Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 36

Wątek: Mój przypadek, PRZESTROGA i pytania

  1. #1
    Member
    Dołączył
    mar 2018
    Posty
    40
    Oznaczenia postów

    Mój przypadek, PRZESTROGA i pytania

    Cześć.
    Temat poruszyłem już w czyimś wątku, ale może jednak warto stworzyć mój własny.
    Minęło właśnie 5 dni od zabiegu na częściowe obrzezanie. Już pierwszego dnia wieczorem (chyba podczas mycia) napletek zsunął mi się na dół i tak został, bo nie chciałem go ruszać z tym szwami - czyli przez 5 dni jest ściągnięty pod żołądź. Dopiero wczoraj przeczytałem, że jest to zdecydowanie niezalecane i może powstać załupek. Męczyłem się wczoraj godzinę (na sucho, jak i pod prysznicem na mokro) i niestety nie udaje mi się jakkolwiek naciągnąć skóry na żołądź. Zwłaszcza problematyczna jest prawa strona, bez opuchlizny, bo nie mogę jej w ogóle naciągnąć na trzon żołędzia (dochodzi jedynie do końca rowka i nie chce wskoczyć dalej) - zupełnie tak, jakby było za mało skóry (a to raczej wykluczone, bo zaraz bezpośrednio po zabiegu napletek był normalnie nasunięty na prawie połowę żołędzia (pewnie z 40%)). Dodatkowo, zadanie naciągnięcia jest utrudnione przez wciąż dość świeże szwy i ranki - wszystko boli i kłuje - staram się to naciągać zdecydowanie i mocno, ale jest pewna granica. Dlatego też zresztą nie wygląda za ładnie, bo z ranek zaczęło się na nowo sączyć przez moje uciski etc. Trochę też się suchy zaczął robić na żołędziu i w jednym miejscu opuchlizny.
    Zdjęcia:
    https://imgur.com/Q5BcbyQ
    https://imgur.com/SlZSnZm
    https://imgur.com/BAYcNKC
    https://imgur.com/zZB9OFv

    Co myślicie? Czy wygląda Wam to na nieszczęsny załupek? (8 dni po zabiegu - oponka, szczypanie) Ta oponka(/opuchlizna?) po lewej galanta jest swoją drogą... Mniej więcej już od drugiego dnia jest tak duża i raczej nie maleje (może dziś minimalnie, ale nie jestem jeszcze pewien).

    P.S. Opatrunek zdjąłem już po ~2 godzinach od zabiegu, bo miałem wrażenie, że mnie mocno uciska - od wtedy nie założyłem ani jednego opatrunku, bo mam ten komfort, że mogę przebywać non stop w domu i chodzę ze sprzętem na wierzchu cały dzień, bez majtek (czy to źle?). Małego moczę 2-3 razy po kilka minut w rumianku. Nic więcej nie robiłem. Doktor twierdził, że nie ma znaczenia, czy będę starał się go nosić uniesionym do góry.


    AKTUALIZACJA:
    Dzisiaj pojechałem do chirurga (innego, bo mój był niedostępny) - obejrzał, przez ok. 2 minuty starał się naciągnąć skórę z powrotem na żołądź (momentami bolało okropnie, do tego stopnia, że zaczynałem krzyczeć, ale wytrzymywałem), ale bez skutku. Stwierdził, że jest zbyt mało skóry, aby dało się to zrobić i jego zdaniem to nie jest załupek - natomiast opuchlizna na boku jest rzeczywiście jakimś stanem zapalnym ponad normę i trzeba się nią zająć: poprosił mnie o okładanie Rivanolem 3 razy dziennie po kilka minut i przepisał mi antybiotyk (inny niż ten, który brałem przez 5 dni po zabiegu). Jeśli opuchlizna będzie się robiła mocno czerwona/fioletowa, albo będę miał jakiekolwiek wątpliwości, to mam się zgłosić do niego ponownie jutro/pojutrze.

    Zastanawiam się, czy warto poznać opinię jeszcze jednego doktora, czy faktycznie zbyt bardzo się przejmowałem i wcale to nie jest załupek?

