Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7

Wątek: prostata a kręgosłup

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2014
    Posty
    5
    Oznaczenia postów

    prostata a kręgosłup

    mam problem z lewym płatem prostaty, który opisałem w innym poście
    w każdym razie proszę o informację, które partie kręgosłupa mogą wywoływać podrażnienia prostaty
    i ogólnie coś więcej na temat "relacja między prostatą a kręgosłupem" jeśli ktoś posiada takie informacje
    z góry dzięki

  2. #2
    Member
    Dołączył
    kwi 2011
    Posty
    85
    Oznaczenia postów

    Re: prostata a kręgosłup

    oj, to mogą być bardzo różne relacje, najlepiej jak popytasz lekarzy, oni ci to najlepiej wyjaśnią

    z tego co wiem to może być tak, że kręgosłup podrażnia nerwy prostaty albo cewki moczowej i powoduje objawy, jak w zapaleniu prostaty

    inny przypadek jest taki, gdy dochodzi do mechanicznego podrażnienia prostaty. Kość ogonowa jest blisko prostaty, zwłaszcza u szczupłych osób i może naciskać, nawet jeśli nie bezpośrednio na prostatę to na jakiś mięsień lub organ który z kolei uciska i podrażnia prostatę i powoduje zapalenie - to analogiczna sytuacja, jak wtedy gdy nosisz za ciasny but, który ociera ci palec - najpierw palec robi się czerwony, potem puchnie, zaczyna piec, boleć, pojawia się obrzęk... tak samo jest z podrażnianą prostatą

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2014
    Posty
    5
    Oznaczenia postów

    Re: prostata a kręgosłup

    dzięki za odpowiedź
    a czy zna ktoś może opisany przypadek osoby u której powodem objawów podobnych do zapalenia prostaty były sprawy związane z kręgosłupem?
    chciałbym porównać objawy
    link mile widziany

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    lip 2013
    Posty
    19
    Oznaczenia postów

    Re: prostata a kręgosłup

    u mnie w badaniach prześwietleniach tk nic nie wyszło a ból był ale już wiem że to od prostaty mnie bolało w okolicach żeber taki ból promieniujący raz na kilka miesięcy się pojawia i dość szybko znika w sumie w ostatnim czasie uspokoiło się u mnie. Ale wyczułem że to eweidentnie wszystkie bóle od kręgosłupa który jest powiązany z zapaleniem prostaty

  5. #5
    Member
    Dołączył
    sie 2010
    Posty
    87
    Oznaczenia postów
    Jest faktem oczywistym i udowodnionym, że zły stan kręgosłupa wpływa na narządy. Każdy krąg oddziałuje na odpowiedni narząd lub kilka narządów. Dlatego zawsze powinniśmy dbać o kręgosłup. Dlaczego tak się dzieje. Kręgosłup, to nie tylko kości i kręgi. Przebiegają tu równolegle główne nerwy organizmu, czyli rdzeń kręgowy. Ucisk rdzenia na odpowiedniej wysokości powoduje reakcję w odpowiednich narządach. Chyba najlepiej nam znana jest dyskopatia. Jest to wysunięcie lub przemieszczenie jądra miażdżystego (nie krążka jak to niektórzy mówią błędnie) i ucisk rdzenia. Odpowiednio mocny ucisk może spowodować brak czucia w nogach lub inne konsekwencje. Z reguły powoduje mniejsze dolegliwości. Najczęściej dochodzi do ucisku rdzenia w odcinku kręgu L4-L5, spowodowane nieodpowiednią postawą sylwetki (za bardzo się pochylamy do przodu, podnosimy ciężary rękami oddalonymi od ciała na prostych nogach i siedzeniem, choćby przed telewizorem/ komputerem). W niektórych źródłach możemy znaleźć informacje, że odcinek L4 odpowiada za dolegliwości prostaty; http://www.lalbavita.pl/wp-content/u...rz%C4%85dy.jpg . Ogólnie jednak wiadomo, że dolne odcinki kręgosłupa oddziałują na choroby nerek, pęcherza , prostaty, choroby kobiece, impotencję, itp. Jednakże warto zwrócić uwagę na kość ogonową, która znajduje się najbliżej ze wszystkich kręgów w pobliżu gruczołu krokowego. Musi więc mieć największy wpływ na prostatę; Stavrelli - poprawa kondycji fizycznej . Często jakiś uraz, niewłaściwe siadnięcie, a nawet sama jazda na rowerze powoduje zmianę pozycji kości ogonowej i dolegliwości prostaty. Wiadomo, że jazda na rowerze źle wpływa na prostatę i każdy lekarz to powie. Coraz głośniej się o tym mówi. Dlaczego? Dlatego zapewne, że zmienia się kształt siodełek. Sama jazda powoduje nawet jakiś tam masaż prostaty, natomiast większość siodełek obecnie oferowanych ma kształt, powiem tak brzydko kołka. Nie dość że uciska jądra, to jeszcze powoduje zakręcanie kości ogonowej do środka w kierunku prostaty. Dzisiaj już niemal nikt nie jeździ na siodełkach płaskich, bo nie jest to wygodne. No cóż, coś za coś. Gruczoł krokowy jest silnie unerwiony. Wszelki ucisk i złe unerwienie, powoduje jego obrzęk, słabe krążenie krwi i stan zapalny, który szybko przechodzi w stan przewlekły, leczony latami bez efektów, dlatego że leczy się skutki a nie przyczynę.
    Ostatnio edytowane przez BENEOFIS40 ; 13-03-14 o 08:54

