Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13

Wątek: Pora na odwagę.

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2014
    Posty
    13
    Oznaczenia postów

    Pora na odwagę.

    Witam,
    Nim zacznę wywód - osoby, które nie chcą mi pomóc a swoimi opiniami jedynie obrazić/wyśmiać, serdecznie proszę o ominięcie tematu.
    Jestem tegorocznym maturzystą, przede mną 19. urodziny i w związku, że lata płyną a problem nie przemija postanowiłem skończyć "liczyć na cud" i wziąć sprawy w swoje (chociaż podejrzewam, że trafniejsze będzie określenie : chirurga) ręce.
    Podejrzewam, że mam stulejkę. Jako, że moje dzieciństwo nie było zbyt komfortowe przez poważne choroby obojga rodziców, nigdy nie było czasu, który mógł zostać poświęcony także na mnie. O tym, że brak możliwości zsunięcia napletka z żołędzia jest chorobą nawet nie wiedziałem, myślałem, że jedni mogą - drudzy po prostu nie i to kwestia biologiczna. W liceum otrzymaliśmy książeczki, które były takowym "guidem" co do obcowania z prezerwatywami, antykoncepcją i w ogóle wszystkim strzeżącym nas przez HIV. Na jednej stronie był śmieszny rysunek 2 penisów, jeden ze zsuniętym do połowy napletkiem z żołędzia, drugi z całkowicie. Ten "niepełny" to jakbym po prostu widział swojego. Krótki opis dał mi do wiadomości, że to poważne objawy stulejki, które mogą prowadzić do poważnych powikłań (nowotworów, zapaleń, itp). Zacząłem się martwić. Dotykanie żołędzia sprawia mi ból, im "niżej" tym ból jest większy. Dodam też, że niemożliwe jest, żebym odkrył żołądź przy wzwodzie. W "spoczynku" mogę to robić bez problemów, jednak żołądź nadal boli. Gra wstępna z dziewczyną sprawiła mi taki ból, że ... praktycznie na siłę zajmowałem się nią, niż pozwoliłem cokolwiek robić sobie (tragedia).
    Poczytałem, podenerwowałem się i na jutro jestem umówiony z internistą od którego mam nadzieję bezproblemowo otrzymam skierowanie do urologa. Wszystko ukrywam przed rodzicami, znajomymi i ogólnie o wszystkim wiem tylko ja. Strasznie się wstydzę i ... boję powiedzieć.
    Korzystając z okazji czy stulejka=krótkie wędzidełko?

    Czy opisana przeze mnie sytuacja to na pewno stulejka? Też musieliście wygrać pierw z nerwami i samym sobą, żeby zabrać się do działania?
    Pozdrawiam, życzcie mi dużo siły bo to nie jest dla mnie łatwe.

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2014
    Posty
    14
    Oznaczenia postów
    Witaj,

    Jestem kilka godzin po zabiegu.
    Opis Twojego problemu oznacza niemoznosc pelnego odsloniecia napletka - moze to byc i stulejka i problem z wedzidelkiem. Natomiast nadwrazliwosc oznacza, ze nigdy nie byl on odsloniety, co jest wlasnie zwiazane z zagrozeniem wymienionymi przez Ciebie chorobami - dlatego jakas interwencja jest wskazana ( ja osobiscie zdecydowalem sie na obrzezanie po wnikliwej lekturze forum - doszedlem do wniosku, ze plastyka wedzidelka nie usunie problemu z nadwrazliwoscia, ktora jest wazna skladowa tego stanu, dodatkowo wydaje mi sie, ze sprzet obrzezany po wygojeniu wyglada o wiele atrakcyjniej ) . Jestem troche starszy i bardzo zaluje, ze nie zrobilem tego zabiegu w Twoim wieku. W zyciu czeka Cie jeszcze wiele ciekawych sytuacji, w ktorych ten sprzet moze szwankowac, sprawiac niemile doznania, juz nie mowiac o tych potencajlnych chorobach. Jestes akurat po maturze, masz troche czasu do konca wakacji, jest dobry okres zeby zdecydowac sie na ten zabieg i skorzystac jeszcze z czesci wakacji.

  3. Podziękowanie paciobb podziękował
  4. #3
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2014
    Posty
    13
    Oznaczenia postów
    Obawiam się, że podczas rozmowy z urologiem mogę usłyszeć coś czego nie bardzo chciałbym słyszeć, właśnie o jakimś stanie zapalnym, że coś za późno i tym podobne.

  5. #4
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2014
    Lokalizacja
    Warszawa
    Posty
    303
    Oznaczenia postów
    paciobb sądząc po opisie faktycznie możesz mieć problem ze stulejką i prawdopodobnie krótkim wędzidełkiem ponieważ często to idzie ze sobą w parze.
    Bardzo dobrze, że zainteresowałeś się tą sprawą bo problem sam nie zniknie a im wcześniej rozwiąże się problem tym lepiej.
    Dobrze Cię rozumiem to jest bardzo wstydliwy problem, i wiadomo z nikim na ten temat nie chce się rozmawiać, ale dobrze że jesteś już pełnoletni wiec nie potrzebujesz nikomu mówić o Twoim problemie.
    Nie martw się głowa do góry śmigaj do lekarza wiem, że możesz odczuwać strach żeby pokazać "sprzęt" lekarzowi ale trzeba się przełamać, chyba każdy facet z podobnymi problemami odczuwa strach wiec to jest zupełnie normalne.
    No i oczywiście życzę Ci dużo siły bo wiem, że to nic przyjemnego chodzenie i załatwianie spraw związanych z zabiegiem.

