Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 15

Wątek: Po zabiegu, duża opuchlizna, czy to normalne?

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2010
    Posty
    23
    Oznaczenia postów

    Po zabiegu, duża opuchlizna, czy to normalne?

    Witam szanowne grono. Tytułem wstępu - wczoraj zabieg, noc prawie cała przespana poza 3 pobudkami z powodu wzwodu. Lekarz wczoraj strasznie mocno mi związał małego opatrunkiem. Dziś gdy zmieniałem opatrunek, opatrunek tylko przyłożyłem do blizn, tak aby mnie nie uwierało za mocno. Od dłuższego czasu śledzę forum i niestety nie spotkałem jeszcze podobnego przypadku.

    Mam dużą opuchliznę wokół całego prącia na napletku, a wczoraj miałem także dużą opuchliznę u podstawy prącia, która dzisiaj trochę zmalała i dzięki temu nie ma już 'spuchniętej kulki' tylko czubek prącia jednak trochę wystaje.

    Mam w związku z tym pytania: czy taka opuchlizna też zalicza się do 'normy' czy trzeba już dzwonić po karetkę?

    Czy ta ropa która znajduję sie pod skórką widoczna na tym zjdęciu to też nic czym powinienem się przejmować?

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    wrz 2006
    Posty
    206
    Oznaczenia postów
    O fuck, pierwszy raz widzę taki przypadek.

    No i co w związku z tym?? jeżeli nic nie wnosisz do tematu to lepiej nic nie pisz// moderator

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2010
    Lokalizacja
    Gdynia
    Posty
    21
    Oznaczenia postów
    Pewnie to tylko tak źle wygląda, ale jeżeli boli to idź do lekarza - bo a nóż to jakieś zakażenie albo co. Będziesz spokojniejszy

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2010
    Posty
    23
    Oznaczenia postów
    Już nie boli. Bolało tylko wczoraj po samym zabiegu, a dziś jest już bezboleśnie. Dziś cały dzień na rumianku i opuchlizna trochę robi sie mniejsza a ja spokojniejszy.

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2010
    Posty
    15
    Oznaczenia postów
    Czy miales wykonywany zabieg poszerzania napletka ?

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2010
    Posty
    23
    Oznaczenia postów
    obrzezanie całkowite,

    Dziś jest już zdecydowanie lepiej. Zamiast kulki wystającej z podbrzusza, mam teraz penisa w kształcie walca :-) Opuchlizna schodzi powoli i nierównomiernie, ale schodzi. Przypuszczam, że wszystko jest w porządku bo nie czuje bólu, nie ma też krwawienia (tylko delikatne po nocy, gdy zmieniam opatrunek to widzę, że jest lekko czerwony). Te skupiska ropy po bokach żołędzi dzisiaj są już miękkie (a nie twarde jak wczoraj) i wypełnione są 'w połowie'. Tak więc jestem dobrej myśli...

    W poniedziałek idę na kontrolę i mam nadzieje, że do tego czasu wszystko się unormuje.

  7. #7
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2010
    Posty
    15
    Oznaczenia postów
    Postępy są ! i to jest najważniejsze
    Zdaj relacje z poniedzialkowej wizyty kontrolnej.

  8. #8
    Member
    Dołączył
    lis 2010
    Lokalizacja
    Gdańsk
    Posty
    66
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez Alex
    O fuck, pierwszy raz widzę taki przypadek.
    W końcu mogę powiedzieć co mnie spotkało !
    Ja miałem podobnie, tzn. dużo gorzej !
    Pewnie ucieszy to autora tematu, że nie jest sam
    Też miałem obrzezanie całkowite, tylko oprócz tego, że miałem jeszcze bardziej spuchnięte niż ty, to wszystko było czarne i sikało krwią !! (skończyło się w szpitalu)

    Czeka Cię długa rekonwalescencja.. (tak jak mnie).
    Napisz do mnie na priv, masz całkiem podobny (chociaż dużo lżejszy) przypadek niż ja.

