Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Wątek: Moja historia. Zapraszam do przeczytania!

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    lip 2011
    Posty
    3
    Oznaczenia postów

    Moja historia. Zapraszam do przeczytania!

    Witam.

    Nazywam się Piotr Marciniak i chciałbym opowiedzieć Wam swoją historię. Jeśli pomoże ona komukolwiek uznam to za sukces!

    Mój problem z początkowym stadium stulejki rozpoczął się bardzo późno, gdyż po 18 roku życia. Miałem już wcześniej 2 partnerki seksualne i było wszystko w porządku, gdy nagle po letnich wakacjach zorientowałem się, że mój penis zaczyna się ,,zrastać'' i mam problem z całkowitym ściągnięciem napletka. O ile nie przeszkadzało mi to na początku z czasem zaczęło sprawiać problemy przy współżyciu.

    Długo się nie zastanawiałem i po przeszukaniu tego forum znalazłem dr Wiesława Tondela z Poznania. Pomimo, iż cena nie była najniższa, to po przeczytaniu opinii nie wahałem się zbyt długo.

    Po rozmowie telefonicznie, od razu umówiłem się na konkretny termin.

    Dokładnie nie pamiętam jak wyglądał mój dzień operacji, ponieważ było to przeszło 3 lata temu, aczkolwiek pamiętam, że nie byłem wówczas najszczęśliwszym człowiekiem.

    Po zajechaniu na miejsce przywitałem się z doktorem, kazał położyć mi się na łóżku i poczekać chwile.

    Spokojnie leżąc czekałem na to co za chwilę miało się wydarzyć...

    Czyli znieczulenie miejscowe. Chyba najgorsza część operacji. Przytrzymałem się mocno łóżka, ostrzegłem doktora iż trenuje sztuki walki, a on przystąpił do dzieła!

    Raz, dwa, trzy... i jeszcze kilka delikatnych wkłuć.

    Żadne z nich nie bolało. Owszem nie przyjemne, ale nie bolało. DO tego cały czas rozmawiałem z doktorem i było naprawdę ok.

    I teraz moment... ostatnie wkłucie, takie od góry, no więc nabrałem powietrza i już było po sprawie, chociaż tego widoku nie zapomnę nigdy... ;D

    Dostałem jeszcze jeden zastrzyk, także penis stał niczym żołnierz! ;D

    Potem doktor zaczął malować kreski na moim penisie. Wybrałem obrzezanie całkowite.

    Zabieg zupełnie bezbolesny. Godzina i gotowy do wyjścia. Jeszcze leki i drobne wskazówki co robić...;d

    Po zakupie leków położyłem się spać...

    Rano, właśnie jest już rano... Pomyślałem, trzeba zmienić opatrunek..;d

    I się zabrałem. O dziwo nie odczuwałem żadnego bólu. Nic.

    3 dni w opatrunku, zero bólu i dyskomfortu.

    Po 2 tygodniach umówiłem się na wizytę kontrolną, gdyż poznałem nową dziewczynę i już nie moglem się doczekać. Powiedziałem jej o problemie i czekała. ;d

    Lekarz co prawda powiedział, że mam poczekać jeszcze z 2 tygodnie, ale ja już po tygodniu zabrałem się do dzieła. I tu kolejna niespodzianka!

    Seks jest po prostu boski! Co prawda to zasługa także mojej partnerki, ale i obrzezania. Mam pełną kontrolę nad penisem i wytryskiem. Nigdy nie mam problemu z przedwczesnym wytryskiem.

    Aha i jeszcze o szwach... Sam je wyciągnąłem po 5 dniach, miałem samorozpuszczalne, ale i tak wyjmowałem.

    Morał końcowy!

    Iść i się nie bać!

    Mogę polecić dr Tondela z Poznania. Super człowiek i zna się na rzeczy!
    ile placilem nie pamietam, ale chyba z tysiaka, choc pewnie ceny skoczyly do gory.

    Dobra w razie pytan czkeam!! Pozdrawiam;d i powodzenia

  2. #2
    Member
    Dołączył
    lip 2011
    Posty
    77
    Oznaczenia postów
    Witaj!


    Nad zabiegiem zastanawiam sie juz pare lat, lekarza juz dawno znalazlem bedzie to takze Pan dr Wiesław Tondel lecz ciagle sie waham nad wybrana metoda.


    Ty jako osoba ktora wczesniej nie miala stulejki moglbys mi odpowiedziec na nurtujace mnie pytania, mianowicie chodzi mi o zmiane wrazliwosci zoladzi.


    zwolennicy obrzezania przekonuja ze nie zmienia sie lub zmienia nieznacznie przeciwnicy przekonuja ze traci sie sporo na wrazliwosci.


