Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Wątek: problem z glowy

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2013
    Posty
    2
    Oznaczenia postów

    problem z glowy

    Witam wszystkich.
    Chcialem sie podzielic moja szybka przygoda z zabiegu wydluzania wedzidelka i dalszymi jej etapami. Mam nadzieje ze kogos zmotywuje do dzialania
    A wiec pierwsza wizyta umowiona przez tel w ARS MEDICA w Krakowie. Na wizycie odrazu zapytano mnie z jakim problemem przychodze, po szybkiej odpowiedzi lekarz kazal pokazac sprzet i potwierdzil ze trzeba to zrobic chyba ze dalej chce sie meczyc. Co do terminu zabiegu to powiedzialem lekarzowi ze przebywam w PL tylko na urlopie i nie wiem jak to zrobimy. Lekarz zapytal tylko w recepcji czy jest jutro wolny termin i okazalo sie ze jest badania krwi, male wskazowki(ciasne majtki) uscisk dloni i do zobaczenia jutro.
    (koszt: wizyta 100zl + badania krwi 80zl)
    W dzien zabiegu docieram na umowiona godzine na miejsce po czym zaraz zostalem poproszony do gabinetu. Prosze opuscic spodnie i polozyc sie wygodnie na lozku. Lekaz zapodal znieczulenie( lekkie ukucie i natychmiastowe znieczulenie) i wzia sie za robote. Zabieg trwal moze z 20 minut, lekarz zalozyl opatrunek i kazala zjawic sie za 2 dni( gdyz niebawem wyjezdzalem). Na drugi dzien juz bez opatrunku juz moglem delikatnie sciagnac napletek i obmyc zwyklym mydlem okolice zołedzia.
    Na wizycie kontrolnej lekarz stwierdzil ze wszystko ladnie sie goi i za 2 tygonie bede musial sobie sam sciagnac szwy( skalpel nr11) A zapomnial bym dodac ze zabieg wykonywal dr Jacek Drabina
    (koszt: zabieg 500zl)
    Ponizej fotki:
    przed zabiegiem:
    http://i.imgur.com/Rw5BRV2.jpg?1

    dzien po zabiegu:
    http://s13.postimg.org/6x8paoo3r/IMAG0358.jpg

    tydzien po:
    http://s14.postimg.org/hq54ykfs1/IMAG0370.jpg
    http://s24.postimg.org/q96vo1cth/IMAG0372.jpg

    Za tydzien dorzuce po sciagnieciu szwow.
    W razie pytan walic smialo.

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2013
    Posty
    1
    Oznaczenia postów

    Re: problem z glowy

    Jak tam, szwy ściągnięte?

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2013
    Posty
    2
    Oznaczenia postów

    Re: problem z glowy

    Tak jak mowilem zamieszczam fotki z tygodnia po sciagnieciu szwow. Powiem tak ze nie nalezalo do najprzyjemnieszych rzeczy (robilem to sam) ale doczekac sie nie moglem zobaczyc efekt koncowy. A i roznica przy stosunku niebo a ziemia pomimo tego ze jeszcze czuc bylo ze nie do konca zagojone. Teraz pozostalo mi tylko smarowanie olejkiem na blizny i dzialac
    Zachecam wszystkich tych ktorzy maja watpliwosci czy maja krotkie wedzidelko aby przelamc sie i zrobic krok w przod ku swoim zyciowym przyjemnoscia.
    Pozdro!
    http://s17.postimg.org/hgk83ua7j/IMAG0377.jpg
    http://s22.postimg.org/nwvpm9ue9/IMAG0379.jpg

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    maj 2013
    Posty
    158
    Oznaczenia postów

    Re: problem z glowy

    Ładnie się zagoiło

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35