Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 12

Wątek: OBRZEZANIE- powrót do normalności

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2011
    Posty
    29
    Oznaczenia postów

    OBRZEZANIE- powrót do normalności

    Cześć. Mam pytanie do wszystkich, którzy już są po zabiegu obrzezania całkowitego, mianowicie chodzi mi o to po jakim czasie wraca się do codziennych obowiązków, jak również do pracy ( praca fizyczna) ? Planuję zabieg na 6 kwietnia i szczerze obawiam się, czy do Świąt już będzie wszystko wporządku. Mam niesamowitego CYKORA

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    sie 2010
    Posty
    226
    Oznaczenia postów
    Powiem, Ci jak było w moim przypadku. Ogólnie od następnego dnia po zabiegu normalnie już funkcjonowałem. Ptak w opatrunku. Chyba od 10 dnia zacząłem chodzić bez opatrunku. Po 3 tygodniach praktycznie czułem się już normalnie. Główka przyzwyczaiła się do dotyku. Miesiąc po zabiegu zupełnie zapomniałem, że miałem zabieg. Kąpałem się normalnie, pod prysznicem. Lekarz powiedział, że spływająca woda nie zaszkodzi penisowi. Nosiłem go normalnie, nie do góry.
    W skrócie - 3 - 4 tygodnie i zapominasz o zabiegu.
    Pozdrawiam i powodzenia.

  3. #3
    Member
    Dołączył
    mar 2011
    Posty
    31
    Oznaczenia postów
    Polecam tydzień wolnego a do Świąt będziesz zadowolony z decyzji obrzezania

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    sie 2010
    Posty
    226
    Oznaczenia postów
    To jeszcze raz ja :-)
    Co do cykora. NIE MA SIĘ CZEGO BAĆ. Ja się kilka lat zbierałem do zabiegu. Jak pomyślałem, że trzeba pokazać ptaka obcemu facetowi, do tego młoda asystentka, ufff. Teraz jestem na siebie bardzo zły. Doktor widział pewnie tysiące penisów. Mój nie zrobił na nim najmniejszego wrażenia, po prostu kolejny pacjent. Zabieg zleciał w oka mgnieniu. Po wszystkim NOWY CZŁOWIEK. Psychicznie czuję się wspaniale.
    Musisz się psychicznie nastawić. Dla doktora to jak dla dentysty wyrwanie zęba a dla Ciebie praktycznie zero bólu. Godzinka i po wszystkim.

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2011
    Posty
    29
    Oznaczenia postów
    Boje się tego bólu, który będzie po zabiegu, to znaczy tych pierwszych dni...a z pracą jak?? kiedy będzie najlepszy powrót?

  6. #6
    HDM
    HDM jest nieaktywny
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2011
    Lokalizacja
    3miasto
    Posty
    16
    Oznaczenia postów
    Co do cykora, to powiem Ci Peter jak było ze mną. jeszcze godzinę przed zabiegiem robiłem pod siebie. Ciągle myślałem sobie "Może jest inny sposób" "Tyle lat czekałem - poczekam może jeszcze trochę" itp. Na godzinę przed zabiegiem pomyślałem sobie ze nie jestem przecież jedyny z tym problemem. Połowa męskiego świata biega bez napletka, a codziennie masa facetów na całym świecie poddaje się temu zabiegowi. Lekki stres dopadł mnie znowu w momencie, kiedy miałem położyć się na stole. Wtedy faktycznie pomaga miła atmosfera którą stwarzają lekarze. Po obudzeniu się na stole pomyślałem sobie: "stało się - będzie co ma być". Po powrocie do domu poczułem, co to znaczy wzwód - bolało oj bolało, ale szybki strzal Rivanolem i po kłopocie (ten płyn oprócz odkażania, nawilża całą ranę i zmiękcza nici, dzięki czemu naprężenie nie powoduje bólu).

    Teraz minęła pierwsza doba mam nowy opatrunek i to prawda - boli, ale można ten ból spokojnie znieść (a przyznam się ze mam małą tolerancje na ból). Boli to mniej niż wiele innych rzeczy jakie przydarzają się nam w codziennym życiu. Nie mogę się doczekać dnia, kiedy będę mógł spokojnie użyć kolegi, a nie jak do tej pory używać jakichś półśrodków i zabaw cukierkiem w papierku.

