Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 12

Wątek: Obawa przed bólem - pytanie

  1. #1
    Member
    Dołączył
    lut 2016
    Posty
    61
    Oznaczenia postów

    Obawa przed bólem - pytanie

    Witam, mam 18 lat i wreszcie powiedziałem o swoim problemie, miałem już wizytę u urologa, który stwierdził stulejkę i zaproponował zabieg obrzezania, jednakże będzie on wykonany latem z powodu szkoły. Skłaniam się bardziej do obrzezania całkowitego niż częściowego ale nie to mnie zajmuje. W całym życiu tylko ze 2 razy zdjąłem napletek i boję się, że po zabiegu żołądź będzie bardzo boleć gdyż nie jest przyzwyczajony do dotyku. Czy zwykłe leki przeciwbólowe dadzą radę? I po jakim czasie mniej więcej uodporni się na dotyk?

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2016
    Posty
    8
    Oznaczenia postów
    Leki przeciwbólowe w 100 % NIE zadziałaja na nadwrażliwość bo to nie jest ból wiem z własnej autopsji. U mnie mija 1 miesiąc nadal mam nadwrażwiowość ale z każdym tygodniem jest coraz lepiej więć 2 miechy i po nadwrażliwośći. Wcześniej jak dodkłem żołądz to mnie paraliżowało a teraz czuje tylko lekkie szczypanie

  3. #3
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2011
    Posty
    482
    Oznaczenia postów
    Ja się obrzezałem w trakcie roku akademickiego.
    Powiem tak, jak masz bandaże to nic nie czuć, ja w pewnym momencie na noc robiłem tylko opatrunek na szwy, by przez sen jakoś go przyzwyczajać, a po 2 tyg. sen bez opatrunku. Przy całkowitym szybko się przyzwyczajasz, ot organizm nie ma wyjścia. Zmienia się naskórek, który staje się na początku twardy, a później wraca do normy U mnie to lekarz po raz pierwszy zdjął napletek, bo byłem pewien, że to jest pełna, a się okazała częściowa, i jak dobrze pamiętam, to aż podskoczyłem jak dotknął, więc się nie przejmuj. Z resztą młody organizm lepiej wszystko znosi
    Przy częściowym sprawa ma się, tak sądzę, ciężej, bo pół napletka nie ma a pół jest, więc pół jest, jak było do tej pory pod osłoną, a drugie pół nie i to może przez to tyle trwa.

    Rzuć okiem na mój temat - moja kolej

  4. #4
    Member
    Dołączył
    sty 2016
    Posty
    31
    Oznaczenia postów
    Ja nosiłem podpaski na nadwrażliwość. Mam tyle samo lat co Ty. Dzieki podpaskom było OK.

  5. #5
    Member
    Dołączył
    lut 2016
    Posty
    61
    Oznaczenia postów
    Podpaski na nadwrażliwość? Poszukałem w necie, znalazłem tylko jakieś kremy ale na pewno się w nie zaopatrzę.

    @Stettin,
    Tak z ciekawości - ile sobie zrobiłeś przerwy zanim pojawiłeś się na uczelni? W maju matura i nie chcę za wiele opuszczać.
    Ostatnio edytowane przez Paradaisu ; 07-02-16 o 16:36

  6. #6
    Member
    Dołączył
    cze 2014
    Posty
    35
    Oznaczenia postów
    Ja akurat nabawiłem się stulejki po przejściu długiej infekcji, dlatego nie mogę powiedzieć jak to wygląda w sytuacji kiedy żołądź nie widziała światła dziennego. Natomiast w moim przypadku (pełne obrzezanie) - nadwrażliwość oczywiście również występowała, ale jak się wie jak z nią walczyć wcale nie jest tak źle. Na dobrą sprawę na drugi dzień po zabiegu poszedłem w opatrunku do sklepu i nie było tragedii. Po 3 dniach poszedłem normalnie na uczelnie i też żyć się dało. W zasadzie po około 3-4 tygodniach chodziłem już bez "wspomagaczy" natomiast przyzwoitego komfortu w czasie biegania zaznałem po ok 2 miesiącach.