    Pozdrawiam !

    aaa, bym zapomniał !
    JEDŹ DO SZPITALA, ALBO DO UROLOGA KTÓRY CIĘ OPEROWAŁ.
    Prawdopodobnie trzeba spuścić tą krew, która się nazbierała. Będą Ci wyciskali na żywca (porażka z tym jest), ale nie ma chyba innej opcji.

    Pozdrawiam.

  9. #9
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2010
    Posty
    23
    Oznaczenia postów
    Wczytuję się w twoją wiadomość i chyba na siłę chcę znaleźć różnice pomiędzy naszymi przypadkami :-) Największą jaką znalazłem to to, że u mnie jednak nie było tyle krwi. Wacek krwawił tylko w dzień zabiegu wieczorem, a teraz są tylko delikatne ślady krwi na opatrunku. Poza tym nie było aż tak dużo 'czarnej opuchlizny'. Na tą chwilę opuchlizna z podbrzusza zeszła prawie cała a została jedynie na wacku który jest teraz opuchnięty 'jak by mu ktoś kijem od golfa zajechał" ;-)

    Dzisiaj starałem się trochę odchylić obrzęk bo wydawało mi się że zostało tam trochę opatrunku po operacji... Trochę niepokoi mnie też to że nie widzę swoich szwów. Są ode 'gdzieś pod spodem' i na razie opuchlizna je zasłania.

    ps. czy wy na koniec zabiegu mieliście coś 'zgrzewane'? Nie spytałem co to było bo na stole leżałem jak sparaliżowany, ale jestem pewien że chirurg wziął jakieś narzędzie (coś ala lutownica) i tak jakby zgrzewał mi ranę.

  10. #10
    Member
    Dołączył
    lis 2010
    Lokalizacja
    Gdańsk
    Posty
    66
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez ramonble
    Wczytuję się w twoją wiadomość i chyba na siłę chcę znaleźć różnice pomiędzy naszymi przypadkami :-) Największą jaką znalazłem to to, że u mnie jednak nie było tyle krwi. Wacek krwawił tylko w dzień zabiegu wieczorem, a teraz są tylko delikatne ślady krwi na opatrunku. Poza tym nie było aż tak dużo 'czarnej opuchlizny'. Na tą chwilę opuchlizna z podbrzusza zeszła prawie cała a została jedynie na wacku który jest teraz opuchnięty 'jak by mu ktoś kijem od golfa zajechał" ;-)

    Dzisiaj starałem się trochę odchylić obrzęk bo wydawało mi się że zostało tam trochę opatrunku po operacji... Trochę niepokoi mnie też to że nie widzę swoich szwów. Są ode 'gdzieś pod spodem' i na razie opuchlizna je zasłania.

    ps. czy wy na koniec zabiegu mieliście coś 'zgrzewane'? Nie spytałem co to było bo na stole leżałem jak sparaliżowany, ale jestem pewien że chirurg wziął jakieś narzędzie (coś ala lutownica) i tak jakby zgrzewał mi ranę.
    No jednak jest to spora różnica, bo ja miałem naczynko pęknięte..
    Może jeszcze tego nie wiesz, ale twoje jądra pewnie też zmieniły kolor a skóra zrobiła się w niektórych miejscach grubsza - to normalne w tym przypadku Generalnie ja bym wolał się skontaktować z urolog (powinno być bezpłatnie i koniec!). W sumie jak ja dzwoniłem zaraz po zabiegu do swojej to powiedziała, że może się tak stać, że jest baardzo spuchnięty i że jak nie krwawi to trzeba czekać i tyle.
    Co do szwów to też miałem niewidoczne (zdjęcie po 14 dniach dopiero)
    Co do "lutowania' to tak, używają tego Ja miałem.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Problem z prezerwatywami, czy to normalne?
    Przez malpiszon w dziale Inne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 17-02-14, 22:23
  2. Pomocy - 18h po zabiegu i duża opuchlizna - krwiaki?
    Przez anonymus w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 29-11-13, 13:05
  3. Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 22-05-12, 17:41
  4. Czy to jest normalne koło wędzidełka
    Przez prophet1000 w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 15-12-11, 12:21
  5. duża wrażliwość żołędzi i tego efekty
    Przez sombrerro w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 21-01-11, 15:13

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15