Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

Wątek: Profilaktyka po zabiegu - prośba o pomoc

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2018
    Posty
    2
    Oznaczenia postów

    Profilaktyka po zabiegu - prośba o pomoc

    Dzień dobry. Mam 33 lata, ze względów medycznych (nawracające zakażenia bakteryjne) przeprowadzono mi w dniu wczorajszym obrzezanie. Mam wrażenie, że lekarz, który mnie operował robił to po raz pierwszy, a w szpitalu gdzie jestem nie robili wcześniej tego zabiegu, bo była to dla nich nowość. Nieco się przeraziłem. Dziś wychodzę, a nie dostałem żadnych zaleceń. Tak trafiłem na to forum. Poczytałem różne wątki, a w tym miejscu chciałbym podsumować wszystkie podstawowe zalecenia odnośnie postępowania po zabiegu, czy czegoś nie pominąłem i dopytać o szczegóły.

    1. Sprzęt trzymać do góry (rozumiem, że najlepiej przymocować plastrem) i trzymać w obcisłych slipkach
    2. Myć szarym mydłem, po myciu zakładać nowy opatrunek
    3. Robić okłady i w tym trzymać sprzęt
    4. Można dodatkowo przemywać Rivanolem albo gazikami moczonymi w rumianku

    Mam też pytania.
    Z czego najlepiej robić okłady? W szpitalu założyli mi Bactigras i to polecili kupić w aptece.
    Jak w ogóle najlepiej trzymać to co zostało z napletka, nasuwać na żołądź, tak, że szwy się chowają czy naciągać tak, żeby szwy były na wierzchu?
    Oraz co kupić w aptece do smarowania samych szwów a później blizny i kiedy zacząć używać tych środków? Powiedziano mi, że mogę spróbować maść na blizny Silaurum ale muszę ustalić czy ona nadaje się na to miejsce.

    Jeżeli o czymś zapomniałem śmiało piszcie. Chce jechać prosto do apteki i zacząć działać.

  2. #2
    Member
    Dołączył
    sie 2018
    Posty
    66
    Oznaczenia postów
    Trzymaj uniesionego do góry
    Sikaj octanisept
    Ja nakladalem na rane masc Alantan
    Mocz w letnim rumianku 2 razy dziennie po 15min
    Jak ci zdejma szwy to dopiero wtedy mascia lub zelem na blizny

  3. #3
    Member
    Dołączył
    sie 2018
    Posty
    66
    Oznaczenia postów
    Reszta tak jak pisales szare mydlo jak najbardziej czy na szwy naciagniesz reszte napletka czy nie to zalezy jak wygodniej i czy opuchlizna pozwoli by sciagnac

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2018
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    Cześć, ja miałem zabieg obrzezania niecałe 3 tygodnie temu i rany mi się dość szybko nieźle zagoiły, więc podzielę się moim doświadczeniem.

    Ja ogólnie pierwszy opatrunek zmieniłem następnego dnia rano, czyli ok.24h po zabiegu. Potem opatrunki zmieniałem dwa razy dziennie, rano i wieczorem po prysznicu. Używałem kompresów jałowych 7,5x7,5cm i mocowałem ja takim "szmacianym", białym plastrem w rolce też z apteki. Te kompresy składałem na pół równolegle, żeby powstały z nich cieńsze paski. Dodatkowo dostałem receptę od lekarza na maść z antybiotykiem i rozsmarowywałem trochę tej maści na gaziku w miejscu (przed założeniem opatrunku), w którym stykała się z raną. Dobrze sobie przygotować kompresy i pociąć plastry przed kąpielą, żeby od razu jak się wyjdzie spod prysznica je założyć. Ogólnie owijałem ranę tymi kompresami, podobnie jak szalikiem, tylko starałem się to robić dość ciasno i potem owijałem to paskiem z plastra z 10cm, żeby dobrze się trzymało.

    Co do samego mycia, to przez pierwsze 2-3 dni jak rana była świeża, nie chciałem tam babrać palcem i jakimś mydłem, więc myłem to miejsce delikatnie samą wodą i psikałem na to dość obficie octeniseptem, a potem wycierałem wacka do sucha (ręcznikiem papierowym) i zakładałem wcześniej przygotowany opatrunek. Potem po kilku dniach, jak rana nie było już taka świeża to normalnie myłem to miejsce żelem pod prysznic, takim delikatnym kremowym nivea i na koniec psikałem octeniseptem. Dobrze opatrunek ściągnąć pod prysznicem, jak się namoczy bo wtedy łatwiej i mniej boleśnie schodzi. Takie czynności powtarzałem gdzieś z dobry tydzień od zabiegu (mając cały czas na sobie opatrunek), a potem normalnie chodziłem z wackiem bez opatrunku.

    Starałem się też chodzić przez ten tydzień w obcisłych slipach i układać wacka do góry. Ogólnie starałem się, przy sikaniu nie uwalić opatrunku i wycierałem żołądź po tym do sucha.

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2018
    Posty
    2
    Oznaczenia postów
    Fajnie, dzięki za rady. Octanisept bedę miał cały czas przy sobie i uzywał po kazdym sikaniu. Poza moczeniem w rumianku warto robiąc okład moczyć gazę w Rivanolu to kłaść na ranę i robić opatrunek?

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 12-10-18, 23:06
  2. 4 dni po zabiegu, prośba o opinię
    Przez mirek3412 w dziale Obrzezanie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 22-08-16, 19:01
  3. Ocena po zabiegu prośba o pomoc
    Przez Perkun w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 14-03-16, 19:35
  4. Stulejka prośba o pomoc i porady
    Przez kapiii123 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 26-09-14, 19:29
  5. Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 24-02-13, 23:27

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37