Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Wątek: Po zabiegu poszerzania napletka oraz usuwania wędzidełka...

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2010
    Posty
    15
    Oznaczenia postów

    Po zabiegu poszerzania napletka oraz usuwania wędzidełka...

    Witam.
    W zeszły czwartek (16.12.2010r) miałem robiony zabieg, poszerzanie napletka + usuwanie wędzidełka. Odnośnie tego mam pare pytań, mianowicie...
    Czy podczas wzwodu to normalne ze na miejscu szwów napletek nie chce zejsc dalej? po prostu blokuje mi sie w polowie zolędzia, a dalej uciskają go bardzo szwy, co powoduje kosmiczny ból
    W stanie spoczynku jest wszystko OK.
    Czy po rozpuszczeniu się szwów, napletek WKOŃCU cały zejdzie z zołędzia bez zadnych problemów ?
    prosze o pomoc !

  2. #2
    TOF
    TOF jest nieaktywny
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2010
    Posty
    9
    Oznaczenia postów
    Napisz coś więcej , jak to wygląda . Ja jestem 6ty dzień po zabiegu i nie mogę w ogóle ściągnąć napletka bo w miejscu cięcia jest opatrunek wianuszkowy przyłapany szwami do napletka . to wszystko zesztywniało , a o zsunięciu nie ma mowy bo boli . Gdyby obciął więcej to za jednym bólem byłoby z głowy .teraz czekam aż szwy się rozpuszczą a i tak nie wiem czy napletek zsunie się bez problemu .

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2010
    Posty
    15
    Oznaczenia postów
    Wiec na dzien dzisiejszy szwy powoli wypadają, ale co mnie martwi to jedynie to, ze podczas wzwodu ledwo chowa sie napletek mimo to ze jest skrócony, mam nadzieje ze to wina szwów, poczekam az wypadną. Jesli masz jakies pytania to chetnie odopwiem.pozdro

  4. #4
    TOF
    TOF jest nieaktywny
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2010
    Posty
    9
    Oznaczenia postów
    Napisz jak dużo Ci obciął napletka tzn w zasadzie chodzi mi również o to jak dużą dziurę w napletku pozostawił ? Mnie zostawił taką z 1,5 cm średnicy , no może 2 cm i mam wątpliwości czy jak ten wianuszek z opatrunku już odpadnie to skóra rozciągnie się na tyle żeby można było zsunąć całkiem . Przed zabiegiem prosiłem żeby zwrócił uwagę na moim zdaniem za krótkie wędzidełko . powiedział że jest o.k. Mam poważne wątpliwości . Ledwo wytrzymałem (mdlałem prawie z bólu) kiedy zakładał szwy i nie chciałbym przechodzić tego jeszcze raz .Jak popatrzę na niektóre pozszywane wacki na tym forum to myślę że ja bym chyba nie wytrzymał z bólu. Ciekaw jestem czy rodzaje zastrzyku znieczulającego są różne jakościowo.

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 08-12-13, 01:05
  2. Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 01-05-12, 22:10
  3. Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 09-03-12, 11:47
  4. Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 22-12-10, 17:24
  5. Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 07-11-10, 09:21

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23