Cześć , pół roku temu miałem częściowe ścinanie napletka i coś tam z wędzidełkiem w cmw. Generalnie jest ok. Nie ma żadnych ran, nic nie boli. Mam jednak takie zapytanie co to tego fałdka skóry który pojawia sie po odciągnięciu napletka. Mianowicie czy Wam samoistnie sie on zsuwa niżej że jest taka gładka skóra jak na tym jednym moim foto co odciągnąłem go ? bo mi w spoczynku da sie swobodnie odciągnąć ten fałdek skóry, ale sam z siebie bez igerencji to zostaje tam. Zas we wzwodzie znacznie trudniej go odsunąc , i jeszcze jest takie małe delikatne wrażenie jakby w tym miejscu ta skora była troszke przyciasna w średnicy i dlatego nie chciała dalej zejść na bok. Z tym że jeśli to nic powaznego to mi nie przeszkadza. Napletek schodzi i wchodzi prawidłowo. Tylko troche ten fałdek w stylu takiego pierścienia przyciasnego mnie wkurza.