Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 29

Wątek: Plastyka napletka + wędzidełko Krosno Podkarp. FOTO RELACJA

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2009
    Lokalizacja
    Poznań
    Posty
    20
    Oznaczenia postów

    Plastyka napletka + wędzidełko Krosno Podkarp. FOTO RELACJA

    Witam wszystkich. Chcę podzielić się wrażeniami z mojego zabiegu, myślę, ze ludziom szczególnie z okolic Krosna może pomóc
    A więc zacznę od początku:

    Mam 17 lat. Mój problem zauważylem jakiś rok temu, napletek w ogóle nie schodził z żołędzia, bałem się zabiegu , zaczalem sam go "naprawiać"
    Udało się osiągnąć stan , w którym w spoczynku ściągałem w spoczynku do samego końca trzonka za żołędziem ,a we wzwodzie do 3/4 grzybka.
    I wcale długo mi to nie zajęło, kilka wieczorów w wannie.
    PISZĘ TO PONIEWAŻ MOŻNA OD TEGO ZACZĄĆ , A NÓŻ UDA SIĘ ROZPRACOWAĆ PROBLEM

    Zostawiłem ten problem , ale przy kontakcie imtymnym czułem dyskomfort, dlatego zdecydowałem się na zabieg.

    Najpierw byłem u Sawickiego, który nie wypisał mi skierowania bo mówił że nie widzi problemu. Następnie udałem się do Sebastiańskiego. Naprawde świetny facet, za wizytę zapłaciłem 60 zł , wszystko wytłumaczył mi w najmniejszych szczegółach i wypisał skierowanie.

    Kilka dni temu miałem zabieg robiony w szpitalu, u niego w przychodni się tego nie robi. INFORMUJĘ WAS, ŻE JEŚLI ZDECYDUJECIE SIĘ NA ZABIEG W SZPITALU , NA ODDZIAŁ PRZYJMĄ WAS DZIEN PRZED ZABIEGIEM, A WYPUSZCZĄ DZIEŃ PO ZABIEGU. Czyli jest się prawie 3 dni . Chyba taka jest procedura bo wszystkich tak trzymali. Ale pielęgniarki miłe i sympatyczne więc dało się wytrzymać .

    O 9 rano miałem zabieg. Zostałem przewieziony na salę operacyjną przez miłe pielęgniarki. Na sali operacyjnej "dostałem" narkozę. Tzn wstrzyknięto mi dożylnie jakiś płyn, chwilkę po tym odpłynąłem ( Ostrzegam że aby dostać narkozę nie można mieć kaszlu , przed narkozą i po kilkanaście godzin nie wolno nic jeść ani pić, ale da się przeżyć .

    Po zabiegu prawie wgl nie czułem bólu, obudziłem się w nocy przez wzwody ale też da się to przeżyć Wszystkie rany ładnie się goją . Za 5 dni mam wizytę kontrolną .

    Powiem wam, że bardziej od bólu pozabiegowego , denerwuje mnie swędzenie powodowane gojeniem. Dodam jeszcze że dzień po zabiegu śmigałem już bez opatrunku , a wieczorem wyszedłem z domu ze znajomymi.

    Dostałem na receptę maść z antybiotykiem - Detreomycyna , Clemastin i Urotrim i muszę przyznać , że goi się znakomicie. Po 3 dniach praktycznie nie ma już większej opuchlizny i większych ran

    Fotki: http://img821.imageshack.us/g/1dzie.jpg/
    Pierwsze 2 zdjęcia są 1 dzień po, następne 2 są 3 dni po .




    Pozdrawiam i mam nadzieję ,że komuś pomoże moja powieść

    P.S. Jeżeli ktoś ma jakieś dodatkowe pytania, proszę pytać w temacie bądź na PW. Postaram się odpowiedzieć

  2. Wartościowe adam25 oznaczył jako wartościowe
  3. #2
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2007
    Lokalizacja
    Warszawa
    Posty
    501
    Oznaczenia postów
    No powiem ci że jak na kilka dni to bardzo przyzwoicie zareagowałeś na zabieg. Nie widać opuchlizny ani zaczerwienienia nadzwyczajnego. Miałeś plastykę czy częściowe obrzezanie?

  4. #3
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2009
    Lokalizacja
    Poznań
    Posty
    20
    Oznaczenia postów
    Plastykę, na wędzidełko lekarz zdecydowal się w trakcie zabiegu.

