Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Wątek: Moje nieudane obrzezanie.

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2018
    Posty
    5
    Oznaczenia postów

    Moje nieudane obrzezanie.

    Witam wszystkich forumowiczów.

    Poddałem się obrzezaniu dwa tygodnie temu. Przyznam szczerze, że przed zabiegiem nie edukowałem się zbytnio w tym zagadnieniu, bo raz nie chciałem sobie niepotrzebnie robić stresów, a dwa pomyślałem, że opinia lekarza będzie bardziej wiarygodna od tych internetowych. Jedyne co zrobiłem to tylko przejrzałem opinie o lekarzu, u którego zdecydowałem się na zabieg, wprawdzie jedna gdzieś tam znalazłem negatywną, ale reszta była poztywna (na znanym lekarzu), ale na miejscu można by rzec, lekarz przekonał mnie do siebie i zdałem się w pełni na niego, nie wgłębiając się w zagadnienie np. stylu obrzezania. Teraz pluję sobie w brodę, bo powinien wybrać kogoś, kto miał więcej pozytywnych opinii na temat samego obrzezania.

    Niestety, gdy rana się zagoiła (11stego dnia od zabiegu miałem zdjęte szwy), pojawiły się u mnie wątpliwości dotyczące precyzji i jakości zabiegu, a co za tym idzie trochę o tym poczytałem i trafiłem na to forum. Myślę, że cięcie nie było wykonane równo - widać że z jednej strony zostało usunięte więcej skóry, z drugiej mniej i nie jest to równy "okrąg" co postaram się zobrazować na zdjęciach. Druga sprawa, że został u mnie stwierdzony liszaj twardzinowy - większość zmian obejmowała napletek, ale choroba też chyba dotykała wędzidełka. Piszę o tym, bo wędzidełko nie zostało w pełni usunięte, a na dole u podstawy żołędzia lekarz przyszył jego kawałek - dosłownie kilka milimetrów. Po zabiegu jak zapytałem, czemu tak to zrobił, odpowiedział, że nie lubi usuwać go całkiem, bo tak wyglada lepiej wizualnie. I teraz ogólnie raz, że mam na myśli zmiany chorobowe, a dwa, że jest takie maciupeńkie że boje się, że podczas ostrzejszego stosunku zostałoby uszkodzone i jakoś dziwnie to chyba współgra z moim przypadkiem obrzezania.

    Wizualnie jednak najbardziej przeszkadza nierówne cięcie. Teraz jak czytalem negatywną opinie o tym lekarzu (znalazłem też taką jedną tu na forum), to zdaję się pokrywać z moimi spostrzeżeniami.

    Pytanie do Was, co można z tym zrobić? Jest np. opcja ponownego zabiegu, aby zachować taki styl obrzezania - przy okazji zdjęcia szwów dowiedziałem się, że jest to niby high&tight. Czy jest sens to poprawiać? Sprzętu jak można się domyślić jeszcze nie testowałem - powinien jeszcze poczekać bodaj z 2 tygodnie. Przyznam się Wam szczerze, że byłem raczej chłopakiem korzystającym z życia i zaraz po zabiegu miałem sporo wzwodów i fantazji, ale teraz jak rozkminiam jak się sprawy mają, to mam taki przygnębiony nastrój, że nawet nie myśli żeby mi stanąć. Jestem z 3miasta, może znacie kogoś kto by umiał to naprawić?

    Dziękuję z góry za cenne porady.


    Najbardziej krzywe cięcie widać chyba tutaj przy wędzidełku
    https://imgur.com/l4tsTzd

    Zrobiłem jeszcze porównaniu obu stron przy naciągnięciu i :w zwisie"
    https://imgur.com/xd9t1F4
    https://imgur.com/6Z8OKYl

    https://imgur.com/D57u1Ca
    https://imgur.com/QGGIDjK

    i od drugiej strony żołędzia

    https://imgur.com/hgnBC92
    https://imgur.com/tAbWatf

  2. #2
    Member
    Dołączył
    sie 2018
    Posty
    49
    Oznaczenia postów
    Nie wyglada az tak źle sa gorsze przypadki nie wiem jak przy wzwodzie to wyglada? Moze sie wyrównuje i nie jest tak widoczne? Po czasie blizna stanie sie troche mniej widoczna jezeli jednak cie to niepokoi udaj sie po opinie do innego lekarza niestety nie znam nikogo w 3 miescie pozdrawiam