    Na logike zoladz ktora jest chroniona napletkiem jest wrazliwa na dotyk bielizny, sprawiac moze nawet ból, jesli ma sie tak zmienic by obcioeranie o bielizne nie sprawialo nieprzyjemnych doznan ta zmiana musi byc wyrazna.


    Miales takie dylemanty przed obrzezaniem czy na kozaka stwierdziles ze robisz calkowite i tyle?

    Jestes w stanie wytlumaczyc obiektywnie jak zmienia sie ta wrazliwosc?


    z góry dziekuje i pozdrawiam

  3. #3
    Senior Member
    Dołączył
    maj 2011
    Lokalizacja
    Lublin
    Posty
    270
    Oznaczenia postów
    Mogę się wtrącić? Ja mogę bez problemu odpowiedzieć, jestem po całkowitym, przekonał mnie lekarz do tego. 1szy tydzień, to nie przejmowałem się tym nawet, miałem zawiniętego, potem już bardziej doszło, ale smarowalem żołądź ALANTAN'em (polecam tak wogóle) i owijałem gazikiem, bez jakiegokolwiek sklejania, potem brałem ligninę pod członka żeby był w górze, przestałem używać gazików i ligniny zaraz jak wypadł ostatni szew, 1.5 tyg po zabiegu, i wtedy bałem się troche, nie powiem, ale zdziwiłem się pozytywnie, palcem przejeżdżając bolało, w majtkach jakoś nie. Miesiąc po, aby jeszcze wycieranie ręcznikiem troche boli, ale to tam ...

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    lip 2011
    Posty
    3
    Oznaczenia postów
    Witam.

    Jeżeli chodzi o wrażliwość żołędzia to po zabiegu nieznacznie spada.

    Dla mnie jest to bardzo duży plus, gdyż mam pełną kontrolę nad wytryskiem itp.

    Czy jeśli bym nie musiał, dałbym się poddać jeszcze raz obrzezaniu dla zmiany czułości?

    Tak!

    Po tygodniu noszenia żołędzia ciągle na wierzchu nie będziesz odczuwał dyskomfortu.

    Też miałem duże wątpliwości, ale na prawdę nie żałuję.

    Pozdrawiam
    Piotr

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2007
    Lokalizacja
    Głogów
    Posty
    3
    Oznaczenia postów
    przeszedłem zabieg całkowitego obrzezania 6 sierpnia 2010 roku i przez jakiś czas musiałem uważać na czuły żołądź musiałem się na nowo uczyć sikać ale to nie problem przez jakiś czas nawet podrapanie się w tamtej okolicy sprawiało ból bo nie ma napletka i po prostu się szczypałem w odsłoniętą żołądź. Od tamtego czasu kiedy mi się to zdażało minęło już ponad pół roku teraz jest to dla mnie normalny i jestem zadowolony z wyglądu swojego członka a co do wrażliwości ? nie zauważyłem dużego jej spadku a wręcz przeciwnie uprawianie sexu z kobietą jest teraz dużo ciekawsze a to dlatego że nie czuję już bólu i mam większą frajdę z sexu bo czuję kobietę całym żołądziem a nie tylko główką gdybym miał jeszcze raz poddać się zabiegowi obrzezania to TAK bo to była najlepsza decyzja jaką podjąłem w ciągu chwili wcześniej miałem plastykę wędzidełka i po pół roku wróciłem do szpitala lekarz wtedy powiedział mi że może zrobić częściowe obrzezanie albo całkowite tylko że przy częściowym problem mógłby sie powtórzyć i wtedy zgodziłem się na całkowite z resztą przy częściowym obrzezaniu śmiesznie to wygląda a tak poza tym przy plastyce wędzidełka jest więcej bólu niż przy obrzezaniu i po obrzezaniu szybciej się pogoiło

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2011
    Posty
    3
    Oznaczenia postów
    Mógłbys wrzucic jakies foty , po zabiegu chodziłes w slipach czy bokserkach

Podobne wątki

  1. Moja historia i fotki PO
    Przez beast from the east w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 18-06-12, 01:09
  2. Moja historia walki ze stulejką
    Przez grzech w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 15-04-12, 12:27
  3. Moja historia + kilka pytań
    Przez gorbecz w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 23-06-11, 18:53
  4. Moja historia: dziś już 5 dzień po zabiegu.
    Przez Hello w dziale Przed zabiegiem
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 14-06-11, 14:58

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33