  6. #5
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2014
    Posty
    14
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez paciobb Zobacz posta
    Obawiam się, że podczas rozmowy z urologiem mogę usłyszeć coś czego nie bardzo chciałbym słyszeć, właśnie o jakimś stanie zapalnym, że coś za późno i tym podobne.
    Na pewno nie jest za pozno W szpitalu urolodzy operuja te stulejki rowniez 80 letnim dziadkom - wtedy zazwyczaj z powodu jakiegos stanu zapalnego/raka.

    Jezeli mialbys stan zapalny to bys to czul - typowe objawy kazdego zapalenia to bol, zaczerwienienie i goraczka - a Ty masz tylko nadwrazliwosc zoledzi na dotyk, co jest normalne z racji tego ze nigdy/rzadko miala kontakt ze swiatem zewnetrznym. Ta nadwrazliwosc mija jakis czas po zabiegu, bo zmienia sie na niej nablonek, poza tym ukl. nerwowy po jakims czasie przyzwyczaja sie do nowych bodzcow z otoczenia.
    Nie masz sie czego obawiac, idz prosto do urologa, dowiedz sie, gdzie sa najkrotsze kolejki na nfz w Twojej okolicy, popytaj na forum w odpowiednim dziale, kto jest polecany jako operator w Twojej okolicy.

  7. Wartościowe paciobb oznaczył jako wartościowe
  8. #6
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2014
    Posty
    13
    Oznaczenia postów
    Dzięki wszystkim za słowa otuchy, to budujące uczucie sprawia, że nie jestem sam z tym problemem .
    Przeleciałem forum i moje miasto jeszcze tutaj nie padło stąd nie wiem nic o specjalistach. Drugą sprawą jest fakt, że to stuprocentowo będzie zabieg NFZ, gdyż $$$ nie posiadam stąd pytanie - w tym przypadku raczej ze specjalistów wybierać nie mogę? Wiem, że jeden podobno jest bardzo dobry, liczę, że na niego "trafię"

    @edit

    I czy w sumie... te zabiegi w ramach NFZ są na prawdę gorzej robione, niż w prywatnych klinikach? Nie chce narobić sobie większych szkód, niż mam teraz.
    Ostatnio edytowane przez paciobb ; 03-06-14 o 20:21

  9. #7
    Senior Member
    Dołączył
    wrz 2013
    Posty
    347
    Oznaczenia postów
    To nie w sposobie finansowania czy renomie kliniki tkwi sukces leczenia, ale wyłącznie w fachowości lekarza. W każdym przypadku - prywatny bądź publiczny szpital - można trafić na dobrego lub kiepskiego specjalistę. Jedynym minusem NFZ są długie kolejki oczekiwania.

    Miałem zabieg w publicznym szpitalu w ramach NFZ i leczenie przebiegło wzorowo

  10. #8
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2014
    Posty
    10
    Oznaczenia postów
    Oczywiście, że jeśli masz możliwość prywatnie u renomowanego lekarza to idź prywatnie. Jeśli publicznie, to postaraj się wybrać klinikę, która ma na stulejki podpisaną umowę z NFZ (poszukaj po forum, może gdzieś masz blisko, gdzie jest dobry chirurg).

    Na 99% to stulejka. Nie bój się zabiegu, masz mnóstwo fajnych sytuacji przed sobą. Pomyśl o tym tak, że jak będziesz już obrzezany to będziesz na plus wyróżniał się od innych facetów.

  11. #9
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2014
    Posty
    13
    Oznaczenia postów
    Jestem po wizycie u rodzinnego, jak powiedziałem, że stulejka doktor od razu wyjęła skierowanie nie pytając o nic więcej. A sorry, zapytała dlaczego dopiero teraz i że faktycznie wybrałem dobry moment (wakacje). Cytując "Nie dam Ci skierowania do poradni, zaufam, że jest jak mówisz i masz od razu do szpitala, idź na urologię". Jak zapytałem ile muszę czekać to odpowiedziała mi, że mogą mnie jeszcze dzisiaj posadzić, zbadać krew i rach ciach. Trochę to dziwne (?)

  12. #10
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2014
    Posty
    14
    Oznaczenia postów
    zalezy jak duze miasto, jaki kontrakt na urologii, jaki ukl. z urologami ma Twoj rodzinny. Jak pojdziesz zapewne zostaniesz wpisany w ksiege i ustala Ci date zabiegu, a jezeli nie ma kolejek to rzeczywiscie moze byc od razu - tzn zapewne w ciagu kilku najblizszych dni. Nikt z biegu nie bedzie Ci tego robil Nie boj sie i idz do tego szpitala, moze rzeczywiscie uda sie szybciej i ominiesz bezsensowny czas oczekiwania na wizyte w poradni a pozniej w kolejce na zabieg.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34