Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 25

Wątek: Panowie. Żeby dla Was nie było za późno.

  1. #11
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2016
    Posty
    29
    Oznaczenia postów
    @kotbalamut

    Mam nadzieje ze twoj wpis nie byl ironiczny.
    Bralem dwie tableki rano na produkcje serotoniny w mózgu nazwa bodajże seratonil - cos takiego. I jedna tabletkę wieczorem przeviwlekowa - nazwy nie pamiętam.

    Mysle ze poprostu usuniecie części górnego napletka spowodowalo ze moj zoladz który byl super wrażliwy zaczął sie odwrazliwiac ( byl wystawiony na zewnątrz) dodatkowe podcięcie wezidelka później bylo gwoździem do trumny. Podczas masturbacji wpadłem w panikę i tak sie zaczelo. Problem bardzo złożony psychicznie i panowie naprawde wien ze brzmi to jak jakiś banał - ale mnie to zlamalo.

    Teraz polowa zoledzia wystaje i sie wysusza. Dodatkowo masturbacja jest Malo przyjemna i zupełnie inna. Ciężko ułożyć to w glowie. Pisze tylko by tego typu rzeczy jak obrzezanie zaliczane byly w kategorii czegos złego. Nie rozumiem ludzi którzy zachwalają takie zabiegi.
    To tyle
    Ostatnio edytowane przez dominiko ; 07-05-16 o 23:36

  2. #12
    Member
    Dołączył
    kwi 2016
    Posty
    59
    Oznaczenia postów
    Moim zdaniem powinieneś dalej brać seratoni (fluoksetyna), te tabletki jak każde antydepresanty nie działają od razu, więc należy poczekać, a fluoksetyna to dobrze dobrany lek w twoim przypadku. Najlepiej jak sobie np napiszesz sobie na kartce np. 1) będę brał lekarstwa przepisane przez psychiatrę 2) nie będę więcej ingerował w wygląd siusiaka - czyli zostawisz tak jak Jest 3) co się stało, to się nie odstanie, myślenie o tym nic nie zmieni, więc nie będę o tym myślał.

    Ps. Ja także od wielu lat zażywam antydepresanty (sertralinum) z powodu zespołu stresu pourazowego. Wiec leczenie farmakologiczne to dobra opcja, mi pomogło i myślę, że tobie także pomoże - tylko musisz te tabletki zażywać, a przeczytałem na ulotce tego co przepisał ci psychiatra, że trzeba je zażywać minimum 6 m-c, a jak domniemywam odstawiłeś te tabletki dość szybko, a to złe posunięcie.

  3. #13
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2016
    Posty
    29
    Oznaczenia postów
    Zrobiłem to bo dziewczyna sobie znalazla innego i powiedziała ze on jest zajebisty w tych sprawach - z tad te drastyczne decyzje. Moja głupota.

    Bralem i juz nie chce. Czuje sie lepiej z każdym dniem. Nie zmienia to faktu ze dalej jestem zly na siebie ze do konca zycia moja przyjemność bedzie polowiczna.

    Temat nie o mnie. Czekam na fotki autora.

  4. #14
    Senior Member
    Dołączył
    kwi 2015
    Posty
    119
    Oznaczenia postów
    Ale chwileczkę! Skutkiem ubocznym fluoksetyny (ten lek znany jest pod pod inną nazwą: prozac) jest znaczne obnizenie libido.
    Kiedyś to brałem i mogłem kochać się bardzo długo.Tylko że były problemy z erekcją i po prostu nie cieszyło mnie to (a na masturbację ochoty też nie miałem :P )
    Dobrze, że już tego nie bierzesz.
    Zapytaj lekarza, Dominiku, czy przypadkiem nie powinieneś jednak zmienić leków?
    Nie warto brać leków, których skutkiem ubocznym jest obniżenie libido.Szczególnie w Twoim przypadku.
    Ostatnio edytowane przez oxis ; 09-05-16 o 20:27

  5. #15
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2016
    Posty
    10
    Oznaczenia postów
    Postaram sie jakos zmotytowac i zamiescic zdjecia. Chociaz nie wiem wlasciwie co nowego wnosza.
    Poki co progresu w odczuciach nie ma. Seks bez orgazmu to nic ciekawego.

