Cytat Zamieszczone przez bs.pro Zobacz posta
Własnie wrocilem do domu. Wcześniej poczytałem troszkę wątków na forum. Napisałem 3 posty ze swoimi żalami.
I doszedlem do wniosku ze chyba sie PODDAJE ))
Czytam o tych tygodniowych terapiach antybiotykowych.
Nietrafionych antybiotykach.
Wizytach w Rzymie i wydatkach po kilka tysiecy euro za zastrzyki do prostaty.
I cos dzisiaj we mnie peklo.
Bol zniose. Chodze z nim juz od marca. KOnczy sie czerwiec.
Od poczatku lutego nie wspolzyje z zona. I to jest chyba najwiekszy moj strach ze jak sprobuje pojsc z nia do lozka do nie dam rady z bolu. I sie okaze ze nie moge dogodzic wlasnej zonie. Licze na to ze to tylko problem. glownie w glowie, ktora poteguje bol.
Najwyzej bede lykal przeciwbolowe przed sexem ))
Ale czad. Mam 35 na karku. Jeszcze rok temu biegalem na zawodach. Jezdzilem rowerem.
Teraz jestem chwilowo wrakiem psychicznym ktory probuje dosc do siebie.
czy próbowałeś thermo therapy?