    Jeszcze jedna uwaga co do młodych atrakcyjnych pielęgniarek... Z tego co wiem, to zazwyczaj są to kobiety w średnim wieku spokojnie mogące robić za nasze matki, dzięki czemu nie trzeba się obawiać tego ze spotkamy taką na imprezie i będziemy chcieli zapaść się pod ziemię.
    One widziały to już tyle razy, że nie robi to na nich żadnego wrażenia.

    Idź chłopie na zabieg i nie martw się niczym

    "Będzie Pan zadowolony"

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    lis 2010
    Posty
    178
    Oznaczenia postów

    Re: OBRZEZANIE- powrót do normalności

    Cytat Zamieszczone przez PeterKRK
    Cześć. Mam pytanie do wszystkich, którzy już są po zabiegu obrzezania całkowitego, mianowicie chodzi mi o to po jakim czasie wraca się do codziennych obowiązków, jak również do pracy ( praca fizyczna) ? Planuję zabieg na 6 kwietnia i szczerze obawiam się, czy do Świąt już będzie wszystko wporządku. Mam niesamowitego CYKORA
    A ja będę oryginalny. Masz się czego obawiać!!!

    Silnego popędu kilka dni po zabiegu i braku możliwości jego zaspokojenia.

    Generalnie sam zabieg, to zwykle zero bólu - lekki podczas znieczulenia, ale nie większy niż u dentysty. Po zabiegu lekki ból jak minie znieczulenie, no i kilka nocy po zabiegu z bolącymi wzwodami. Później najgorsze - silny popęd i bezsilność, kiedy widzisz jędrne balony swojej laski, która Ci jeszcze przed nimi celowo macha dla podkręcenia atmosfery (ale to już indywidualna sprawa).

    Ja dwa dni po zabiegu zdjąłem wszelkie opatrunki i tak już zostało. Dwa tygodnie po zabiegu masturbacja, 3 tygodnie po - powrót do normalnego funkcjonowania pod wszelkimi względami (włączając stosunki). Do pracy poszedłem następnego dnia (praca biurowa).

    A... i żeby Cię jeszcze bardziej zmotywować - ja zdecydowałem się na zabieg z powodu minimalnie za krótkiego wędzidełka (obrzezanie całkowite z usunięciem wędzidełka, to Tobie i innym też polecam). Nigdy nie cofnąłbym tej decyzji - "obrzezany ptak wygląda bardziej męsko" - słowa mej kobiety.

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2011
    Posty
    13
    Oznaczenia postów

    Re: OBRZEZANIE- powrót do normalności

    Cytat Zamieszczone przez PeterKRK
    Cześć. Mam pytanie do wszystkich, którzy już są po zabiegu obrzezania całkowitego, mianowicie chodzi mi o to po jakim czasie wraca się do codziennych obowiązków, jak również do pracy ( praca fizyczna) ? Planuję zabieg na 6 kwietnia i szczerze obawiam się, czy do Świąt już będzie wszystko wporządku. Mam niesamowitego CYKORA
    Peter, tak jak już wyżej napisano - sam zabieg to bezbolesny epizod. Ból po obrzezaniu odczuwałem tylko przez jakąś godzinę od razu po zabiegu. Teraz, gdy piszę tego posta jest mniej więcej 35 godzin po operacji i w tym czasie tylko dwa razy bolesny wzwód, ale znowu - nie trwa to długo i nie jest gorsze niż ból głowy na silniejszym kacu, tyle że w nieco bardziej czułym miejscu dla mnie największy problem to oddawanie moczu - raz jest ok, raz ujście cewki zalepia się i jest chwila bólu zanim strumień ją rozklei. Czytałem, że to norma, ale jutro mam wizytę kontrolną, więc zapytam lekarza dla pewności.

    Jeśli chodzi o codzienne obowiązki - zwolnienie z pracy na kilka dni się przyda. Nieco ciężej zmienia się pozycje, opatrunek trochę to wszystko utrudnia. No i oczywiście nie jest łatwo przestać myśleć o tym przez co się właśnie przechodzi.

