Witam,
To mój pierwszy wpis na forum.
Zabieg wykonany w CMW Wola. Po zabiegu nie odczuwałem szczególnego bólu. Wziąłem tylko jeden ibuprom max a spodziewałem się że zjem całe opakowanie. Nie otrzymałem żadnej recepty a z zaleceń to tylko żeby trzymać go do góry przez pierwszą dobę do zdjęcia opatrunku wianuszkowego. Po 24h byłem na zdjęciu wianuszka i powiedziano że samo się wygoi i nic nie potrzeba dodawać. Krwawienia nie było i nie ma, wiec głównie leże bez opatrunku. Mam możliwość się polenić więc nie forsuję go, tylko nago leże licząc, ze szybciej się zagoi. Po oddawaniu moczu (żadnych problemów, podwójnych strumieni itp.) płatkiem kosmetycznym delikatnie czubek dotykałem żeby wchłonął ostatki moczu.
Po 50 godzinach spryskałem cały sprzęt i okolice OCTENISEPTem - pomyślałem, że nie zaszkodzi. Aktualną sytuację przedstawiają zdjęcia poniżej. Mam siną brzydką żołądź od spodu. Z góry z boków nie narzekam - nie ma krwi i nie spuchł jakoś szczególnie. Co Wy na to?

[IMG=http://img403.imageshack.us/img403/1779/2222222222large.jpg][/IMG]

[IMG=http://img404.imageshack.us/img404/7370/11111111111large.jpg][/IMG]

[IMG=http://img256.imageshack.us/img256/9933/333333333333333large.jpg][/IMG]