Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 27

Wątek: Obrzezanie czesciowe u cukrzyka .

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2014
    Posty
    23
    Oznaczenia postów

    Obrzezanie czesciowe u cukrzyka .

    Witam w czwartek mialem robione obrzezanie czesciowe na NFZ w szpitalu a mialem miec całkowite no ale o tym dalej...Ogolnie rzecz biorac w dziecinstwie mialem juz taki zabieg bo mialem stulejke całkowita no i potem bylo wszsytko oki masturbacja, ruchanka itp. A ze mam cukrzyce zrobila mi sie znowu stulejka nabyta. A wiec kiedy juz lezalem na stole spytalem pani doktor jakim stylem bede mial to robione i pani doktor do mnie z tekstem ... normalnym...mowie jak normalnym ? bo mnie ze sa style low and loose itp, a ona ze bedzie usuniety nadmiar napletka i tyle...dobra leze dalej wbila mi to znieczulenie miejscowe i sprawdza czy cos czuje...no i mnie tam dotyka i mowie ze czuje dotyk zas w innym miejscu czulem uklucie igła az podskorzylem i tak kilka razy...no to pani doktor mowi do swojej asystentki to poczekamy chwilke...nie minelo 10 sekund a oni doktor rzucila tekstem " dobra nie ma czasu robimy to " mowie sobie, aha fajnie...no i zaczela i troche czulem jak robila, czulem tak jakby na koncu zoledzi ze cos robi nie wiem moze przy wedzidelku...bylem caly napiety i tylko czekalem az znowu cos poczuje...jak znieczulenie chyba zaczelo dzialac to juz nic nie czulem...miedzy czasie pani doktor do mnie mowi tak : a pan to sie chyba na internecie duzo naczytal...ja mowie ze tak...a ona do mnie a po co ? tu mnie troche zmurowalo i mowie dla siebie ! ogolnie zabieg trwal z 20 min jak nie mniej...kiedy juz lezalem na sali zajrzalem jak to tam jest zrobione...no i odrazu sie zdziwilem bo nie mialem wogole opatrunku mialem tylko zrobiny taki jakby daszek...nie wiem czemu to mialo wogole sluzyc... no i patrze a ja napletek mam na pol zoledzi....i mysle sobie przeciez to jest czesciowe wiec jakim to cudem jak mialem miec obrzezanie calkowite...no to zawolalem pania doktor i sie pytam czy ja mam obrzezanie czesciowe ? a ona ze tak... to mowie, wie pani ze ja mam cukrzyce i ze przy czesciowym obrzezaniu moze mi to znowu wrocic...a ona ze wie ze mam cukrzyce i ze zrobila mi to tak ze mi to nie wroci...mowie sobie ciekawe... podczas zabiegu mi tylko cos powiedziala ze bede musial cwiczyc napletek...i tyle...zadnych informacji ze mam psikac osceniseptem czy tam samarowac detromycyna albo czymkolwiek innym.... na drugi dzien rano na obchodzie ordynator mi tylko powiedzial ze sprzetu przez 10 dni uzywamy tylko do sikania i ciwczyc mam napletek pod prysznicem 2 razy dziennie... wiiec w sumie nie powiedzial mi nic... ogolnie mam nadzieje ze jest to chociaz dobrze zrobine i ze wygoi mi sie w 5 tyg mimo tego ze mam cukrzyce, bo wiadomo rany gorzej sie goja, a za 5 tyg jade na wakacje i chcialbym juz wtedy sprzetu uzywac napletka jeszcze nie odciagalem jakos bardzo bo boje sie o załupek i oponke bo jak bylem maly to cwiczylem w wannie napletek i tak zrobilem ze nie mogl wrocic na zołędz i mialem na sile na chama nacigany przez lekarza a bylo to tak bolesne ze nie chce o tym nawet myslec...

    2 zdjecia odrazu po zabiegu
    imgur: the simple image sharer
    imgur: the simple image sharer

    A te robilem juz dzis w domu
    imgur: the simple image sharer
    imgur: the simple image sharer
    imgur: the simple image sharer
    imgur: the simple image sharer

    I mam jeszcze takie pytania ? lepiej bedzie jak bede to czyms smarowal ? mam w domu detromycyne 2% i oscenisept . Kiedy moge zaczac naciagac i cwiczyc napletek ? moge zaczac juz czy poczekac jak troszke opuchlizna zejdzie ? wszelkie porady mile widziane.

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2014
    Lokalizacja
    Wrocław
    Posty
    20
    Oznaczenia postów
    Witaj ja akurat miałem plastykę napletka + usunięcie krótkiego wędzidełka, ale lekarz kazał mi ćwiczyć napletek już następnego dnia po zabiegu. Bałem się trochę czy nie pozrywam sobie szwów, ale nic im się nie stało. Ponad to mój lekarz kazał mi jedynie myć członka po każdym oddaniu moczu mydłem "Protex". Nie kazał mi stosować Octaniseptu i Detromycyny, ale ja miałem szwy schowane pod napletkiem. Pamiętaj aby ściągać napletek z wyczuciem do czasu, w którym będziesz czuł opór i ból. Nie rób nic na siłę, bo możesz sobie bardziej zaszkodzić niż pomóc. Opuchlizna jeszcze przez jakiś czas będzie się utrzymywała. Pozdrawiam i życzę owocnych ćwiczeń.

