Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Wątek: Nieudane życie seksualne po low&tight

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2019
    Posty
    2
    Oznaczenia postów

    Nieudane życie seksualne po low&tight

    Witajcie. Jestem facetem, który kiedyś borykał się ze stulejką niepełną. Na początku tego roku poddałem się zabiegowi plastyki napletka, ponieważ chciałem go zachować i wierzyłem, że to załatwi mój problem. Niestety okazało się, że to mało co pomogło i musiałem się obrzezać. Prawie 9 miesięcy temu (początek marca) poddałem się zabiegowi obrzezania całkowitego. Niestety nie za bardzo przedyskutowałem z lekarzem czy ma być wysokie czy niskie i ostatecznie mam low&tight. No i tu pojawiają się schody, jako, że jest to najbardziej radykalny zabieg obrzezania. Niestety od tamtego momentu nie umiem skończyć w trakcie seksu. Nie czuję jakiejś przyjemności fizycznej z tego, a próbowałem zarówno w prezerwatywie jak i bez. Jestem tym przerażony i coraz bardziej pogarsza mi się przez to nastrój, bo teraz czuję się trochę jakbym świadomie poddał się okaleczeniu, które pozbawiło mnie pewnych funkcji na zawsze... Początkowo problem był też z masturbacją, ale nauczyłem się tak ruszać ręką, że umiem sprawić nią sobie przyjemność i tu z finiszem nie ma żadnego problemu, są dni, że robię to więcej niż raz. Choć jak sobie pomyślę, że żołądź z czasem zacznie być mniej wrażliwa to spodziewam się trudności i na tym gruncie.
    Przecież nie o to chodzi, żeby polegać już tylko na ręce, jestem młody... Byłem u kilku urologów później, żeby oni ocenili efekt zabiegu, ale każdy uważa, że to jest przeprowadzone bardzo dobrze i wszystko wygląda tak jak powinno. Seksuolodzy twierdzą, że to problem psychiki, ale nie umiem dać sobie wmówić, że psychiką mogę wyłączyć odczuwanie fizycznej przyjemności... Trochę mam wrażenie, że na siłę próbują dać mi jakieś nadzieje, a ja coraz bardziej mam ich dość przez to gadanie.

    Czy mam przyjąć ostatecznie do wiadomości, że pod względem seksualnym jestem kaleką, która może już tylko być dla kogoś maszyną do seksu? Coraz częściej myślę o tym jak o amputowanej kończynie, która błędnie została uznana za taką nie do odratowania... Widziałem też newsy o facetach, którzy popełnili samobójstwo po obrzezaniu. Jedyny plus jest taki, że przez stulejkę nie byłem w stanie uprawiać seksu, więc nie mam porównania przed i po, ale i tak marne to pocieszenie, bo zdaję sobie sprawę, że straciłem coś ważnego.

    Czy jest tu ktoś, kto miał podobne problemy i jakoś sobie z nimi poradził? Czy cokolwiek można jeszcze próbować? Przy low&tight wiem, że już nie ma co iść pod nóż, bo po prostu więcej zrobić nie mogą.

    Pozdrawiam

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2017
    Posty
    14
    Oznaczenia postów
    Nie wiem czy oczekujesz odpowiedzi odemnie, mam problem ze wzwodem i to ogromny, ale spróbuję Ci coś napisać.
    Postaraj się spojrzeć na to co dzieje się teraz jako na zmianę, nie wartościuj ani nie porównuj. Przyglądaj się swojemu ciału, sprawdz co teraz lubisz i na tym się skup. Pamiętaj, że nie masz porównania przed i po, być może Twoje doznania są normalne, tylko ich nie znasz. Postaraj się cieszyć seksem i nie zastanawiaj się ciągle co czujesz. Bedzie dobrze, organizm się przestawi do nowej rzeczywistości tylko mu pomóż
    Ostatnio edytowane przez Gofg ; 29-11-19 o 18:02