  2. #2
    Member
    Dołączył
    mar 2018
    Posty
    47
    Oznaczenia postów
    To wszystko jest normalne
    Opuchlizna a oponka - cięzko to odróżnic, opuchlizna niby rzecz normalna ale oponka juz nie
    moj wyglada i wygladał identycznie, bylem u urologa, obejrzał powiedzial ze wszystko ok tylko jest stan zapalny i zapisał mi tabletki z antybiotykiem, ktore bralem przez tydzien az do dzis
    jesli sie nie da naciągnąć - trudno, u mnie tez sie nie dało
    wszystko będzie w porządku, ale jeśli zauwazysz jakies dodatkowe komplikacje to zgłoś sie do lekarza.

  3. Wartościowe zalupekzalupek oznaczył jako wartościowe
  4. #3
    Member
    Dołączył
    mar 2018
    Posty
    40
    Oznaczenia postów
    Bardzo dziękuję za odzew. Cieszy mnie wydźwięk Twojego komentarza i niewątpliwie napawa on optymizmem, jednak po wcześniejszym kilkugodzinnym wertowaniu forum i paru innych stron dałbym sobie wczoraj rękę uciąć, że na pewno mam załupek/stan zaraz przed i bezwzględnie wymaga on jak najszybszego odprowadzenia napletka na żołądź. Prawdę mówiąc mało osób ma/miało ten problem, co my, czyli stale ściągnięty napletek pod żołądź, a jeśli już tak, to były to nimeal wyłącznie przypadki właśnie załupkowe, np.:
    Po zabiegu + Głupi ja + Załupek
    Nie mogę zsunąć napletka na żołądź

    Oczywiście każdy przypadek trzeba rozpatrywać osobno, więc dobrze, że wybrałem się do specjalisty, ale na tyle mocno mi weszło w głowę, że to z pewnością jest quasi-załupek w moim przypadku, że wciąż we mnie pozostało sporo niepewności i obaw.
    Niepokoi choćby fakt, że naciągnięcie skóry z prawej strony (niespuchniętej) wydaje się zupełnie niemożliwym, a przecież bezpośrednio po zabiegu żołądź był pokryty napletkiem w połowie - zdjęcie:
    https://imgur.com/74MBNB4

    Czy w takim razie nic złego się nie stało, że napletek zsunął się całkowicie i pozostał tak przez tyle dni? Slogany "Nie pozostawiajcie zaciągniętego napletka, nieokrywającego żołędzi na długo" brzmiały przerażająco. Jestem zaskoczony, ale bardzo mnie to cieszy. Miejmy nadzieję, że Rivanol rzeczywiście "działa cuda" i na dniach będzie widać poprawę, a wszelkie kłucia i delikatne pieczenie przejdą w niepamięć.

  5. #4
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2018
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    Mi lekarz na opuchlizne zalecil oklady z lodu. trzymalem je od czasu kiedy wrocilem do domu okolo 5 dni i nie pojawila sie u mnei ani na chwilke opuchlizna. polecam sprobowac bo wg mojego lekarza mialo to zmiejszyc opuchlizne, ale najwyrazniej udalo sie zeby nie powstala. P.s. przepraszam za ortografie, mam brytyjska klawiature

  6. #5
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2018
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    znaczy z takiego zelu do zamrazania zawinietego w scierke. trzymalem to rowniez w nocy

  7. #6
    Member
    Dołączył
    mar 2018
    Posty
    40
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez Kroot Zobacz posta
    Mi lekarz na opuchlizne zalecil oklady z lodu. trzymalem je od czasu kiedy wrocilem do domu okolo 5 dni i nie pojawila sie u mnei ani na chwilke opuchlizna. polecam sprobowac bo wg mojego lekarza mialo to zmiejszyc opuchlizne, ale najwyrazniej udalo sie zeby nie powstala. P.s. przepraszam za ortografie, mam brytyjska klawiature
    Dzięki za kolejną odpowiedź.
    Rzeczywiście, ja również słyszałem o tym patencie - co prawda mi żaden z doktorów o tym nawet nie wspomniał, więc na razie nie stosowałem, ale coraz poważniej to rozważam. Zwykły lód/mrożonka chyba sprawdzi się równie dobrze.

