Witam, od dziecka cierpię na stulejkę, która niemal całkowicie uniemożliwia mi higienę miejsc intymnych (od środka). Sporadycznie, najczęściej po oddawaniu moczu, występowało u mnie (jeszcze za dzieciaka) pieczenie.

Teraz te dolegliwości się nasilają - częściej i dłużej czuję pieczenie, dyskomfort, szczególnie po oddawaniu moczu. Obrzezanie mam dopiero w grudniu, a do tego czasu przemywam sobie sprzęt strzykawką z rumiankiem (zalecenie lekarza). Problem jest taki, że nie jest to łatwe, żeby tam się dostać z tym rumiankiem, więc nie wiem na ile jest to skuteczne. Czy też mieliście takie objawy przy dużej stulejce, która uniemożliwia odciągnięcie skóry nawet w zwisie?

Czy są jakieś środki na takie pieczenie oprócz przemywania rumiankiem ze strzykawki? Na 99,99% jest ono spowodowane złą higieną tego miejsca.

Mogę odsłonić jedynie czubek penisa - może są jakieś środki, czy maści na to?