Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Wątek: Nie wiem co robić...

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2012
    Posty
    4
    Oznaczenia postów

    Nie wiem co robić...

    Witajcie.
    Jak z wielu tutaj piszących ja też mam problem. Ostatnio jednak mocno on osiada na mojej psychice, ale od początku.
    Zawsze myślałem że mam stulejkę całkowitą ponieważ może ze 2 razy udało mi się ściągnąć napletek za żołądź. Dodam na początku że mam 24 lata.
    Od niedawna mam dziewczynę i odłożyłem wstyd na bok, pogadałem z nią, wyjaśniłem i zapisałem się na konsultacje prywatnie u urologa.
    Pojechałem lekarz mnie przywitał z uśmiechem, porozmawiałem jak z kolegą, zdjąłem gatki i on spojrzał. Ściągnął mi napletek (można powiedzieć że nieco na siłę), stwierdził że stulejki ogromnej nie widzi.
    Niestety dostałem skierowanie do szpitala na zabieg "plastyki stulejki" (nacięcie grzbietowe) i skrócenia wędzidełka. Mówię niestety ponieważ problem chciałem załatwić szybciej a tam będę czekał co najmniej 2 miesiące.
    Lekarz przy okazji stwierdził że mogę spróbować troszkę "poćwiczyć" i może nie będzie z tym problemu...
    ... no i poćwiczyłem przy okazji płonąć ze wstydu przed dziewczyną.
    W sumie wszystko było w porządku gdyby nie fakt że żołądź jest bardzo ale to bardzo nadwrażliwy i każde jego nawet musnięcie odczuwam bardzo mocno jako ból lub pieczenie - wiadomo tyle lat był w napletku.
    Nic innego mnie akurat nie boli, przeszkadza natomiast też fakt że skóra nie wraca samoczynnie na napletek, trzeba jej w tym pomóc bo osiada się w rowku.
    Teraz moje pytanie czy warto zapiać się na zabieg czy wyćwiczyć to ? Zabiegu się nie boję, nie mam kompleksów przed lekarzami (bardziej przed dziewczyną po której mienie widzę że jest zawiedziona).

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2010
    Posty
    1,293
    Oznaczenia postów

    Re: Nie wiem co robić...

    Z tymi ćwiczeniami jest tak, że nie da ci nikt gwarancji że stulejka nie nawróci się. Takich co im się udało jest garstka. Jeśli nie masz strachu przed zabiegiem to ja bym się nie zastanawiał. Natomiast, zastanowiłbym się nad tą dziewczyną. Ja jestem ze swoją od 13 lat, o wszystkim wiedziała od zawsze i wspierała mnie przy tym za co jestem jej bardzo wdzięczny. Zawiedziona jest czym?? Czy to twoja wina??? Sam sobie tego nie zrobiłeś przecież. Dla mnie pokazuje to jaka ona jest i tyle.

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2012
    Posty
    20
    Oznaczenia postów

    Re: Nie wiem co robić...

    mam podobnie, ogromny ból żołędzia, pisał ktoś, żeby przyzwyczajać, czasami dotykać, ale nie wiedziałem że będzie tak ciężko, co z tym zrobić ;x

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2012
    Posty
    22
    Oznaczenia postów

    Re: Nie wiem co robić...

    Grucha, looknij na PM.

Podobne wątki

  1. nie wiem co robić
    Przez wilhelm w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 01-02-14, 21:36
  2. Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 25-07-13, 19:32
  3. Co robić, jak żyć ;)
    Przez shiv3r w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 31-03-13, 21:44
  4. Nie wiem co robić
    Przez robi98 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 29-05-11, 19:06
  5. Stulejka - co robić?
    Przez amsterdream w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 18-10-10, 17:57

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34