  8. #7
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2014
    Posty
    1,632
    Oznaczenia postów
    Jak dla mnie typowa oponka. Widac ze sie zacisnelo na lini szycia i za nia juz napuchlo. Czyli chlonka ma trudnosci z odplywem. Udaj sie do swojego lekarza moze jemu uda się naciągnąć



    Kroot co na brytyjskiej nie ma np Capslocka ze nie umiesz wpisac duzych liter po kropce? Bzdury piszesz klawiatura jak jest qwerty to jest wszedzie taka sama. A w Anglii wlasnie obowiązuje uklad qwerty. Co najwyzej możesz nie miec polskiego windowsa i nie będziesz miał polskich liter jak ąęść itd. Ale teraz do windowsa można ściągnąć nakladke językową z panelu ustawień(i zapewne masz polski jezyk) wiec to tez nie jest wymówka.
    Ostatnio edytowane przez dieselpower ; 29-03-18 o 08:20

  9. #8
    Member
    Dołączył
    mar 2018
    Posty
    40
    Oznaczenia postów
    Dzięki, diesel - fajnie, że Ty też zabrałeś tu głos. W moich oczach też to tak wygląda - niestety dopiero w przyszłym tygodniu po świętach będzie dostępny doktor, który wykonywał mi zabieg. Nie powinno się nic stać przez ten tydzień, jeśli tak zostawię?
    Swoją drogą, od wczoraj stosuję te okłady z Rivanolu (po 3 razy dziennie, nasiąknięty opatrunek) i dziś rano po raz pierwszy zauważalnie opuchlizna się zmniejszyła - ale nie znacząco. Przez zauważalnie mam na myśli jedynie to, że nie trzeba specjalnie się doszukiwać różnic, bo od razu zauważyłem, że jest nieco lepiej. Nie wiem o ile, może zaledwie milimetr/dwa mniej w średnicy. Choć kiedy już wstałem, po ok. 1,5h opuchlizna delikatnie znowu nabrzmiała, ale chyba nie do takiego stopnia, jak wcześniej. Mam nadzieję, że jutro będzie jeszcze mniejsza i z czystym sumieniem będę mógł stwierdzić, że faktycznie maleje. Odstawiłem też na razie rumianek, bo sporo z Was odradzało stosowanie jednocześnie Rivanolu i rumianku - a doktor wręcz przeciwnie, zalecał mi i moczenie w rumianku, i okłady z Rivanolu...
    Zastanawiam się jeszcze nad noszeniem sprzętu do góry - mój doktor powiedział, że to nie ma znaczenia, co jednak całkowicie rzeczy temu, co można przeczytać tutaj na forum. Nie ukrywam, że takie noszenie będzie dla mnie trochę problematyczne, bo biegam po mieszkaniu bez majtek i musiałbym go sobie jakoś przywiązać do ciała, żeby nie majtał do dołu, a przylegał do podbrzusza skierowany do góry. Staram się zresztą za dużo nie chodzić i głównie siedzę, a jak tylko mogę, to leżę, ale to głównie dopiero w nocy.

  10. #9
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2014
    Posty
    1,632
    Oznaczenia postów
    Jedz na sor albo co moze innemu sie uda wcisnąć pod napletek oponke. Nie powinno sie zwlekać bo moze juz później nie wrócić do normalnego stanu.

  11. #10
    Member
    Dołączył
    mar 2018
    Posty
    40
    Oznaczenia postów
    Ok, dzięki za szybką odpowiedź. Rozważam jazdę do jeszcze jednego urologa z polecenia, choć ten ostatni również ma dobrą renomę i jeśli nie widział w tym stanie nic specjalnie niepokojącego, to powinien też mieć rację. Niemniej zawsze warto poznać opinię większej ilości oczu - dzięki, przemyślę.

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Beznadziejny przypadek 18
    Przez arron123 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 29-12-13, 13:40
  2. Dziwiny przypadek
    Przez derdi95 w dziale Inne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 27-11-13, 22:52
  3. Czy moj przypadek to stulejka ?
    Przez Tyoril w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 28-04-13, 18:39
  4. Mój przypadek obrzezania na NFZ
    Przez emek_2006 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 17-02-12, 16:46
  5. Dziwny przypadek
    Przez wilkolaczek w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 24-10-11, 23:34

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37