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2019
    Posty
    20
    Oznaczenia postów
    Przed zabiegiem obrzezania też potrafiłem naparzać z 40 minut aż w końcu padałem z braku sił. A serce waliło z 200 uderzeń na minutę. Kiedy następnego dnia potrafiłem dojść w 10 min. Nie wiem sam w czym jest problem. Teraz jestem 9 dzień po zabiegu i jeszcze nie uprawiałem seksu. Więc nie mogę porównać. Zrobiłem zabieg obrzezania całkowitego między low i hight. Cięcie ok 1,2- 1,5 cm od żołędzi. Chciałem zostawić trochę napletku wewnętrznego bo wiadomo, że są tam czułe zakończenia nerwowe. Mi się wydaje, że każdy ma gdzie indziej swój męski punkt "G". Mi na przykład najbardziej sprawia przyjemność nasada żołędzia innym np. wędzidełko. Może powiem nie orginalne ale moja rada taka odstaw pornole i zaprzestań walić konia. Chociaż raz na tydzień jeżeli już masz taką potrzebę. Myślę, że powinno pomóc.

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2019
    Posty
    15
    Oznaczenia postów
    Ty przynajmniej możesz uprawiać ja to się wstydzę nawet pokazać takie coś co teraz mam ten zabieg odebrał mi cały sens zycia

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2019
    Posty
    2
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez yekos Zobacz posta
    Może powiem nie orginalne ale moja rada taka odstaw pornole i zaprzestań walić konia. Chociaż raz na tydzień jeżeli już masz taką potrzebę. Myślę, że powinno pomóc.
    Tylko problem w tym, że próbowałem seksu po kilku dniach przerwy od masturbacji i też nic...

    Cytat Zamieszczone przez tomek666 Zobacz posta
    Ty przynajmniej możesz uprawiać ja to się wstydzę nawet pokazać takie coś co teraz mam ten zabieg odebrał mi cały sens zycia
    Uwierz mi, że to nie jest miłe, kiedy uprawiasz seks i mało co z tego masz...

    Jestem przerażony...

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2019
    Posty
    20
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez Damien948 Zobacz posta
    Tylko problem w tym, że próbowałem seksu po kilku dniach przerwy od masturbacji i też nic...
    Jestem przerażony...
    Może za krótka była przerwa. Polecam ci się zagłębić w tematyce "No Fap" zrób sobie challenge. Nie oglądaj porno i nie wal konia tak na początek przez min miesiąc. Gwarantuje efekty.

  7. #7
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2018
    Posty
    23
    Oznaczenia postów
    Pooglądaj aktorów filmów dla dorosłych, tam 80% ma tak jak ty... I generalnie dają radę Może się zainspirujesz i ci sie przestawi to mega negatywne nastawienie ktore obecnie rzadzi twoim sprzetem

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2020
    Posty
    2
    Oznaczenia postów
    Damien: ja niestety mam tak samo. Też testem po obrzezaniu low and tight. Przy stosunku muszę bardzo długo naparzać, zanim skończę. I naprawdę, nie jest to miłe, kiedy człowiek ma aż taki problem z "dojściem". Zwykle kończy się tak, że albo żona ma już dość, bo zaczyna ją boleć, albo ja też nie mam już siły dalej walić... Czuję się okaleczony. :/

  9. #9
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2017
    Posty
    171
    Oznaczenia postów
    Wydaje mi się, że problemem u Was, chłopaki, jest psychika Ja to przerabiałem, po zabiegu L&T, a mam zero napletka wewn., byłem zdruzgotany, że koniec z czerpaniem przyjemności z seksu. Po ogarnięciu spraw psychiki, bo to wszystko siedzi w głowie, proszę mi wierzyć, wszystko wróciło do normy. Czasem do tego stopnia, że muszę mocno się hamować, bo bywa, że kończę zbyt prędko, a sam seks i orgazm jest cudowny.

Podobne wątki

  1. Low&tight pytanko
    Przez Randy w dziale Przed zabiegiem
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 25-06-15, 06:43
  2. Koniec ze stulejka. Zaczynam nowe życie.
    Przez icmp w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 28-12-12, 09:33
  3. z low&tight na high&tight
    Przez -Marcin- w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 21-08-12, 07:27
  4. low & tight vs. high & tight
    Przez Tomek83 w dziale Przed zabiegiem
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 04-01-11, 16:58
  5. Zycie seksualne ludzi Obrzezanych...?
    Przez dobrowolski w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 04-01-11, 16:55

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •