bazie witaminy A + E? Słyszałem, że pomaga czasami.

  9. #269
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2018
    Posty
    7
    Oznaczenia postów
    Jeśli masz wczesne zmiany to nie czekaj tylko lecz - z czasem prawdopodobnie będzie coraz gorzej. Smarowałem maść z wit A - mi osobiście nic nie dała a nawet w trakcie stosowania zrobiło mi się zaczerwienienie dodatkowe, czy od tej maści? Ciężko stwierdzić, ale powstało akurat w trakcie smarowania.

  10. #270
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2018
    Posty
    1
    Oznaczenia postów
    Witam, na forum jestem swiezakiem, ale duzo mi pomogly Wasze wpisy, wiec czuje sie zobowiazany do rewanzu. U mnie dr Igor Michajłowski (swoja droga kapitalny lekarz) od razu zdiagnozował liszaj twardzinowy. Powiedział, że jest on dosc zaawansowany, ale mial pacjentow ze 100 razy gorszymi stanami od mojego. Leczeniem bedzie obrzezanie calkowite, a to z uwagi na fakt, ze w moim przypadku moglbym sobie wsmarowac cale wiadro sterydow, a to i tak nic by nie dalo. Od razu po wizycie Doktor pomogl w ustaleniu terminu zabiegu i w zasadzie to tyle . Temat jest w 100 % do ogarniecia, wiec nie zalamywac sie, tylko dzialac. Pozdro!

Podobne wątki

  1. Ból żyły na penisie.
    Przez bartekk w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 13-04-15, 12:06
  2. Wędzidełko i biała plama
    Przez michal8 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 25-06-13, 10:17
  3. 9 miesięcy po obrzezaniu - jeden problem.
    Przez tarczynnn w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 17-12-12, 13:27
  4. Dużo żył na penisie, czy to problem przy obrzezaniu?
    Przez slash886 w dziale Przed zabiegiem
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 10-11-12, 09:08
  5. 2 tygodnie po obrzezaniu, czy to problem?
    Przez packoman w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 23-02-12, 13:48

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37