• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

obrzezanie

czarnybrat33

New member
witam
czytam wasze doświadczenia i myśli na temat zabiegów i się nad tym mocno zastawiam(nad obrzezaniem). po pierwsze chyba względy medyczne-mam zbyt dużą ilość skórki nawet w wzwodzie (są dalej fałdki) a ponadto wędzidełko jest chyba za krótkie bo mam czasem ból po stosunku.a po drugie wygląda na to że sa plusy ze zrzucenia czapki :)
nurtuje nie kilka rzeczy związanych z tym zabiegiem:
1- kwestia bólu podczas zabiegu i po nim,można to do czegoś porównać? ( ja mam odczucie po operacji wyrostka ,miałem nacięcie na ok 5 cm na podbrzuszu i pierwsza noc była nieprzespana bo bolało ale potem po 3-4 dni mnie trochę kuło i ciągnęło a dalej już nie pamiętam).
2-kwestia gojenia- jest jakiś średni przedział czasowy na wygojenie w dostatecznym stanie. czytałem że ok 4 tygodni, ale po moim ww. zabiegu zauważyłem że moja skóra się szybko regeneruje, po tygodniu miałem zdjęte szwy a po 3 tyg już do pracy wróciłem( oczywiście nie fizyczna) a co najlepsze jestem po zabiegu 6 lat i nie mam blizny ( praktycznie jest niewidoczna chyba że ktoś się z bliska przypatrzy).
3-jak to wygląda od strony NFZ- jest to refundowane i w szpitalu robione czy trzeba prywatnie( może ktoś ma namiary na lekarza/klinikę w Lublinie).
4- wrażenia z seksu przed i po zabiegu- jakie macie doświadczenia albo raczej jak to odczuwa kobieta o ile jej to coś daje.
 

wad90

New member
witam
czytam wasze doświadczenia i myśli na temat zabiegów i się nad tym mocno zastawiam(nad obrzezaniem). po pierwsze chyba względy medyczne-mam zbyt dużą ilość skórki nawet w wzwodzie (są dalej fałdki) a ponadto wędzidełko jest chyba za krótkie bo mam czasem ból po stosunku.a po drugie wygląda na to że sa plusy ze zrzucenia czapki :)
nurtuje nie kilka rzeczy związanych z tym zabiegiem:
1- kwestia bólu podczas zabiegu i po nim,można to do czegoś porównać? ( ja mam odczucie po operacji wyrostka ,miałem nacięcie na ok 5 cm na podbrzuszu i pierwsza noc była nieprzespana bo bolało ale potem po 3-4 dni mnie trochę kuło i ciągnęło a dalej już nie pamiętam).
2-kwestia gojenia- jest jakiś średni przedział czasowy na wygojenie w dostatecznym stanie. czytałem że ok 4 tygodni, ale po moim ww. zabiegu zauważyłem że moja skóra się szybko regeneruje, po tygodniu miałem zdjęte szwy a po 3 tyg już do pracy wróciłem( oczywiście nie fizyczna) a co najlepsze jestem po zabiegu 6 lat i nie mam blizny ( praktycznie jest niewidoczna chyba że ktoś się z bliska przypatrzy).
3-jak to wygląda od strony NFZ- jest to refundowane i w szpitalu robione czy trzeba prywatnie( może ktoś ma namiary na lekarza/klinikę w Lublinie).
4- wrażenia z seksu przed i po zabiegu- jakie macie doświadczenia albo raczej jak to odczuwa kobieta o ile jej to coś daje.

1. Zależy od zastosowanego znieczulanie. Mnie szybko uśpili, także naturalne, że nic nie czułem. Wybudzili mnie zaraz po operacji - najgorsze jest pierwsze dwa, trzy dni. Penis może nie tyle boi, co jest nieprzyjemne uczucie, gdy ociera się o jakikolwiek materiał. Ale da się to spokojnie wytrzymać - gdy się nie ruszasz, np. leżysz spokojnie, to absolutnie nic nie powinieneś czuć.
2. Właśnie, zależy od organizmu. Jestem dwa tygodnie po zabiegu, rany się zagoiły (po tygodniu), zostały tylko "ząbki" no i 70 % szwów. Nadwrażliwość zmalała znacznie. Na początku przez pierwsze parę dni są problemy z chodzeniem, mały boli, gdy ociera się o bokserki. Ale można się przyzwyczaić do tego, no i z czasem to przechodzi. Dobrze jest wziąć sobie tygodniowe zwolnienie ze szpitala - nie ma co się nadwyrężać.
3. Gdy pójdziesz do państwówki, masz wszystko za darmo. Na zabieg czekasz różnie - w moim przypadku był to niecały miesiąc.
4. Nie mogę porównać, bo jeszcze nie minął mi termin 'celibatu' :p
 

kris87z

Member
1. Ja miałem znieczulenie ogólne więc nic nie czułem ;) Podobno przy miejscowym jest trochę gorzej bo miejsca po wkłuciach igieł mogą być dodatkowo bolesne po zabiegu. Po zabiegu wsiadłem w auto i pojechałem do domu 200 km.
2. Po 3 dniach porzuciłem opatrunki, po 8 dniach miałem zdjęte szwy. Nie brałem L4 ani nic, normalnie chodziłem do pracy, więc nie jest tragicznie. Po 14 dniach byłem już w całości "sprawny" :)
3. Nie wiem, bo miałem robiony zabieg prywatnie
4. Kobieta raczej nic z tego nie ma, poza tym, że teraz mogę dłużej... Mi to pasuje ;)
 

czarnybrat33

New member
dzięki panowie za info.
co do wrażliwości to chyba nie powinno mi to dokuczać bo już kilka lat chodzę ze ściągniętym napletkiem-żołądź jest odkryta i nie przeszkadza mi ocieranie/dotyk o ubranie.
 

czarnybrat33

New member
4. Kobieta raczej nic z tego nie ma, poza tym, że teraz mogę dłużej... Mi to pasuje ;)
no raczej ma bo skoro ty możesz dłużej to i ona może dojść w tym czasie :)
 
Podobne tematy

Podobne tematy

Do góry