Strona 2 z 6 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 52

Wątek: Moja relacja z drogi ku pełnej wolności

  1. #11
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2014
    Posty
    1,856
    Oznaczenia postów
    Pany tu chyba chodzi o pierwsza wizyte a nie termin zabiegu. Skoro dopiero sie zarejestrowal to pierw lekarz musi zobaczyc i dopiero podjac decyzje co dalej.

  2. #12
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2015
    Lokalizacja
    Szczyrk
    Posty
    24
    Oznaczenia postów
    Więc tak, oczywiście chodziło mi dopiero o termin wizyty, byłem dziś u tego lekarza. Na przyszłość nie polecam tego pana innym.
    Lekarz zgorzkniały traktujący pacjenta jak przedmiot. Przyszedłem ze stulejką a wyszedłem z receptą na prostamol uno, mimo przeczących odpowiedzi na pytania o problemy z oddawaniem moczu, wstawaniem w nocy i wzwodami, chyba ma w tym jakiś interes...
    Jeśli chodzi o samą stulejkę to stwierdził, że jeżeli mi to przeszkadza może wypisać skierowanie na zabieg.
    Co do samego zabiegu "Pod Bukami" kosztuje on 700zł i termin miałbym na 24 kwietnia. 3 tygodnie czekania. Na NFZ mam wszystko zagwarantowane bez kolejki ponieważ jestem "ZHDK", więc nie wiem gdzie robić zabieg, żeby było dobrze i bezproblemowo.

  3. #13
    Senior Member
    Dołączył
    lut 2014
    Posty
    538
    Oznaczenia postów
    Rób na NFZ. Krótko czekasz, do tego zaoszczedzisz duzo pieniedzy. Ten zabieg ciezko spartolic, jest bardzo prosty wiec moim zdaniem smialo na NFZ i gdzie masz najblizej.

  4. #14
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2015
    Lokalizacja
    Bestwina
    Posty
    14
    Oznaczenia postów
    Nie ma różnicy czy NFZ czy prywatnie. Tylko różnica jest w lekarzach przeprowadzających zabieg, musisz wiedzieć na kogo trafisz. Jeden spieprzy inny zrobi tak jak należy.
    Co do tego Szwabowicza, to w internecie wyczytałem podobne opinie do twojej.
    A jeśli chodzi o Bielsko i zabieg stulejki to szukaj: Krzysztof Pliszek albo Ryszard Jarzmus na pewno gdzieś przeprowadzają zabiegi na NFZ, chyba w Szpitalu Wojewódzkim a ty że jesteś zasłużonym dawcą to kolejka cie nie obchodzi.

  5. #15
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2015
    Lokalizacja
    Szczyrk
    Posty
    24
    Oznaczenia postów
    Święta minęły, miałem czas na podjęcie decyzji.
    Nie uważam, że na NFZ jest źle itp. Zgadzam się z tym co wyżej napisaliście. W Bielsku jednak to właśnie "Pod Bukami" są dwaj sprawdzeni lekarze o których wiele dobrego słyszałem i czytałem, również tu na forum, dlatego tam zrobię zabieg 24 kwietnia.

  6. #16
    Senior Member
    Dołączył
    wrz 2014
    Posty
    397
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez sttuu Zobacz posta
    Święta minęły, miałem czas na podjęcie decyzji.
    Nie uważam, że na NFZ jest źle itp. Zgadzam się z tym co wyżej napisaliście. W Bielsku jednak to właśnie "Pod Bukami" są dwaj sprawdzeni lekarze o których wiele dobrego słyszałem i czytałem, również tu na forum, dlatego tam zrobię zabieg 24 kwietnia.
    Informuj na bieżąca jak przebiegł zabieg i jakie są Twoje odczucia już po nim samym.

  7. #17
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2015
    Lokalizacja
    Szczyrk
    Posty
    24
    Oznaczenia postów

    Exclamation

    Dziś zabieg, jestem tuż przed.
    Według zaleceń, od 6h nic nie jem i od 4h nie przyjmuję płynów. Lekki stres jest.
    Więcej info już po...

  8. #18
    Senior Member
    Dołączył
    lut 2014
    Posty
    538
    Oznaczenia postów
    Dziwna sprawa. Będziesz miał znieczulenie dożylne?