    Przez pierwsze tygodnie, kiedy nie było już potrzeby noszenia grubego opatrunku owijałem tylko żołądź raz na około wąskim paskiem gazy jałowej i starałem się nosić tylko shorty aby penis bez przyczyny się nie obijał o uda/bokserki. Dodatkowo z autopsji polecam na początku smarowanie samej główki wazeliną albo chociażby kremem Nivea Soft - po pozbyciu się napletka tracimy naturalne nawilżanie żołędzi. Taki zabieg pomaga przyjacielowi w przystosowaniu się do nowych warunków jak i poprawia ogólny komfort.

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2011
    Posty
    482
    Oznaczenia postów
    Po co podpaski? Ja tego nie stosowałem, wiem, że czasami są zalecane, w razie krwawienia aby nie przeciec. Tyle w temacie.
    Wazeliny ani żadnego nawilżania też nie stosowałem i dobrze się mam. Samo tłuszczenie jakoś mi nie gra, bo po co, przecież później nie bedzie się przez całe życie natłuszczać, następie to może spowodować, że tłuszcz dostanie się do rany, co później? Nie wiem, ale po co ryzykować. Ja używałem tylko octe i wody.

    Na uczelni byłem na następny dzień Owszem zlekka wolniej na początku chodziłem, ale jak się człowiek rozruszał, to nie było problemu. Dobrze zrobiony opatrunek spowoduje, że nie będzie problemu. Jak wracałem do domu, to rozwijałem lekko opatrunek, aby już nie miał funkcji 100% protect. Wtedy sobie spokojnie, swoim tempem szedłem do sklepu czy coś, ale to prędzej czy później mija. Tobie będzie potrzebne zwolnienie z WF, zapewne wystawione na miesiąc, na którym nie musi być napisana przyczyna zwolnienia.
    Ja jechałem na zabieg do Poznania ze Szczecina, więc wracałem po zabiegu jeszcze wówczas prawie 3h. A we wtorek czy środę po zabiegu wracałem do domu na święta przejeżdżając całą Polskę ok. 12h w autobusie i z wielkimi bagażami. Nie jest to operacja, która Cię unieruchamia czy ogranicza. Szczególnie jak mówię, dobrze zrobiony opatrunek powoduje, że nic nie czujesz, bo penis przyzwyczaja się do dotyku tam gdzie jest gaza, przy "wyjściowej" wersji - wszędzie, i nie dotyka innych rzeczy, więc funkcjonujesz sobie spokojnie.

  8. #8
    Member
    Dołączył
    sty 2016
    Posty
    31
    Oznaczenia postów
    Ja miałem zabieg w środę 20.01.16 i w zasadzie juz w poniedziałek poszedłem do szkoły. Tylko na wfie nie mogłem ćwiczyć.

  9. #9
    Member
    Dołączył
    sty 2016
    Posty
    31
    Oznaczenia postów
    Podpaski sa tak skonstruowane, ze nic nie boli przy nadwrażliwości. Serio. Nie wiem jak to działa. Ale musisz często je zmieniać, jak robisz siku i nie wytrzesz do końca lub masz jakies ze tak powiem dzienne polucje to wtedy ta podpadła wsiąka.

  10. #10
    Member
    Dołączył
    lut 2016
    Posty
    61
    Oznaczenia postów
    Witajcie ponownie, postanowilem wybrac sie do lekarza u którego byłem wcześniej prywatnie, a operuje na nfz. Spytałem czy ma jakiś wolny termin i dal mi skierowanie na czw. do szpitala. Nie mówił nic o tym czy to będzie obrzezanie czy plastyka, a przecież nic nie zdecydowaliśmy. Nie mówił też nic poza tym zeby przyjsc o 8 na izbe przyjec. Co o tym myslicie? Troche sie boje.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Czy moje wędzidełko jest za krótkie ? Obawa przed stosunkiem
    Przez pablo9999 w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 22-08-13, 21:55
  2. Tuż przed...
    Przez maxm w dziale Przed zabiegiem
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 29-11-12, 21:45
  3. Tuż przed...
    Przez maxm w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 25-11-12, 15:33
  4. Obawa przed dalszym rozwojem sprawy...
    Przez RaXoN w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 29-08-12, 00:38
  5. Obawa przed ściągnięciem napletka czy stulejka?
    Przez Anonimowyy w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 23-04-12, 13:18

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34