Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 25

Wątek: Panowie. Żeby dla Was nie było za późno.

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2016
    Posty
    10
    Oznaczenia postów

    Panowie. Żeby dla Was nie było za późno.

    Niech moja historia posluzy jako przestroga.
    Mialem dlugi napletek i przykrotkie wedzidelko. Prowadzilem zycie seksualne przed obrzezaniem. Nie bylo ono jednak komfortowe w prezerwatywie, bo co jakis czas powracajaca skora zrzucala cala prezerwatywe z czlonka. Bez prezerwatywy seks byl ok. Pieszczoty oralne skupione na wedzidelku - bardzo!

    Long story short.

    Zostalem obrzezany. O ile sam fakt utraty napletka nie byl dla mnie az tak bolesny, bo mnostwo pieszczot odbywalo sie bez jego wybitnego udzialu, to..okazalo sie, ze z krotkiego wedzidelka ZOSTALO NIC. Gladka skora na zoledzi z wrazliwoscia na poziomie lokcia. Po starej przyjemnosci spowodowanej pieszczotami samego jezyka nie ma sladu. Masturbacja przy bardzo pobudzajacych materialach erotycznych i mocnym chwycie jest niezwykle trudna i dluga. Pomyslcie jak wyglada _wspolzycie_ z takim czuciem... Mam swiadomosc, ze sie okaleczylem zabierajac wlasciwie cala przyjemnosc. Penis jest wrazliwy jak palec wskazujacy. Pojawily sie bardzo intensywne stany depresyjne z myslami samobojczymi. Rozpoczalem psycho-terapie. Mialem poprawic komfort swojego zycia seksualnego lekkim kosztem doznan. Stracilem ich 90%.

    Nie pchajcie sie tak szybko pod skalpel. Nie wierzcie tak latwo lekarzom, ktorym z z latwoscia przychodzi skierowanie na ciecie, ktore _malo zmienia_. Ja odwiedzilem tylko dwie panie urolog. Jesli juz musicie to idzcie do tuzina lekarzy. Teraz, poki zyje, niezwykle zaluje, ze nie ucieklem przed zniszczeniem swojego zycia. Seks i odczucia z niego plynace sa dla Was istotniejsze niz Wam sie wydaje.

  2. Wartościowe oxis oznaczył jako wartościowe
  3. #2
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2014
    Posty
    3
    Oznaczenia postów
    wow, troche mnie zdziwiles. Mialem podobny problem a nawet bardzo ale z kolei w moim przypadku mialem wrazenie ze wedzidelko jest nieraz zbyt wrazliwe, co powodowalo nieraz nieprzyjemne wrecz odczucia. po obrzezaniu to zupelnie minelo. ogolnie jest inaczej moze rzeczywiscie sprzet staje sie troche mniej czuly ale za to duzo silniej sie wszystko odczuwa i dosadniej, ze tak to nazwe i to bardzo na plus. Moze Twoj problem lezy bardziej w psychice i nie potrafisz sie przyzwyczaic po prostu jeszcze?..

  4. #3
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2016
    Posty
    10
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez cansyezz Zobacz posta
    wow, troche mnie zdziwiles. Mialem podobny problem a nawet bardzo ale z kolei w moim przypadku mialem wrazenie ze wedzidelko jest nieraz zbyt wrazliwe, co powodowalo nieraz nieprzyjemne wrecz odczucia. po obrzezaniu to zupelnie minelo. ogolnie jest inaczej moze rzeczywiscie sprzet staje sie troche mniej czuly ale za to duzo silniej sie wszystko odczuwa i dosadniej, ze tak to nazwe i to bardzo na plus. Moze Twoj problem lezy bardziej w psychice i nie potrafisz sie przyzwyczaic po prostu jeszcze?..
    Spojrzalem na Twoj watek po zabiegu. Z tego co widze, masz rozciete wedzidelko i _wydluzone_. Tj te nerwy zostaly. Jest mniejsza powierzchnia. Ja mialem szwy po sam czubek penisa po wycieciu wszystkich tkanek. Po wedzidelku zostala nieczula blizna.

  5. #4
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2016
    Posty
    29
    Oznaczenia postów
    Witaj,

    zajrzyj na moj topic gdzie przez swoja glupote zostalo mi podciete wezidelko i gorna czesc napletka ( utrata tej rozowej skorki).
    Węzidełko Napletkowe - podcięte

    Masturbacja dla mnie to rzecz bardzo bardzo trudna, nie byloby w tym nic zlego ale brak odczuwania przyjemnosci jest naprawde frustrujacy, naprawde porownanie wczesniejszego stanu do teraz to jak noc i dzien. Ciezko to wytlumaczyc komus kto ma wszystko ok, bo mysli ze przyjemnosc bierze sie z glowy - ale nie jest tak do konca. Bodzce w ktore zaopatrzyla cie natura nie sa przypadkowe i kazda ingerencja w cialo zaburza to.

    Ja czuje sie okaleczony. Czuje sie jak odmieniec. Jakby moj mozg musial sie teraz nauczyc rezygnacji z tej przyjemnosci.
    Ja wiem, ze ktoś powie - to tylko kawalek skory, kawalek zylki itp. Że to nie wiele zmienia - ale wierzcie mi - zmienia i to duzo.