  9. #19
    Member
    Dołączył
    paź 2009
    Posty
    53
    Oznaczenia postów
    Dokładnie dziwna sprawa, ja miałem miejscowe, i zalecen praktycznie nie było, przyjechałem po obiedzie na godz. 14 i było ok, kolega ma chyba znieczulenie dożylne. Saj znać sttuu jak u Ciebie.

  10. #20
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2015
    Lokalizacja
    Szczyrk
    Posty
    24
    Oznaczenia postów

    Post Dzień zabiegu

    Jestem, żyję, wszystko ze mną w porządku.
    Też się dziwiłem, bo wiedziałem że nie będę usypiany. Tak miałem napisane na dokumentach przed przyjęciem, więc się dostosowałem.


    Wczoraj przyjechałem do szpitala i zostałem przyjęty o 15:00.
    Sprawdzono moje dokumenty oraz ankietę z wywiadem i pytano czy jestem na czczo. Zapłaciłem, dostałem paragon.
    Dalej zostałem skierowany na oddział przez pielęgniarkę. Tam otrzymałem koszulę szpitalną i kazano mi się w nią przebrać.
    Następnie miłe panie założyły mi fajną "biżuterię":


    Wróciłem do pokoju, położyłem się na łózko. Byłem w sali sam, oglądałem TV i czekałem...
    O godzinie 16:20 dwie panie wywiozły mnie na łóżku do windy i dalej na sale zabiegową.

    Przesiadłem się na "deskę" [strasznie twardy ten stół zabiegowy].
    Znów sprawdzono moje dokumenty i pytano o to czy jestem na czczo i czy mam jakieś uczulenia.
    Przyszedł wkońcu lekarz. Wyjaśnił przebieg całego zabiegu. Poprosiłem o pełne obrzezanie. Dodatkowo zostało wydłużone wędzidełko.
    Dostałem 3 dawki znieczulenia [dość bolesne uczucie "rozpierania"].
    Po około 1,5h zabieg został skończony. Z tego co podsłyszałem to dużo zużyli tych rozpuszczalnych szwów.

    Wróciłem przewieziony na swoim łóżku, do pokoju.
    Tam po upływie 2h oglądania TV, po uprzednim sprawdzeniu opatrunków przez lekarza i podaniu zaleceń na wypisie przebrałem się i pojechałem do domu.
    Byłem trochę zmęczony i trochę nie wierzący, że to już, że tak łatwo poszło.

    W aptece zakupiłem: Rywanol do polewania przed zdjęciem opatrunku. Dużo Kompresów z gazy jałowej, Octanispet i przylepiec na rolce.
    Opatrunek mam zdąć w niedzielę. następnie zmieniać 2x dziennie.
    Mam nosić ciasną przylegającą bieliznę, penis skierowany do góry.
    Po każdym oddaniu moczu mam, przecierać cewkę moczową i pryskać całość Octaniseptem
    Muszę zgłosić się na kontrolę do urologa po upływie 10dni od zabiegu.

    Pierwsza noc minęła mi spokojnie.
    Nie mogłem początkowo zasnąć ale to raczej z emocji.
    Dziś rano obudziłem się z lekkim kłuciem w okolicach wędzidełka. Przez cały dzień oszczędzałem się i nigdzie nie chodziłem , trochę krwi widać na opatrunku ale to nic niepokojącego, sam lekarz mówił, że to nieuniknione.

    Więcej napiszę jutro po pierwszym zdjęciu opatrunku
    pozdrawiam sttuu

  11. Podziękowanie nowako podziękował
    Wartościowe nowako oznaczył jako wartościowe
Strona 2 z 6 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Moja relacja - obrzezanie całkowite - Lublin
    Przez Esham949 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 41
    Ostatni post / autor: 04-12-14, 22:46
  2. Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 21-07-14, 12:32
  3. Droga do "wolności" poprzez NFZ
    Przez bigsteve325 w dziale Przed zabiegiem
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 24-03-13, 07:46
  4. Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 11-03-13, 19:39
  5. Jestem 5 dni po zabiegu (usunięcie stulejki pełnej)
    Przez zaniepokojony27 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 25-11-11, 16:35

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40