Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 31

Wątek: Niepewność po zabiegu

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2016
    Posty
    20
    Oznaczenia postów

    Niepewność po zabiegu

    Witam!

    Odkąd pamiętam, miałem problem ze swoim przyrodzeniem. Na początku myślałem, że to stulejka, poszedłem do jednego urologa, który przepisał mi jakąś maść i jeszcze się mnie pytał ile chcę ją stosować, więc podziękowałem. Potem poszedłem do kolejnego, stwierdził, że to tylko wędzidełko, następny to samo, ale miałem wątpliwości, ponieważ wokół tworzyła mi się taka obręcz, przez którą przy wzwodzie nie mogłem odciągnąć napletka za żołądź, w spoczynku też było widać obręcz, ale dało się odciągnąć. Poszedłem wczoraj już umówiony na zabieg przecięcia wędzidełka, ale po dokładnym zbadaniu przez lekarza, lekarz doszedł do wniosku, że faktycznie jest problem i rozwiązań jest kilka. Albo robimy wędzidełko i potem dopiero reszta, albo wędzidełko i plastyka, ale mogło wrócić, albo obrzezanie częściowe/całkowite. Zdecydowałem się w końcu na obrzezanie całkowite, tak mi doradził lekarz, też po konsultacji z pielęgniarką dowiedziałem się, że stosunkowo tych zabiegów wykonuje się najwięcej w ich klinice. Zabieg przeszedł w porządku, wszystko się udało, noc przespałem, nie boli aż tak, jest trochę spuchnięty.
    Dzisiaj rano, kiedy się obudziłem, zacząłem mieć wątpliwości, bo niepotrzebnie zacząłem czytać, że mogą być problemy we współżyciu, że nie odczuwa się tyle przyjemności, że spada popęd seksualny itd. Jestem strasznym hipochondrykiem i nerwicowcem i strasznie się tym zamartwiam.
    Za szybko chyba podjąłem tą decyzję i teraz się stresuję chyba niepotrzebnie. Gdyby ktoś mógł się wypowiedzieć, byłoby miło.

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2014
    Posty
    849
    Oznaczenia postów
    Poped seksualny nie siedzi w napletku, ze spada gdy sie go utnie. Skoro nie dało sie sciagnac napletka to i tak nie wiesz jakie sa doznania seksualne gdy jest on sprawny i porusza sie po fiucie. Jaki styl obrzezania ci zrobili? Chcesz to zapodaj foty (przez imgur) to ci powiemy cos wiecej.
    Ja zawsze mówie ze lepiej miec napleta niz nie ale pod warunkiem ze dziala jak powinien. Jak nie dziala i sie ma stuleje, obciąć i miec swiety spokój do konca zycia.

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2016
    Posty
    20
    Oznaczenia postów
    Sam stan na teraz mnie nie martwi, wiem że jest spuchnięty i to przejdzie itd. Tutaj fakt, porównania, czy będę odczuwał mniej przyjemności miał nie będę. Ale boję się o swoją psychikę. Boję się o problemy z erekcją i z zadowoleniem ze stosunku.

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2016
    Posty
    20
    Oznaczenia postów
    Tak w sumie przemyślałem teraz to wszystko i doszedłem do wniosku, że popęd na pewno nie zniknął, ale odrobinę zmalał, z tym, że nie ma się czym przejmować, bo to poprostu przez stan i ból podczas wzwodu. Natomiast co do przyjemności, to w sumie większość gwiazd filmów pornograficznych jest obrzezania i robią to co robią i nie widać, żeby mieli jakieś problemy xd. Niestety mam tak, że jak się źle czuję psychicznie, to potrafię uwierzyć we wszystko co ludzie piszą. Dalej nie jestem w 100% przekonany, ale jest lepiej. Trochę żałuję, że nie zaczekałem z tym zabiegiem, żeby psychicznie się do niego nastawić, ale chciałem mieć to już za sobą. Mam nerwicę lękową i od dłuższego czasu chodzę na psychoterapię, może jeszcze rozmowa z psychologiem jakoś mnie uspokoi, żebym się nie załamał. Mam jeszcze pewne obawy, z tym, jak będą reagować na to moje przyszłe partnerki na ten fakt, ale gdzieś czytałem, że często reagowały z zaciekawieniem, a nie szyderczo. Jeśli ktoś jeszcze mógłby wypowiedzieć się w tym temacie, to bardzo proszę, na pewno pomoże mi to psychicznie.

  5. #5
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2014
    Posty
    849
    Oznaczenia postów
    Dobrze ze zrobiles z tym porządek zanim przemyslales inaczej pewnie bys kolejne lata czekal na cud. Watpie zeby jakies sie smialy. Albo jest im to obojetne albo podoba. Kolejny plus ze nie ma ryzyka ze bidulka dostanie ser
    Jezeli chodzi o opuchlizne to ona jest ok, oponka juz nie. Jak nie chcesz dac zdjec to upewnij sie ze to to pierwsze. Masz przypety temat na gorze dzialu o oponce.

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2016
    Posty
    20
    Oznaczenia postów
    Kurde mimo wszystko czuję taki dyskomfort psychiczny. Nie wiem z czym on jest tak do końca związany, na pewno z obrzezaniem, ale konkretnie z jakim aspektem, to nie mam pojęcia. Przed chwilą zmieniłem opatrunek i nie wiem, czy jest oponka, bo jest cały spuchnięty i jeszcze z wędzidełka leci krew. Zobaczę wieczorem jak to wygląda.