  3. #3
    Member
    Dołączył
    lip 2017
    Posty
    62
    Oznaczenia postów
    Spokojnie daj sobie czas. Nie wygląda to źle. Masuj bliznę i smaruj czymś - maścią albo żelem. Ona zmieni się jeszcze kilka razy zanim osiągnie ostateczny wygląd. Ja jestem ponad rok po drugim obrzezaniu i blizna jeszcze się zmienia. Po pierwszym dopiero po ok. 2-3 latach nabrała ostatecznego wyglądu, tj, wygładziła się i zrobiła praktycznie niewidoczna.

  4. Wartościowe oxis oznaczył jako wartościowe
  5. #4
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2011
    Posty
    667
    Oznaczenia postów
    A jak to wygląda we wzwodzie ? Bo w spoczynku to pewnie mniej widać.

  6. #5
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2018
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    Zrobiłem zdjęcia we wzwodzie i chyba faktycznie lepiej widać o co mi chodziło.


    Z tej strony skóry mam więcej i we wzwodzie nie naciąga się dobrze.

    https://imgur.com/9Zs4N5w

    Z drugiej strony naciąga się ok.

    https://imgur.com/UwLVD4M


    Tu jeszcze zdjęcia od przodu i od tyłu.

    https://imgur.com/P7oTReH

    https://imgur.com/1Xd9GdF

  7. #6
    Member
    Dołączył
    lip 2018
    Posty
    31
    Oznaczenia postów
    Uwazam ze troche marudzisz. Albo jestes idealista. Wyglada to dobrze na moje oko. Po kilku miesiacach skora sama sie dostosuje. Rozciagnie sie tam gdzie ma sie rozciagnac Wiadomo mozna sie z tym bawic i to poprawic wizualnie tylko czy ma to sens? Do top model wackow chyba nie startujesz?

  8. #7
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2018
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    Jak to kiedyś powiedział mój kolega, jestem "idealistą melanżystą''. A tak serio mam skłonności do marudzenia i dużą uwagę poświęcam detalom.

    Ogólnie dzisiaj, 20 dni po zabiegu pojawiło się w miejscu blizny, takie rozejście. Małe bo małe, ale na odcinku około centymetra, na łączeniu tak jakby skóra rozwarstwiła się. Szczerze przyznam, że jest to chyba spowodowane częstymi wzwodami, bo chłopak już chciałbym podziałać. Myślicie, że to coś poważniejszego, czy szkopuł, który sam zniknie i nie muszę z tym nic robić?

    https://imgur.com/juiXctg

  9. #8
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2018
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    Tu widać wyraźniej. Kurcze, a było już tak ładnie.

    https://imgur.com/rSsGgai

    https://imgur.com/tQFKUQ2

  10. #9
    Member
    Dołączył
    lip 2018
    Posty
    31
    Oznaczenia postów
    To jest naderwanie nie do konca zrosnietej skory. Tez mam takie cos w jednym miejscu. Zostanie slad.. Troche sie wygladzi. Ale radzil bym skupic uwage na czym innym. Widzisz nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem. Za kilka miesiecy zaakceptujesz obecny wyglad. Potrzeba na to czasu. Sam mialem problem z zaakceptowaniem nowego wygladu wacka. A jak nadal bedzie ci to przeszkadzac to mozesz pomyslec nad poprawka. Poki co daj sobie czas

Podobne wątki

  1. Moje zebrane doświadczenia - obrzezanie
    Przez misterp w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 21-07-15, 16:35
  2. Moje obrzezanie w lubelskiej Poliklinice
    Przez Clyde w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 11-10-13, 23:41
  3. Moje doświadczenie..
    Przez Preston w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 26-06-13, 21:15
  4. Moje doświadczenie
    Przez scream w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 23-06-11, 14:48
  5. Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 25-01-11, 17:45

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37