Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 21

Wątek: Mastka I problem z jej pozbyciem się

  1. #11
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2017
    Posty
    7
    Oznaczenia postów
    Cześć!
    Wróciłem... Można powiedzieć że odniosłem mały sukces. Wiem że napewno nie mam stulejki ponieważ poprzez codzienne rozciąganie skóry napleta schodzi ona sama w czasie zwodu.

    (zdjęcia w czasie zwodu)
    https://imgur.com/a/vHQo6

    Jedyna przeszkodą do całkowitego luzu jest dalej mastka.. Próbowałem ja szczyścić ale nie wiem jak mam to robić.

    Chcę zakupić preparat do czyszczenia miejsc intymnych tylko pomóżcie mi w nauczeniu się jak mam z niego korzystać. Mam go nałożyć na palec i zacząć wcierac w matkę aż zacznie sie rozpuszczac I usuwać?

    Nie chcę iść do urologa bo myślę że sam sobie poradzę z tym problemem i nabiorę doświadczenia aby taka sytuacja się nie powtórzyła..

  2. #12
    Senior Member
    Dołączył
    lip 2014
    Posty
    127
    Oznaczenia postów
    jesli po odslonieciu napletka nie udalo Ci sie tego wymyc, to raczej to nie mastka. Marsz do lekarza.

  3. #13
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2017
    Posty
    7
    Oznaczenia postów
    Postanowiłem że muszę poważnie się za to wziąć bo samo nic się nie zrobi..

    Użyłem słuchawki od prysznica aby drastycznie zacząć spryskiwac żołądź, podziałalo nie czułem bólu przy dotykaniu penisa bez napletka! Udało mi się nawet wyczyścić trochę mastki (poprostu ją delikatnie zdrapywalem), uważam to za wielki postęp szczególnie że godzinę temu jezcze bym tego nie zrobił..

    Teraz wiem napewno że nie mam stulejki a to co zbiera się pod napletkiem to mastka

    Problem jest teraz w tym że nie mogę ściągnąć tego głupiego napletka kompletnie za zoladz.. Mam wrażenie że w rowku jest tyle mastki że to ona to utrudnia, wręcz to wiem napewno.

    Zastanawiam się jak mam to wyczyścic skoro nie mogę tamtego miejsca nawet zobaczyć

  4. #14
    Senior Member
    Dołączył
    lip 2014
    Posty
    127
    Oznaczenia postów
    to znaczy, ze chyba jednak czesciowa, ale stulejka

  5. #15
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2014
    Posty
    1,414
    Oznaczenia postów
    Mastka nie utrudnia zsuniecia napletka. Skora jest ciasna i dlatego ciezko ja zsunac. Próbuj w spoczynku zsunac jak najdalej i myj myj i jeszcze raz myj. Zmyc sie da tyljo trzeba palcami a nie cisnieniem wody. To tak jak mycie auta na myjni bezdotykowej. Nigdy nie bedzie tak czyste jak gdy uzyjesz gabki.

  6. #16
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2017
    Posty
    7
    Oznaczenia postów
    Jest już dużo lepiej. Napletek schodzi praktycznie sam za zoladz (to o czym mówiłem ck utrudnialo jego całkowite zejście za zoladz to była smegma która poprostu zebrała się w rowku).
    Kupiłem żel do mycia miejsc intymnych który myślę że też dużo zdziała
    Obym się pozbył wszystkiego w dwa tygodnie i zdążył zahartowac bo zapowiada się na pierwsze razy poznawania swojego ciałka w całości z dziewczyną.. Nie mogę się doczekać co daje mi motywację aby działać i codziennie przelamywac ból I dziwne uczucie i zrywać tą mastkę z mojego czulego żołędzia

  7. #17
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2011
    Posty
    556
    Oznaczenia postów
    No to trzymamy kciuki i pochwal się efektami.

  8. #18
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2017
    Posty
    7
    Oznaczenia postów
    Minęły dwa miesiące, efekty są bardzo dobre aczkolwiek dalej jest rzecz która mnie martwi..

    Używam codziennie żelu do higieny intymnej oni.sh, napletek jest czyściutki jak tylko moze byc, nie śmierdzi, skórka schodzi łatwo.. prawie

    Mój największy problem to to, że po prostu się klei. W okolicach rowka zażołędnego napletek przykleja się i trzeba delikatnie go przesuwać żeby się odkleił.. Próbowałem różnych metod,
    myłem żelem i wodą bez wytarcia, potem wycierałem, myłem samym mydłem i wodą, lub też samą wodą, zawsze efekt jest taki sam, po umyciu przez pierwsze tak dwie godzinki jest super
    napletek schodzi jednym płynnym ruchem a gdy mi stanie to schodzi sam, potem zaczyna się kleić do żołędzia i nie jest to komfortowe..

    Dodam, że dość aktywnie spędzam czas z dziewczyną.. nie uprawiamy seksu ale jej ręka często wędruje poniżej pasa

    Jakieś porady? Może to być jakaś grzybica albo coś?

    Pozdrawiam i proszę o pomoc !

  9. #19
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2011
    Posty
    556
    Oznaczenia postów
    Jak najbardziej jest to normalne, że się klei. Też tak mam, że po umyciu jest spoko, a po całym dniu nie zsuwania napletka jest on delikatnie przyklejony. To samo po nocy gdy nie ma aktuwności seksualnej.

  10. #20
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2018
    Posty
    7
    Oznaczenia postów
    potwierdzam, to jak najbardziej normalne

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Mastka - usunięcie i czy mozna uprawiać seks?
    Przez asior123 w dziale Męskie sprawy
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 31-08-16, 21:29
  2. Mastka i wrażliwość żołędzia
    Przez obsrany16 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 11-02-15, 19:55
  3. Mastka
    Przez lukasz11 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 18-03-12, 01:14
  4. Mastka
    Przez cc w dziale Śmietnik
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 30-08-10, 21:17

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37