  9. #9
    Senior Member
    Dołączył
    lis 2010
    Posty
    178
    Oznaczenia postów

    Re: OBRZEZANIE- powrót do normalności

    Cytat Zamieszczone przez joey
    Cytat Zamieszczone przez PeterKRK
    Cześć. Mam pytanie do wszystkich, którzy już są po zabiegu obrzezania całkowitego, mianowicie chodzi mi o to po jakim czasie wraca się do codziennych obowiązków, jak również do pracy ( praca fizyczna) ? Planuję zabieg na 6 kwietnia i szczerze obawiam się, czy do Świąt już będzie wszystko wporządku. Mam niesamowitego CYKORA
    Peter, tak jak już wyżej napisano - sam zabieg to bezbolesny epizod. Ból po obrzezaniu odczuwałem tylko przez jakąś godzinę od razu po zabiegu. Teraz, gdy piszę tego posta jest mniej więcej 35 godzin po operacji i w tym czasie tylko dwa razy bolesny wzwód, ale znowu - nie trwa to długo i nie jest gorsze niż ból głowy na silniejszym kacu, tyle że w nieco bardziej czułym miejscu dla mnie największy problem to oddawanie moczu - raz jest ok, raz ujście cewki zalepia się i jest chwila bólu zanim strumień ją rozklei. Czytałem, że to norma, ale jutro mam wizytę kontrolną, więc zapytam lekarza dla pewności.

    Jeśli chodzi o codzienne obowiązki - zwolnienie z pracy na kilka dni się przyda. Nieco ciężej zmienia się pozycje, opatrunek trochę to wszystko utrudnia. No i oczywiście nie jest łatwo przestać myśleć o tym przez co się właśnie przechodzi.
    Z tym strumieniem cewki, to ponoć normalne u byłych cewkowiczów (gdzie była zaawansowana stulejka - ujście cewki nie widziało światła dziennego). Nabłonek cewki jest u nich na tyle delikatny i cienki, że ma tendencje do sklejania się. Taki problem występuje jedynie na początku po obrzezaniu - w tym czasie proponuję przed oddaniem moczu zwilżyć mokrym palcem ujście cewki - rozklei się ono i nie będzie już problemu przy oddawaniu moczu.
    Pozdrawiam.

  10. #10
    Senior Member
    Dołączył
    sie 2010
    Posty
    226
    Oznaczenia postów

    Re: OBRZEZANIE- powrót do normalności

    Cytat Zamieszczone przez joey
    Cytat Zamieszczone przez PeterKRK
    Cześć. Mam pytanie do wszystkich, którzy już są po zabiegu obrzezania całkowitego, mianowicie chodzi mi o to po jakim czasie wraca się do codziennych obowiązków, jak również do pracy ( praca fizyczna) ? Planuję zabieg na 6 kwietnia i szczerze obawiam się, czy do Świąt już będzie wszystko wporządku. Mam niesamowitego CYKORA
    Peter, tak jak już wyżej napisano - sam zabieg to bezbolesny epizod. Ból po obrzezaniu odczuwałem tylko przez jakąś godzinę od razu po zabiegu. Teraz, gdy piszę tego posta jest mniej więcej 35 godzin po operacji i w tym czasie tylko dwa razy bolesny wzwód, ale znowu - nie trwa to długo i nie jest gorsze niż ból głowy na silniejszym kacu, tyle że w nieco bardziej czułym miejscu dla mnie największy problem to oddawanie moczu - raz jest ok, raz ujście cewki zalepia się i jest chwila bólu zanim strumień ją rozklei. Czytałem, że to norma, ale jutro mam wizytę kontrolną, więc zapytam lekarza dla pewności.

    Jeśli chodzi o codzienne obowiązki - zwolnienie z pracy na kilka dni się przyda. Nieco ciężej zmienia się pozycje, opatrunek trochę to wszystko utrudnia. No i oczywiście nie jest łatwo przestać myśleć o tym przez co się właśnie przechodzi.
    Miałem dokładnie to samo. Przez kilka dni miałem problem z ujściem cewki moczowej. Sklejało się. Pewnie dlatego, że miałem stulejkę całkowitą i ujście zawsze było nawilżone. Przed oddaniem moczu moczyłem palec w wodzie i smarowałem czubek główki. Po takim zabiegu normalnie oddawałem mocz :-) Jak główka wyschła, trochę się złuszczyła problem zniknął. Po prostu musiała się przyzwyczaić do tego, że nie jest już chroniona skórą. Trwało to dosłownie kilka dni.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 46
    Ostatni post / autor: 28-12-17, 23:01
  2. OBRZEZANIE CAŁKOWITE I NIE CAŁKOWITE TEMAT ZBIORCZY*
    Przez pawel007007 w dziale Przed zabiegiem
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 06-01-14, 13:31
  3. powrót problemu ?
    Przez lukasz951.98 w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 04-05-13, 18:22
  4. JAKIE TO OBRZEZANIE POMOCY FOTO
    Przez KAMIL123456789 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 22-08-10, 23:55

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35