Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

Wątek: po plastyce...

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2012
    Posty
    5
    Oznaczenia postów

    po plastyce...

    Witam. Jestem dzień po długo wyczekiwanym zabiegu plastyki napletka.
    Chciałbym opisać jak to wyglądało i zadać pare pytań.
    Wczoraj około godz 7:20 znalazłem sie na bloku operacyjnym w szpitalu, dostałem znieczulenie do kręgosłupa (brak czucia od pasa w dół) , odrazu mówie że nie jest to przyjemne uczucie gdy nie ma sie władzy w nogach. Lekarz zaraz po znieczuleniu wziął sie do roboty i skończył po 50 minutach.
    Na sali czekałem dobre 3 godzinki by wróciło mi czucie nóg, chodź i tak nie mogłem wstawać przez 12 godz. Przyszła noc a zaraz po niej ranek no i pierwszy szczegółowy rzut oka na mojego "wacka" , musze przyznać że sie wystraszyłem okropny widok chodź lekarz mówi że nie wyglada źle. Troche pobolewa najbardziej to chyba od szwów, które są rozpuszczalne i musze je smarować maścią co nie jest przyjemne. Teraz kilka pytań do was:

    -czy wy po plastyce też musieliscie ściągnąć troche spuchnięty napletek by zobaczyć szwy ?
    - po ilu dniach końcówka napletka zelży by móc ją swobodnie zsuwać? bo teraz gdy zsuwam by posmarować szwy to boli i nie moge zrobić tego do końca.
    - i ostatnie pytanie u was też po plastyce nie wyglądało to na początku ładnie ? jeśli tak to po jakim czasie wraca to do normalnego wygladu.

    pozdrawiam i dzieki z góry.

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2012
    Posty
    5
    Oznaczenia postów

    Re: po plastyce...

    ktoś odpowie ? bo zaczynam sie martwić... co nikt nie miał plastyki ?

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2012
    Posty
    17
    Oznaczenia postów

    Re: po plastyce...

    napewno cierpliwosc jest wskazana
    czytaj to forum jak najwiecej jesli chcesz sie uspokoic
    co do napletka - nie musisz w pelni odsuwac zoledzi skoro cie boli - nic na sile, daj mu czas

  4. #4
    Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    44
    Oznaczenia postów

    Re: po plastyce...

    lolek ja jestem po plastyce 2 dni.
    Mam krwiaka na napletku i opuchniętą żołądź, wgl nie mogę zsunąć napletka przez to, a jak próbuję to strasznie szwy uwierają.

    Poczekam aż krwiak zejdzie i zacznę zsuwać napletek, z tego co czytałem potrzeba czasu.

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2012
    Posty
    5
    Oznaczenia postów

    Re: po plastyce...

    dzieki za odpowiedzi , dzis juz mija 6 dzien po zabiegu , opuchlizna w miare zeszła bólu dużego nie ma jedynie przy ściąganiu napletka ale to chyba przez szwy przynajmniej mam taką nadzieje, natomiast mam na żołędzi taki biały osad co to może być i czym to usunąć?

Podobne wątki

  1. Po plastyce.
    Przez konradkier w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 26-12-12, 13:31
  2. Dzień po plastyce
    Przez sea25091993 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 19-08-12, 14:40
  3. Po plastyce - pytanko
    Przez pitupitu w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 21-06-12, 23:55
  4. obrzezanie po plastyce
    Przez stosik w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 29-11-11, 19:17
  5. Po plastyce
    Przez Quest w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 18-11-11, 16:43

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34