Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Wątek: Mam stulejkę i obawiam się komisji wojskowej...

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2012
    Posty
    13
    Oznaczenia postów

    Mam stulejkę i obawiam się komisji wojskowej...

    Witam.
    Mam 18 lat i o tym, że mam stulejkę wiem od jakiś dwóch. Mój 9 letni brat cioteczny jechał na zabieg i z ciekawości sprawdziłem jak ja mam i mam nie wesoło. Ledwo co mi się odsłania, a jak się kompie to pod wpływem gorącej wody może 1/4 żołędzia się odsłania. Na stojaka też nie odsuwa się prawie nic. Pod skórą są takie białe płaty (zauważyłem to podczas kąpieli). Co to jest? Mastka czy coś takiego? Boję się powiedzieć o tym rodzicom, a raczej się wstydzę. Jeszcze nie uprawiałem seksu, więc na razie mi to nie przeszkadza. A czy to w ogóle przeszkadza bo jak zacznę i będzie mi źle to wtedy się może przejdę do lekarza? W piątek idę na komisję wojskową zastanawia mnie czy sprawdzają napletek. Mój kumpel był dzisiaj i mówił, że tylko jaja oglądają i każą kasłać, ale i tak się boję że się pokapują i nie dostanę kategorii A. To by było nie fajne bo bym musiał jeszcze jeździć po szpitalach i później znowu do nich, jednym słowem masakra.

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2010
    Posty
    1,293
    Oznaczenia postów

    Re: Mam stulejkę i obawiam się komisji wojskowej...

    Dzisiaj komisja wojskowa to pic na wodę, i tak nie biorą już do wojska no chyba że sam będziesz chciał. Idź z tym do lekarza i na zabieg. Nie ma na co czekać.

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2010
    Posty
    15
    Oznaczenia postów

    Re: Mam stulejkę i obawiam się komisji wojskowej...

    Pozatym o kategorię sie nie martw i tak dostaniesz A, tylko sytuacja może być lekko krępująca... Mi to akurat sprawdzali i nie był to żaden powód do zmiany kategorii, choć bym się akurat ucieszył bo wtedy była zasadnicza.

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2012
    Posty
    12
    Oznaczenia postów

    Re: Mam stulejkę i obawiam się komisji wojskowej...

    Byłem na komisji wojskowej, miałem (i nadal mam) stulejkę.
    Gość z komisji wsunął tylko rękę pod gacie, sprawdził, czy jajka są na wierzchu i zapytał, czy nie ma problemów z odciąganiem napletka. Nie macał po penisie, tylko zapytał. Oczywiście powiedziałem, że nie mam problemów i uwierzyli na słowo :P

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2012
    Posty
    22
    Oznaczenia postów

    Re: Mam stulejkę i obawiam się komisji wojskowej...

    Ja bylem dzis, napisalem co i jak w swoim temacie, zeby nie powtarzac postow

    http://www.stulejka.com/phpBB/viewtopic.php?f=2&t=10741

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2012
    Posty
    13
    Oznaczenia postów

    Re: Mam stulejkę i obawiam się komisji wojskowej...

    Byłem wczoraj na komisji i na szczęście nic z napletkiem nie miałem robione. Lekarz kazał tylko spuścić majtki i zakasłać. Nie pytał o nic tak jak was ani nie dotykał. Wszystko tak jak chciałem. Uważam, że można już zamknąć ten temat.

  7. #7
    Member
    Dołączył
    mar 2011
    Posty
    44
    Oznaczenia postów

    Re: Mam stulejkę i obawiam się komisji wojskowej...

    te komisje wojskowe to o kant du*y roztrzaskać. Mi też "sprawdzali" i też nic nie wykryli. A ja wtedy byłem głupi bo cieszyłem się tak jak Ty, że nikt się nie skapnął. Właśnie na takich komisjach powinni zwracać uwagę czy wszystko jest z napletkiem w porządku. W tym wieku już każdy zdaje sobie sprawę z tego, że coś z nim jest nie tak. Jeśli się tego wstydzi to wiadomo, że będzie chciał ukryć to przed lekarzem.