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2016
    Posty
    134
    Oznaczenia postów
    Krew to normalka, więc tym się nie przejmuj, może cieknąć przez kilka dni albo i dłużej. W końcu miałeś ciętego wacława
    To, czy masz oponkę, czy nie można stwierdzić na podstawie zdjęć, więc dodaj je wieczorem, aby mieć pewność, czy potrzebna jest interwencja. Opuchlizna, to też norma, także jeśli to nie oponka, to nawet na nią zwracaj uwagi (wiem, że to trudne). Opuchlizna może się utrzymywać, pojawiać nawet do miesiąca po zabiegu, także wrzuć na luz

    Dlaczego masz dyskomfort psychiczny? Pisząc o tym, nie możesz mówić, że nie wiesz z czym do końca jest on związany, bo zapewne chodzi Ci coś po głowie, co ten dyskomfort wytwarza. Pytanie tylko co? Czego się obawiasz? Bo chyba nie żałujesz zabiegu? Jak już wyżej było wspomniane - zrobiłeś najlepiej, jak tylko mogłeś. Ze stulejką nie da się normalnie żyć i funkcjonować. Gdybyś jej nie wyleczył, dopiero mógłbyś popaść w depreche. Kontakty seksualne z dziewczynami praktycznie ograniczone do minimum. Bo która laska chciałaby się kochać ze stuleją? Z reguły taki wacław śmierdzi, bo nie da się go domyć, źle wygląda i uniemożliwia czerpanie przyjemności ze zbliżenia.
    Wiem, co mówię, bo sam tego doświadczyłem.

    W tej chwili jestem ponad 3 tygodnie po obrzezaniu i dochodzę do siebie małymi kroczkami i w ogóle nie żałuję swojej decyzji. Mało tego, gdybym musiał, zrobiłbym to drugi raz, bo życie bez sprawnego wacka, to nie życie. Nie mówię tutaj o zaspokajaniu swoich nieludzkich wręcz potrzeb seksualnych, bo takowych nie mam, ale mam na myśli znowu kobiety. Życie intymne, to nieodzowny element udanego związku, a bez sprawnego sprzętu nie ma życia intymnego, nie ma dziewczyny. Faceci w głównej mierzez to, co robią, robią, aby pryzpodobać się własnie kobietom, podświadomie lub nie, ale taka jest prawda.
    Także nie załamuj się, bo nie ma czym. Zamiast tego, pomysl, jak zajebiście będzie, kiedy sprzęt Ci się do końca zagoi, a Ty będziesz mógł z niego swobodnie korzystać. W moim przypadku wpływa to również na podwyższoną samoocenę i pewność siebie. Myślę, że i u Ciebie takie efekty się pojawią, z czasem

  8. #8
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2014
    Posty
    849
    Oznaczenia postów
    Zawsze jak czytam posty on22 to sie wzruszam...




    Żartuje
    Ale chlopak dobrze prawi. Lepiej byc obrzezanym niz łazić ze stulejka. Nie wyobrazam sobie dac lasce do buzi stulejowego pisiora, az by mi jej szkoda bylo Jezeli masz obrzezanie całkowite to oponka RACZEJ ci nie grozi. Ale to tylko po fotach mozemy stwierdzic.

  9. #9
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2016
    Posty
    134
    Oznaczenia postów
    Haha, dzięki diesel

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2016
    Posty
    20
    Oznaczenia postów
    Dzięki on22, pomogło w pewnym stopniu, choć mam jeszcze pewne wątpliwości, ale mam nadzieję, że miną.
    Zmieniłem przed chwilą opatrunek i nie krwawił już aż tak. Było dużo mniej krwi.
    Zastanawiam się tylko nad tym co mówiliście z oponką, jest w tym miejscu trochę grubsze, ale nie tak tragicznie jak na zdjęciach z przypiętego tematu.
    Dodaję zdjęcia, tylko jeśli nie jest jakoś tragicznie, to proszę nie straszcie mnie za bardzo, bo moja hipochondria, którą próbuję zwalczyć, nie da mi spokoju i zaraz będę panikował jak baba.

    Imgur: The most awesome images on the Internet

    Zastanawiam się jeszcze, jak wpływa na współżycie później to, że żołądź jest cały czas na wierzchu i ociera się o bieliznę, przez co jest mniej wrażliwy. Mam przed tym kolejne obawy. Pewnie nie potrzebne, ale są .
    Chociaż czytałem chyba, że to nie penis staje się mniej czuły, tylko mózg uczy się ignorować te bodźce, żeby nie był nadwrażliwy, ale po za tym jest normalnie. Mimo wszystko wątpliwości.
    Ostatnio edytowane przez asentrix ; 06-11-16 o 00:45

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Niepewność po zabiegu
    Przez Dishmoon w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 28-06-15, 20:11
  2. Niepewność co do stulejki.
    Przez michal2140 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 45
    Ostatni post / autor: 01-02-13, 16:06
  3. Niepewność co do stulejki.
    Przez Markus w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 23-12-10, 12:39
  4. Niepewność
    Przez RashPL w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 17-11-10, 14:21
  5. Niepewność
    Przez ttoommeekk w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 24-08-10, 08:03

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15