  5. #4
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2007
    Lokalizacja
    Warszawa
    Posty
    501
    Oznaczenia postów
    No to ciesz się chłopie, bo u niektórych wacek wygląda jak by był cięty piłą motorową. Wszystko masz ładnie zrobione i nie ma sie czym martwić. Daj znać jak juz ci sie wszystko zrośnie i wypadną szwy.

  6. #5
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2009
    Lokalizacja
    Poznań
    Posty
    20
    Oznaczenia postów
    Ciesze się ze ktos się moim przypadkiem zainteresował

    Dzisiaj tj. 4 dni po zabiegu wyciągnąłem pierwszy szew, sam wylazł do połowy , to pomogłem W miarę na bieżąco będę wstawiał zdjęcia.

    Pozdro !

    Mam jedno pytanko. Czy ma to jakieś znaczenie czy chodzę z odsłoniętym żołędziem czy zasłoniętym? Czytałem już o tym na tym forum ale słyszałem najróżniejsze opinie. Ma to w ogóle jakieś znaczenie?

  7. #6
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2009
    Lokalizacja
    Poznań
    Posty
    20
    Oznaczenia postów
    Ale mi ciężko go nałożyć bo szwy uwierają , a jak go założe to mały wzwód i schodzi do końca. Masakra : D

    Wyczytałem że przy naciąnięym napletku szybciej schodzi opuchlizna. Z tym że ja już nie mam na szczęscie opuchlizny. Pierwsze 3 dni po zabiegu chodziłem z nasuniętym bo nawet bałem się cos ruszać.

    Czy przy naciągniętym napletku szybciej goją się rany?


    http://img819.imageshack.us/g/29032011342.jpg/ po 5 dniach.

    Zrobiła się na małym oponka :] . Jak ogólnie oceniacie wygląd po 5
    dniach ;>

    EDIT. Wstawię jutro nowe zdjęcia.

  8. #7
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2011
    Posty
    3
    Oznaczenia postów
    Zdjecia niestety usuniete.

  9. #8
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2009
    Lokalizacja
    Poznań
    Posty
    20
    Oznaczenia postów
    http://img845.imageshack.us/g/03042011350.jpg/ - 10 dni po zabiegu.

    Pomagam trochę szwom wychodzić bo juz nie są potrzebne . Wszystko ładnie się zagoiło .

    Zostało mi jeszcze 8 szwów na pierścieniu i 4 na wędzidełku .

  10. #9
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2007
    Lokalizacja
    Warszawa
    Posty
    501
    Oznaczenia postów
    Wszystko jest cacy. Za 3 tyg. zapomnisz ze cokolwiek miałeś robione

  11. #10
    HDM
    HDM jest nieaktywny
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2011
    Lokalizacja
    3miasto
    Posty
    16
    Oznaczenia postów
    Musze przyznać ze Ci zazdroszczę. Ja miałem pełne obrzezanie z wydłużeniem wędzidełka. W nocy miałem mocne wzwody i już po drugim dniu wypadły mi ze dwa szwy. Teraz po pięciu dniach wypadło mi juz ok 5-6 szwów Przez to z jednej strony mam jakby grubszą faldę skóry. Myślę że powinno to zejść razem z opuchlizną i różnica będzie niewielka. We wtorek będę miał zdejmowane szwy. Zastanawia mnie jedna sprawa związana z wędzidełkiem. Otóż nazwijmy to w miejscu gdzie wędzidełko na końcu żołędzia rozchodzi się na dwie strony jedna strona w stosunku do drugiej jest dość mocno spuchnięta i zaczerwieniona. Zastanawiam się czy to zejdzie czy będzie potrzebna jakaś chirurgiczna poprawka? Mam nadzieję że nie.

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. High and tigh by dr Tondel- FOTO RELACJA
    Przez Xsound w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 48
    Ostatni post / autor: 20-04-16, 14:45
  2. 1.10.2013r. Plastyka napletka + wędzidełko
    Przez kierownikaXe w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 42
    Ostatni post / autor: 02-12-13, 23:44
  3. Plastyka napletka + przedłużone wędzidełko.
    Przez Olek[TK] w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 10-12-12, 13:03
  4. Plastyka napletka + wędzidełko
    Przez Marcin_Gda w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 18-11-11, 18:45
  5. Plastyka napletka - Berti1
    Przez Berti1 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 28-08-11, 19:17

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37