Witam wszystkich,
Jestem dosłownie 12 godzin po zabiegu przedłużania wędzidełka. Chciałbym się dowiedzieć czy w pierwszym dniu ściągać opatrunek, czy poczekać do jutra i dopiero jutro umyć penisa.
Chciałbym też dowiedzieć się czym i jak najlepiej przemywać miejsce zabiegu żeby nie podrażnić ani niczego nie popsuć że tak powiem. Zabieg wykonywany był laserowo(chyba dobrze nazwałem tą metode xd), czytałem na internecie dużo na temat porównania zabiegu przy użyciu skalpela jak i lasera i nadal nie wiem czym to tak naprawdę się różni?

A i jeszcze jedno pytanie, od razu po zabiegu chirurg opatrzył mój interes opatrunkiem, jednak zrobił to tak że ściąnał cały napletek do końca i opatrunek tj podtrzymuje to wszystko. Na różnych forach widząc zdjęcia innych użytkowników w opatrunkach zawsze było widać że ten napletek był zostawiony i pacjent sam musiał go ściągać = tym samym ćwicząc wędzidełko. Czy lekarz popełnił jakiś błąd, czy to że nałożył opatrunek z całkowicie ściągniętym napletkiem jakoś mi pomoże? Co w przypadku nocnej lub porannej erekcji, mam sie czegoś obawiać?

Przepraszam za chaotyczne pisanie ale mam tysiace mysli w głowie na ten temat i naprawdę trudno to ogarnąć, z góry dziękuje za szybkie odpowiedzi.