Cześć chłopaki!

Ja też w końcu zdecydowałem się na zabieg, 3 dni temu przeszedłem częściowe obrzezanie. Cięcie było wykonane tak, aby pozostawić jak najwięcej napletka.

Moim zdaniem rana goi się bardzo dobrze, pojawiło się kilka krwiaczków, ale już się wchłaniają. Po zabiegu opatrunek był wykonany na zsuniętym napletku i miałem zalecenie aby tak zostało, lekarz powiedział, żebym nie martwił się załupkiem, bo jest tak szeroko, że nie ma na to szans.

Jedyne co mnie niepokoi to lekko powiększająca się opuchlizna w rowku żołędziowym, dziś jest 3 dzień po zabiegu, a pierwszego było tam znacznie luzniej. Czy myślicie że wszystko jest w porządku, czy lepiej spróbować zaciagnąć napletek (chociaż nie wiem ile go zostało i czy jest taka możliwość, aby został on na żołędzi)

1 dzień po zabiegu
https://imgur.com/DMxQ2Ef

3 dni po zabiegu (dziś)
https://imgur.com/VhizaSP