  6. #16
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2016
    Posty
    29
    Oznaczenia postów
    Ile czasu minęło od operacji?

  7. #17
    Senior Member
    Dołączył
    sie 2013
    Posty
    211
    Oznaczenia postów
    Ludzie
    Dlaczego traktujecie swojego penisa jak Boga? Czy to jest najważniejsze w waszym życiu? Ja też kiedyś dużo panikowałem z powodu wyciętego napletka. Narzekanie nic nie da i raczej mało prawdopodobne jest to, że da się temu coś poradzić.
    Facet to nie penis a życie nie kręci się wokół napletka i wrażliwości żołędzi.
    Seks jest dla ludzi a nie ludzie dla seksu. Nie powinno być tak, że ktoś z powodu zmniejszonego czucia dostaje depresji. Specjalistą nie jestem ale wg mnie świadczy to o zbyt dużym przywiązaniu uwagi na seksie i postawieniu go w centrum swojego życia.
    Penis nie świadczy o wartości mężczyzny.

  8. Wartościowe alfred666 oznaczył jako wartościowe
    Bezwartościowe watpiacy oznaczył jako bezwartościowe
  9. #18
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2016
    Posty
    29
    Oznaczenia postów
    Wczoraj bylem akustyk na dziwkach.
    Wiadomo ze przyjemność emocjonalna zadna, ale co gorsze przyjemność fizyczna takze.
    Żałuję ze podcialem sobie wezidelko i to jeszcze w taki sposób ze bardziej mnie ono boli niż daje przyjemność. Mialem je bardziej erogenne niż nawet zoledz.

    Mi nie chodzi o traktowanie penisa jak boga. Chodzi o to ze rodzi to frustracje kiedy nie możesz sobie dać przyjemnosci. Nie mówię ze tak silnej jak wczesniej - ale jakiejkolwiek. Nie wiem czy wiesz ale ludzie masturbuja sie dlatego ze maja ciśnienie w majtkach + podrazniaja swoje strefy erogenne = przyjemność.
    Dla mnie masturbacja to lamiglowka w której musze się zastanawiać jak dać sobie przyjemność.

    Lekarze mówią ze jak jest wytrysk to zawsze jest orgazm - bzdura. U mnie wygląda to tak ze napina mi sie w tamtym miejscu i po chwili wybucham, ale nie ma tej przyjemnosci ktora rwala w krzyżu. Nic nie ma.

    Panowie to nie jest tak ze kłamie. Poprostu tak jest.

  10. #19
    Senior Member
    Dołączył
    sie 2013
    Posty
    211
    Oznaczenia postów
    Jest choroba, która polega na nie odczuwaniu przyjemności. Nie pamiętam jak się nazywa... Ale Cb raczej nie dotyczky skoro po zabiegu zmniejszyło Ci się czucie.

    A na dziwki bym bracie uważał, bardzo łatwo jest coś załapać. Wystarczy, że masz krwawiące dziąsła, popekane wargi, mocno przygryziony język i zrobisz takiej pannie minete, albo odwrotnie, ona ma krwawiące dziąsła a Ty np. zaciąłes sie przy goleniu, skaleczyłes się w palec a później go używałeś...

  11. #20
    Member
    Dołączył
    mar 2016
    Posty
    41
    Oznaczenia postów
    Na szczęście łatwo się przed tym powstrzymać - wystarczy wyobrazić sobie ilu typów ją popychało tego samego dnia, od razu się odechce minety (chyba, że ktoś to lubi).

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Lepiej późno niż wcale, zdjęcia do oceny.
    Przez malpiszon w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 27-01-14, 19:25
  2. Jak to było ze mną... Relacja LIVE z przygód pozabiegowych
    Przez lost_in_supermarket w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 21
    Ostatni post / autor: 10-01-13, 23:31
  3. 19 lat nie za późno usunięcie stulejki?
    Przez ronnie w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 15-03-12, 20:46
  4. Nie czekaj! bo może być za późno!
    Przez krzysio w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 23-06-11, 19:27
  5. Czy nacięcie nie było zbyt małe?
    Przez piotrrrr86 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 09-03-11, 11:02

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34