Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Wątek: obrzezenie a leczenie

  1. #1
    Member
    Dołączył
    lut 2013
    Posty
    59
    Oznaczenia postów

    obrzezenie a leczenie

    nurtuje mnie takie pytanie do obrzezanych - nie macie dyskomfortu jak przebywacie w szpitalu lub np na badania do lekarza i zaglada wam i widze ze jestescie obrzezani.. cewnikowanie, itp... w takich polskich warunkach jednak obrzezani naleza do mniejszosci...

    P.S.
    sorki za temat w zlym dziale - mialo byc 'po zabiegu"

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    lut 2013
    Posty
    490
    Oznaczenia postów

    Re: obrzezenie a leczenie

    Prawdę mówiąc czemu ma nas to denerwować? Lekarz to tym bardziej powinien widzieć atuty obrzezania. Czytałem, że slash na komisji wojskowej słyszał od lekarza, że dobrze iż jest obrzezany

  3. #3
    Senior Member
    Dołączył
    lis 2012
    Posty
    288
    Oznaczenia postów

    Re: obrzezenie a leczenie

    No bo tak bylo. Powiedzialem co i jak a on "to bardzo dobrze" i tyle.
    Zresztą każdy lekarz wie o co kaman

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    lip 2012
    Posty
    124
    Oznaczenia postów

    Re: obrzezenie a leczenie

    Cytat Zamieszczone przez slash886
    ...Zresztą każdy lekarz wie o co kaman
    Oj nie masz racji... Co prawda penisa nie pokazuje się przy większości wizyt u lekarza, ale w kilku przypadkach się to robi. Wspomniana komisja wojskowa, czy "bilans"... w jednym i w drugim przypadku, żaden z lekarzy nawet nie raczył wspomnieć, np. "czy wie Pan że..." albo "podejrzewam, że Pan ma".... NIC. Zawsze wszystko było OK. Tylko ja sam wiedziałem, że mam to draństwo (ale już nie długo, jeszcze tylko 3 tygodnie ), ale przecież nie będę wchodził w kompetencje lekarza i mówił mu o czymś co sam powinien wiedzieć. Prawda?

  5. #5
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    452
    Oznaczenia postów

    Re: obrzezenie a leczenie

    Cytat Zamieszczone przez takiktos
    nurtuje mnie takie pytanie do obrzezanych - nie macie dyskomfortu jak przebywacie w szpitalu lub np na badania do lekarza i zaglada wam i widze ze jestescie obrzezani.. cewnikowanie, itp... w takich polskich warunkach jednak obrzezani naleza do mniejszosci...

    P.S.
    sorki za temat w zlym dziale - mialo byc 'po zabiegu"
    A co kogo obchodzi czy jesteś obrzezany czy nie? Lekarze mają większe problemy a niżeli czy pacjent jest bądź nie obrzezany.

  6. #6
    Senior Member
    Dołączył
    lis 2012
    Posty
    288
    Oznaczenia postów

    Re: obrzezenie a leczenie

    Mialem na myśli ze wie po co jest obrzezanie.

    A obrzezanie to jest problem.
    Ja nie czaje dlaczego ludzie szukają powodów ze wszystkim zeby tego zabiegu nie zrobić, nawet w tym co inny powiedzą.
    Kurde penisa pokazuje sie tylko niektórym lekarzom w tym urologowi, który wie co i jak.
    A tak po za tym to przecież nikt nikomu nie bedzie tam zaglądał. A jesli chodzi o kobiety to tylko plus

Podobne wątki

  1. Nadwrażliwość - leczenie
    Przez kierownikaXe w dziale Przed zabiegiem
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 25-11-12, 13:02
  2. Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 08-05-12, 16:23
  3. Stulejka całkowita i leczenie maścią
    Przez kempi w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 08-03-12, 08:25

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37