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2014
    Posty
    1
    Oznaczenia postów
    Witam i dziękuję za ten super wpis! Mam powiększoną prostatę i PSA = 4.07 ng/mg. Ale zanim zacząłem często sikać, to kilka lat temu walczyłem z kręgosłupem w obszarze lędźwiowo-krzyżowym, robiłem zdjęcia, byłem u lekarza, gimnastyka, itp. Jakoś ustąpiło i spokój, natomiast 3 mies. temu dziwnie poczułem ból kręgosłupa w obszarze środkowym... Teraz już wiem, że to obszar wątrobowo-śledzionowy, a na USG wyszła mi powiększona wątroba, kamień 1cm w woreczku oraz powiększona śledziona.

    Teraz tak myślę i wygląda na to, że moje problemy z prostatą mogły się wziąć się od zwyrodnienia i uścisku w dolnej cz. kręgosłupa, ale tam mnie już nie boli tak punktowo jak kiedyś, a ból przerodził się w bardziej stonowany, rozłożony okresowo ciągły w granicach kości ogonowej i pośladków... Czasem jest takie odczucie jak od zimna (wilka), np. myślałem w zimie, że ból od zimnego siedzenia w samochodzie na parkingu przy niskiej temperaturze. Ale uczucie takiego zimna i łapanie "wilka" od siedzenia nawet w lecie na betonie to mam od maleńkiego. Obecnie 50 lat i zaniepokojnie większoną prostatą, powiększoną wątrobą, itd, a po przeczytaniu zaczynam bardziej łączyć fakty historyczne. Bardzo proszę o kilka słów w moim temacie, żeby lepiej opisywać to u lekarzy. Pozdrawiam!

  7. #7
    Member
    Dołączył
    sie 2010
    Posty
    87
    Oznaczenia postów
    Adax. Przede wszystkim przy prostacie należy zrobić sobie posiew, przynajmniej moczu z antybiogramem, na bakterie i grzyby. Często również to nie wystarcza i dodatkowo trzeba zrobić sobie badanie na bakterie które nie wychodzą w typowym posiewie moczu, a więc Chlamydia trachomsatis, Ureoplazma, czy Mycoplasma.
    Tak, rzeczywiście częstą przyczyną prostaty jest słabe krążenie w jej okolicy. Wilk, czyli hemiroidy, to nic innego jak blokada w przepływie krwi. Słabsze krążenie w odbytnicy, a co za tym idzie w prostacie, bo gdy jest zimniej, żyły się zaciskają i wolniej płynie krew. Podobnie w nogach. Krew musi przepływać możliwie drożnie. Żylaki, to blokada w przepływie. Powracająca z nóg krew, również przepływa w okolicach miednicy, a więc również prostaty. Niektórzy mówią, że akupunktura jest bardzo pomocna, bo coś tam odblokowuje i następuje lepszy przepływ krwi, energii. Ja natomiast z czystym sumieniem mogę polecić wszelkie ćwiczenie rozciągające i na mięśni szkieletowe kręgosłupa. Wszelkie ćwiczenia, to najlepszy masaż, powodujący lepsze krążenie krwi.

Podobne wątki

  1. prostata a planowanie potomstwa
    Przez kielich1990 w dziale Prostata
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 18-02-14, 10:33
  2. dziwny problem z prostata
    Przez mansta w dziale Prostata
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 23-01-14, 13:53
  3. Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 05-12-13, 06:59
  4. prostata
    Przez duner w dziale Prostata
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 30-07-11, 15:20
  5. Czy to na pewno prostata ? HELP!!!
    Przez hect w dziale Prostata
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 11-10-10, 21:39

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34