  3. #3
    Senior Member
    Dołączył
    kwi 2014
    Posty
    497
    Oznaczenia postów
    Generalnie jak nie odstałeś żadnych zaleceń to bym tej detromycyny nie włączał (chociaż nie powinna zaszkodzić), możesz prysnąć octaniseptem po umyciu (spryskujesz wacka i od razu delikatnie osuszasz sterylnym gazikiem przykładając gazik do okoła prącia), mój lekarz mówił że raz dziennie starczy przy zmianie opatrunku, także za często też nie pryskaj (do 2-3x dziennie), tym bardziej że nie odstałeś takich zaleceń a robisz to dodatkowo. Ogólnie to pierwsze dni mógłby być w opatrunku (zazwyczaj każdy po zabiegu jest w opatrunku) chyba że nie krwawi to nie ma dramatu, ale zmieniaj wtedy często bieliznę. W pierwszych dniach od zabiegu tez bym go za czesto nie moczyl, ja np prysznic mialem brac dopiero pare dni po zabiegu, (wczesniej tylko pryskac octaniseptem raz dziennie) a kompiele duzo duzo pozniej. Przez te pare dni tez bym go tam nie cwiczyl za bardzo, natomiast po paru dniach to juz trzeba w spoczynku go tam delikatnie odciagac np podczas mycia. Co powinienes zrobic na pewno to trzymac go w pionie w slipach niezaleznie czy bedziesz nosil opatrunek czy nie (ciasne majty a w nie gruba podpaska np BELLA NORMAL wsadzona pionowo w slipy czescia chlonna przylozona do penisa od strony wedzidelka to skuteczenie utrzyma go w pionie i pozwoli utrzymac higene) to ze wzgledu na opuchlizne. Takze podsumowujac mozesz przemywac tym mydlem antybakteryjnym jako kolega wyzej napisal i starczy lub przemywac zwyklym mydlem czy zelem i dorzucic cos do dezynfekcji np octanisept.
    A jak masz obawy i zero zaufania do swojego lekarza oraz nie jest mozliwy z nim kontakt możesz iść na prywatna wizyte do dobrego urologa niech cie poprowadzi jeżlei potrzebujesz takiej opieki dla komfortu psychicznego.
    Ogólna uwaga zbyt czeste moczenie i odkazanie zazwyczaj wydluza gojenie.
    PS Na zdjeciach wyglada dobrze
    Ostatnio edytowane przez szymon ; 28-06-14 o 09:25

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2014
    Posty
    23
    Oznaczenia postów
    dzis po nocnych wzwodach troszke krwi bylo przy szwach ale tylko w jednym miejscu ale czytalem ze to normalne. Bede dzis musial zrobic opatrunek na nocne wzwody a mysalem ze obejdzie sie bez tego. dziekuje za rady.

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2014
    Posty
    23
    Oznaczenia postów
    Witam dzis minelo 72 h po zabiegu lekka opchulizna jeszcze jest i udaje mi sie juz odprowadzic napletek chociaz bardzo sie tego bałem ze nie wroci na swoje miejsce... ale wydaje mi sie ze jest ok, dodaje zdjecia do waszej oceny, sorki ze troche nie wyraznie ale nie mam czym zrobic zdjec a aparat w tele ma tylko 3.2mp.

    imgur: the simple image sharer
    imgur: the simple image sharer
    imgur: the simple image sharer
    imgur: the simple image sharer

    Wczoraj zrobilem sobie opatrunek na nocne wzwody + moja maja modyfikacja i zadziałał celująco, ogolnie opuchlizna ktora widac jest troszke wieksza z lewej storny patrzac od gory na wacka.

    I mam pytanie czy jak bede maczal wacka w rumianku badz szałwi czy opuchlizna szybciej zejdzie ? opłaca sie tak wogole robic czy nie ?

  6. #6
    Senior Member
    Dołączył
    kwi 2014
    Posty
    497
    Oznaczenia postów
    Wyglada b dobrze, nos go zwróconego ku gorze jak ci wczesniej pisalem z podpaska w slipach, ktos tu pisal za mozna pic wapno 3 dziennie na opuchlizne, na pewno nie zaszkodzi. Czy rumianek i szalwia pomaga w opuchliznie to nie wiem, ale jesli ci krwawi lub masz strupy to bym go za bardzo nie moczyl.

  7. #7
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2014
    Posty
    23
    Oznaczenia postów
    krew nie leci i rzadnych strupkow tez nie widze ... byc moze beda jakies przy szwach ale nic narazie nie widze...

  8. #8
    Senior Member
    Dołączył
    kwi 2014
    Posty
    497
    Oznaczenia postów
    No to spoko, bedzie chyba ci sie szybciej goic niz zakladales, a opuchlizna po zabiegu to normalna sprawa, nos go wpionie.

  9. #9
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2014
    Posty
    23
    Oznaczenia postów
    no myslalem ze mi sie to bedzie slimaczyc starsznie przez cukrzyce ale jednak jest zaskakujaco dobrze

  10. #10
    Senior Member
    Dołączył
    kwi 2014
    Posty
    497
    Oznaczenia postów
    Wydaje mie sie ze wlasnie dlatego pani dr wykonala ci taki zabieg a ni inny, zeby byl mniej inwazyjny niz np calkowite obrzezanie i usuniecie wedzidelka, co mogloby sie dluzej gojic u ciebie choc tez niekoniecznie.

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Obrzezanie czesciowe + wydłuzenie wedzidelka
    Przez dlugojeszcze w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 24-05-13, 19:53
  2. Obrzezanie czesciowe a zalupek?
    Przez piotrek944 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 12-03-13, 21:02
  3. Obrzezanie czesciowe a napletek
    Przez piotrek944 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 10-03-13, 21:03
  4. Obrzezanie czesciowe czy calkowite
    Przez piotrek944 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 01-03-13, 19:34
  5. Obrzezanie czesciowe
    Przez rivaldo w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 22-07-12, 09:35

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37