    Moim zdaniem powinno się badać czy napletek się ściąga na każdym szkolnym bilansie(chociaż nie wiem czy w ogóle jeszcze w szkole bilansy zdrowia się robi).

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2012
    Posty
    22
    Oznaczenia postów

    Re: Mam stulejkę i obawiam się komisji wojskowej...

    Cytat Zamieszczone przez scut
    Moim zdaniem powinno się badać czy napletek się ściąga na każdym szkolnym bilansie(chociaż nie wiem czy w ogóle jeszcze w szkole bilansy zdrowia się robi).
    Robi sie, ja mialem dwa lata temu ostatni tyle ze lekarka zajrzala tylko w gacie zeby zobaczyc pewnie czy wlosy i dwa jaja są. Na komisji dwa dni temu juz bylo dokladniej (szczegoly w moim watku) ale tez nic nie zauwazyl koles, chociaz moze tego co ja mam ot tak sie nie da zauwazyc.

  9. #9
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2012
    Posty
    13
    Oznaczenia postów

    Re: Mam stulejkę i obawiam się komisji wojskowej...

    Są takie bilanse. Ja byłem w ostatni wtorek na bilansie osiemnastolatka, ale również lekarka nic nie zauważyła. Nawet nie miał okazji bo nie zdejmowałem spodni. Kazał mi tylko zdjąć koszulkę, obejrzała kręgosłup, osłuchała i tyle. Mój brat jak był to się musiał do majtek rozebrać i pewnie oglądała mu kutasa tyko mi nie powiedział bo mu wstyd, ale on miał inną lekarkę, jakby bardziej ortodoksyjną. Mam zamiar iść na zabieg ale nie teraz. Może jak będę już na studiach i nie będę mieszkał z rodzicami to wtedy się wybiorę bo mnie nikt nie obczai.

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2012
    Posty
    24
    Oznaczenia postów

    Re: Mam stulejkę i obawiam się komisji wojskowej...

    Cytat Zamieszczone przez sasuke
    Są takie bilanse. Ja byłem w ostatni wtorek na bilansie osiemnastolatka, ale również lekarka nic nie zauważyła. Nawet nie miał okazji bo nie zdejmowałem spodni. Kazał mi tylko zdjąć koszulkę, obejrzała kręgosłup, osłuchała i tyle. Mój brat jak był to się musiał do majtek rozebrać i pewnie oglądała mu kutasa tyko mi nie powiedział bo mu wstyd, ale on miał inną lekarkę, jakby bardziej ortodoksyjną. Mam zamiar iść na zabieg ale nie teraz. Może jak będę już na studiach i nie będę mieszkał z rodzicami to wtedy się wybiorę bo mnie nikt nie obczai.
    Największy błąd jaki możesz zrobić to czekanie bo rodzicie coś powiedzą, tak czy siak o tym będą wiedzieli bo zauważą że coś jest nie tak a jak będziesz na studiach to wtedy są najlepsze imprezy i będziesz czekał i czekał żeby być z dziewczyną bo seks ze stulejką to niemiłosierny ból i przy okazji można jeszcze pogorszyć sytuację, musisz zrobić sobie operację bo będziesz żałował za 2-3 lata że czekałeś tak długo. Albo jeszcze gorzej dostaniesz raka i będzie problem, ze stulejką nie można czekać, miesiąc i po kłopocie im dłużej czekasz to gorzej wpływa na psychikę, ja czekałem 2 lata i nie mam zamiaru więcej czekać, nie obchodzi mnie zdanie rodziny, idę i nic mnie nie powstrzyma

Podobne wątki

  1. Czy mam stulejkę ?
    Przez darken w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 08-08-15, 20:57
  2. Czy mam stulejkę???
    Przez seba21400 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 06-08-15, 12:22
  3. Mam stulejkę? 17 lat
    Przez Karol1234 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 04-03-13, 22:54
  4. Czy mam stulejkę? 13 lat
    Przez chory w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 26-06-12, 18:25

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37