Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 12

Wątek: no i po obrzezaniu całkowitym who ya ;)

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2015
    Posty
    26
    Oznaczenia postów

    Question no i po obrzezaniu całkowitym who ya ;)

    Witam,
    na wstępie chciałem wszystkim bardzo podziękować za wszelkie rady jakie otrzymywałem od Was przed zabiegiem, naprawdę bardzo mi pomogliście
    W poniedziałek, czyli parę dni temu miałem zabieg obrzezania całkowitego low&tight. Cały czas trzymam fajkę do góry, nie mam żadnej oponki, trzon penisa lekko spuchł ale to ponoć normalne. No ale przechodząc do konkretów, wkurwia mnie niemiłosiernie, że przy zmianie opatrunku mimo, że krwi leci naprawdę bardzo mało (jedynie parę kropelek przy wędzidełku) gaza przykleja się do szwów i je ciągnie, Namaczam, czekam ale i tak oderwanie gazy od szwów strasznie ciągnie i je podrażnia, co skutkuje właśnie krwawieniem z okolic wędzidełka. Czy znacie jakiś lepszy materiał, to znaczy tak jakby gęstszą fakturę niż gaza, która łatwiej odchodziłaby od szwów przy zmianie opatrunku?
    Z góry dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2014
    Posty
    1,533
    Oznaczenia postów
    Minelo juz 5 dni wiec mozesz np po domu lub lezac w lozku sciagnac opatrunek i dac oddychac ranie. Szybciej sie goi no i w jakims stopniu zasklepi w miejscu gdzie troche krwi leci i nie bedzie się przyklejac

  3. #3
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2011
    Posty
    603
    Oznaczenia postów
    2 rady:
    - tam gdzie krew zakrzepnie i nie pozwala odejść gazie, ja psikałem octeniseptem i schodziło
    - czasem to wina szwów i się zahaczą o splot gazy - ja gazę nożyczkami przecinałem i uwalniałem szwy

    Gratuluję decyzji

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2015
    Posty
    26
    Oznaczenia postów
    Ok na pewno wezmę pod uwagę Wasze rady Panowie no i wykrakałem z ta krwią, leciało tylko trochę z wędzidełka więc pomyślałem, że na noc założę luźniejszy opatrunek żeby nie ściskać tak małego. Rano budzę się i widzę sporo krwi i to nie od strony wędzidełka, ale patrząc z góry. Możliwe, że po 5 dniach sporo krwi z miejsca, które nie krwawiło nawet po zabiegu? Aha, i co myślicie o namaczaniu fiutka jeszcze w opatrunku w kubku z rozcieńczonym rivanolem i wodą? Może wtedy lepiej będzie odchodziło? Już się dygam trochę tej zmiany, która zaraz mnie czeka, mam nadzieję że nie uszkodzę szwów.. pzdr

  5. #5
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2014
    Posty
    1,533
    Oznaczenia postów
    Lezac w lozku chodzilo mi w ciagu dnia gdzie nie wiercisz sie i nie ma niekontrolowanych wzwodow . Jezeli chodzi o moczenie to co ci lekarz kazal? Ja np musialem min dwa razy dziennie moczyc pisiora przez min 10 min.

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2015
    Posty
    26
    Oznaczenia postów
    Mi dał taką karteczkę z zaleceniami, i była na niej między innymi informacja "dbać o higienę rany pozabiegowej" - tylko tyle. W nerwach oczywiście nie spytałem się o co konkretnie chodzi. Była jeszcze jedna informacja, która mnie rozśmieszyła mianowicie: "elewacja prącia" . A co do opatrunku to jakoś dałem radę zmienić, ale jak kaleka to wszystko robię hehe, podziwiam ludzi, którzy po paru dniach chodzą już bez opatrunku

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2011
    Posty
    603
    Oznaczenia postów
    u mnie lekarz powiedział, żadnego moczenia w czymkolwiek

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2015
    Posty
    26
    Oznaczenia postów
    Stettin, bo przeglądałem Twój wątek i tak wywnioskowałem, że tylko Octeniseptem psikałeś i nic więcej? Pięknie Ci się wygoiło, u mnie jak na razie to wygląda bardzo ale to bardzo podobnie (zarówno cięcie jak i stan) i mam nadzieję, że już mi nie wyskoczy żadna oponka bo nie ukrywam tego bałem się okrutnie. Tylko tak się zastanawiam ile go do góry trzymać, trochę mnie korci, żeby nosić aż do wizyty kontrolnej która będzie za dwa tygodnie żebym już miał stuprocentową pewność, że nie będzie opony.

  9. #9
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2011
    Posty
    603
    Oznaczenia postów
    Tylko Octenisept

    ja go przestałem nosić do góry jak minęła w zględnie nadrważliwość i jak sie juz zasadniczo wszsytko pogoiło ale głowy nie tam bo to dawno bylo

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2015
    Posty
    26
    Oznaczenia postów
    Dzisiaj, pierwszy raz nosiłem zaplątanego w gazach (w slipkach) - bez trzymania w pionie. No i coś czułem jak te szwy mnie drapią w górną część trzonu. Nieprzyjemne to było ale już wkurzony byłem na to że jak kaleka chodzę z trzymanym do góry więc odpuściłem. Jak wieczorem wyjąłem te gazy to widzę, że pojawiła się na większości trzonu taka średnia, miękka opuchlizna. Zmartwiony jestem bo dzisiaj 7 dzień od zabiegu a wcześniej żadnej opuchlizny nie było. Żadnego siniaka i oponki pod żołędzią też nie ma. Myślicie, że to możliwe że 7 dnia dopiero pojawiła się opuchlizna? Do góry już i tak nie mogę trzymać bo szwy napierają na opuchliznę i zapewne to już nic nie da...

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. 6 dni po obrzezaniu całkowitym
    Przez many0 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 24-07-14, 16:13
  2. Po obrzezaniu całkowitym
    Przez kdl123 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 07-02-14, 10:49
  3. 6 dni po obrzezaniu całkowitym
    Przez mateusz1993 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 14-11-13, 16:51
  4. 11 dni po całkowitym obrzezaniu
    Przez adam767 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 28-06-12, 01:11
  5. 6 dni po obrzezaniu całkowitym
    Przez Clankk w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 07-04-11, 19:55

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37