Cześć, jestem dokładnie 10 dni po zabiegu plastyki, oraz wędzidełka. O ile wszystko wydaje się okej i proces gojenia wygląda całkiem w porządku zastanawia, a raczej martwi mnie jedna rzecz.. mianowicie mogę ściągać napletek bez wzwodu, czy to podczas oddawania moczu czy kąpieli niemalże do końca (jedynie lekko boli za pierwszym razem jak przekracza żołądz) tak w wzwodzie jest to całkowicie niemożliwe, każda moja próba kończy się po prostu bólem. Zastanawiam się czy może mieć na to wpływ że wciąż mam szwy i przez to jest tam stricte ciasniej i czy powinienem się tym martwić? Jeżeli taki temat był to przepraszam chłopaki, ale nie zauważyłem.

Pozdrawiam