    Ps. Wrzuc zdjecia ja wrzuce dzisiaj aktualne.
    Ostatnio edytowane przez dominiko ; 04-05-16 o 19:15

  6. #5
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2016
    Posty
    29
    Oznaczenia postów
    tutaj zdjecia
    Imgur: The most awesome images on the Internet

    po krotce
    1. Zabieg wstrzykiwania zelu
    2. obetniecie gornego napletka
    3. podetniecie wezidelka

    ps. tutaj jeszcze widok z tego ucietego gornego napletka po odciagnieciu

    http://imgur.com/Fa8fwpr

  7. #6
    prv
    prv jest nieaktywny
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2015
    Posty
    15
    Oznaczenia postów
    Przypomina mi się rozmowa z lekarzam, który jak zapytałem o utratę czucia po proponowanym mi usunięciu wędzidełka. W przekazanej do podpisania zgodzie na zabieg wymienione jako jeden z potencjalnych problemów po zabiegu. Najpierw stwierdził, że zachowuję się jak przestraszona nastolatka (nie wiem gdzie on widział nastolatkę z wędzidełkiem napletkowym - mamy jeszcze inne wędzidełka np. podjęzykowe), potem stwierdził, że to bzdury o tej utracie czucia, że to mózg, itp.
    To opisywany tu wiele razy lek. Kuźniar.
    Wszystko w porządku, tylko ten mózg do jakiś bodźców się przyzwyczaja, a zmiana im później (w sensie wieku) tym trudniej przychodzi - czasami nigdy.
    Zdecydowałem się na inny zakres zabiegu - nie jest tak jak przed operacją ale i tak dużo lepiej niż w opisach przedstawionych powyżej.
    Trzeba pytać, wyjaśniać wątpliwości, zmieniać lekarzy jeśli tych wątpliwości nie chcą albo nie potrafią rozwiać. Lekarzowi jest wszystko jedno - przecież to nie jego interes.
    Nie sztuka dać się pokroić i żałować może do końca życia. Nie rozumiem tego pędu u niektórych do usuwania czego się da, na zapas, pewnych rzeczy nie da się odzyskać, a nie zawsze koniecznym jest ich pozbywanie się.

  8. #7
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2016
    Posty
    10
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez dominiko Zobacz posta
    tutaj zdjecia
    Imgur: The most awesome images on the Internet

    po krotce
    1. Zabieg wstrzykiwania zelu
    2. obetniecie gornego napletka
    3. podetniecie wezidelka

    ps. tutaj jeszcze widok z tego ucietego gornego napletka po odciagnieciu

    Imgur: The most awesome images on the Internet
    Jak patrze na zdjęcia to wg mnie penis wygląda całkowicie poprawnie. Ba. Wędzidełko jest tam cały czas. Czy faktycznie nie masz z niego żadnych odczuć?

    Btw nie czuj się jak odmieniec. Dużo chłopaków w USA w Twoim wieku ma sprzęt taki jak Twój. Ruchają i tryskają na swoje koleżanki.

    Myślę, że za jakiś czas Ty, również ja, zapomnimy o tym jakie odczucia były przed. Skończy się okres porównań. Będziesz czerpał przyjemność z tego co masz. Wyostrzy Ci się odbiór z tych nerwów które posiadasz, a które były przytłumione wielkością odczuć z wędzidełka.

    Pod opieką*jakiego specjalisty jesteś? Chodzi o głowę.

  9. #8
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2016
    Posty
    29
    Oznaczenia postów
    To tak, 4 miesiace czulem sie naprawde rozjebany.
    pozniej przez 2 miesiace chodzilem do psychiatry i lykalem jakies gowno.

    Teraz jest pomalu stabilnie psychicznie ale blokada w glowie nadal jest ( problemy same sie nie rozwiazuja). Moze dobra kobieta to rozprostuje ale wiem i czuje ze jest inaczej.
    Dzieki za komentarz mysle o hight tight ( idealne nie bedzie ze wzgledu na wyciety gorny napletek. Moze jakies moderate & tight wyjdzie), ale potrzebuje duzo czasu zeby do tego dojrzec psychicznie.

    Chce tylko ostrzec podobnie jak ty, ze zmiana jest bardzo odczuwalna na minus. Co z tego ze mozesz dluzej jak nie czujesz przyjemnosci ?. Strefa seksualna to wbrew pozorom mega wazna rzecz.
    No nic jak sie cos zmieni to dam znac - czekam na twoje fotki.

    Ps. Mam nadzieje, ze czas zmieni duzo i bedziemy sie z tego smiac. Chociaz w moim przypadku uwazam to za tragedie na wlasnym ciele.

  10. #9
    Member
    Dołączył
    kwi 2016
    Posty
    59
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez dominiko Zobacz posta
    pozniej przez 2 miesiace chodzilem do psychiatry i lykalem jakies gowno.
    Czyli co konkretnie przepisał, i czy łykałeś to wg zaleceń?

  11. #10
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2015
    Posty
    148
    Oznaczenia postów
    @watpiacy,
    krótko: staje Ci teraz w ogole przy onanizmie/wspolzyciu?

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Lepiej późno niż wcale, zdjęcia do oceny.
    Przez malpiszon w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 27-01-14, 20:25
  2. Jak to było ze mną... Relacja LIVE z przygód pozabiegowych
    Przez lost_in_supermarket w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 21
    Ostatni post / autor: 11-01-13, 00:31
  3. 19 lat nie za późno usunięcie stulejki?
    Przez ronnie w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 15-03-12, 21:46
  4. Nie czekaj! bo może być za późno!
    Przez krzysio w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 23-06-11, 20:27
  5. Czy nacięcie nie było zbyt małe?
    Przez piotrrrr86 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 09-03-11, 12:02

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34