Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 23

Wątek: Korekta prącią metodą Nesbita opis i zdjęcia

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2019
    Posty
    25
    Oznaczenia postów

    Korekta prącią metodą Nesbita opis i zdjęcia

    Cześć chłopaki.
    Ponieważ nie znalazłem nigdzie fajnego opisu ze zdjęciami jak to wygląda od A do Z postanowiłem zrobić to sam może komuś się przyda. Odwdzięczam się, bo dzięki temu forum znalazłem lekarza, blisko mnie i w dobrej cenie który mi pomógł (mam nadzieje, bo narazie jestem tydzień po operacji) z moim problemem.
    Mój członek od zawsze był skrzywiony w dół jakieś 35 stopni, i leciutko w prawo, ale to mi lekarz powiedział bo obejrzeniu ja nawet nie zwróciłem na to uwagi.
    Miałem 3 partnerki i niby żadna wprost nie powiedziała że coś nie tak. Jedna czasami narzekała że jeżdżę jej po plecach albo uciskam pęcherz lub wątrobę, hehe , ale twierdziła, że to nie przez jego kształt, tylko jest nie rozgrzana(nie wilgotna i rozlóźniona). Co do moich odczuć to ja podczas stosunku czułem że najbardziej właśnie ocieram o ścianki pochwy dołem czubka członka, czyli tam gdzie jest wędzidełko. Co to ruchów nim to też to nie były takie proste ruchu, tylko raczej musiałem się starać go wkładać tak jakby po łuku. Nie wiem jak u was, ale u mnie najczęściej była pozycja klasyczna, i z takim sprzętem jak mój to jak wkładałem początek to ok ale jak głębiej to faktycznie wtedy końcówka członka tak jakby chciała przebić się przez plecy dziewczyny. Od tyłu w miare ok, na jeźdza to kiepsko , bo raczej się wyginał, łamał, albo wchodził tylko koniec a początek leżał jakby na moim brzuchu. no i ogólnie średnio przyjemnie jak dla mnie.
    Zawsze mi chodziło po głowie żeby go wyprostować kilka lat tamu znalazłem coś o Perdzyńskim, ale jak zoabczyłem kwoty to odpuściłem.

    Na początek mój sprzęt przed operacją:

    https://i.imgur.com/ocRou6H.jpg
    https://i.imgur.com/aXxZZj7.jpg
    https://i.imgur.com/RoRJjEt.jpg

    Wiem że mój przypadek nie jest tragiczny i dałoby się z tym żyć, ale mi przeszkadzał. Dodatkowo mam też problem z przedwczesnym wytryskiem, co może być spowodowane tym mocnym podrażnianiem wędzidełka w trakcie stosunku dlatego się zdecydowałem. A co tam, raz kozie śmierć.
    Z takimi zdjęciami poszedłem na wizytę do lekarza (prywatnie). Lekarz obejrzał zdjęcia zrobił jeszcze usg prącia jąder i pęcherza i wypisał skierowanie na operacje (prywatnie) Na operacje czekałem nie cały miesiąc, ale mi tez nie pasowało od razu.
    Rano przyjechałem i od razu pod nóż, znieczulenie ogólne (narkoza). wieczorem wyjście ze szpitala, następnego dnia kontrola i wyjęcie cewnika. Po operacji trzeba przyzwyczaić się do tego cewnika, bardzo dziwne uczucie na początku, ale wieczorem i rano następnego dnia już się go nie czuje właściwie.

    Zdjęcia dzień po operacji:

    https://i.imgur.com/dbHulCM.jpg
    https://i.imgur.com/MV71bpK.jpg

    Jest dość mocno spuchnięty i obolały, ale szybko miła.

    Zdjęcia tydzień po operacji
    https://i.imgur.com/O7tMV5n.jpg
    https://i.imgur.com/FHo4QDL.jpg

    Skóra wciąż opuchnięta tak że nie dawałem rady ściągnąć napletka za żołądź. Chyba na 6 dzień już się udało. W nocy jak jest erekcja spowodowana sikaniem to boli, ale po wysikaniu ok.

    Narazie to tyle będę dorzucał zdjęcia i opisy na bieżąco. Jedyne co mnie narazie martwi to jego wielkość po, czytałem że się skróci bo to oczywiste, ale zakładałem że ta dłuzsza ściana się skróci do długości tej krótszej. A po tych nocnych erekcjach to mam wrażenie większego ubytku na długości.

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2019
    Posty
    25
    Oznaczenia postów
    Zdjecia 7 dni po zabiegu
    http://imgur.com/a/hZ6hoPq
    Dam radę już ściągnąć napletek za żołądź. Zapomniałem dodać,że miałem też korektę wędzidełka.

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2019
    Posty
    25
    Oznaczenia postów
    "Zdjęcia tydzień po operacji"
    https://i.imgur.com/O7tMV5n.jpg
    https://i.imgur.com/FHo4QDL.jpg
    mała korekta, to są zdjęcia 5 dni po operacji

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2019
    Posty
    25
    Oznaczenia postów
    Zdjęcia 2 tygodnie po operacji. Szwy na zewnątrz chyba zaczynają się powoli rozpuszczać. Siniaków już nie ma w ogóle, opuchlizny jeszcze minimalna przy szwach na napletku. Bez wzwodu ciężko ściągnąć cały napletek tak żeby żołądź był widoczny.
    https://i.imgur.com/tiPEdp1.jpg
    https://i.imgur.com/BHhydg3.jpg
    https://i.imgur.com/w40Sm4p.jpg

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2019
    Posty
    10
    Oznaczenia postów
    Cześć.
    Dzięki @Konrad za zdjęcia i dokładny opis. U mnie penis ucieka w lewo jakieś 20 stopni. Mnie to osobiście nie przeszkadza ale żona czuje dyskomfort i nie chce się kochać.
    Kiedyś miałem korektę wędzidełka i usuwaną stulejkę a skrzywienie już sobie odpuściłem jako mniej istotne. Teraz zacząłem szukać czegoś w tym temacie i znalazłem dużo dobrych opinii o Perdzyńskim. Dość ciekawa jest ta jego mało inwazyjna metoda wycinania tylko zewnętrznej osłonki białawej. Koszty zabiegu jednak porażają bo to już dobrej klasy samochód.

    @Konrad - mogę zapytać u kogo i w jakim mieście robiłeś zabieg, jak go oceniasz i ile kosztował?

    Pozdrawiam.

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2019
    Posty
    2
    Oznaczenia postów
    @Konrad, z ciekawością będę śledził wątek i rozwój sytuacji. Mnie też ten problem dotyczy i pozbył bym się go ze swojego życia. Czekam na dalsze wpisy i zdjęcia, jak udało się zniwelować skrzywienie.

  7. #7
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2019
    Posty
    25
    Oznaczenia postów
    http://imgur.com/a/42FZxss
    Po 24 dniach od zabiegu.
    Z 2 szwy odpadly same wiec reszte zdjalem sam. Zostaly na wedzidelku bo tam jakos ciasniej sa i nie dalem rady. Na dzisiaj blizna wyglada okropnie. I od gory jest bardzo ciasna przy erekcji nie nie ma szans sciagnac napletka. Od dołu gdzie bylo wedzidelko jest żoładź odsłoniety a od gory nie i napletek ciasno uciska i boli . Boli ta blizna od gory. Prosze o opinie kolegow po zabiegu. Czy tez tak mieliscie?

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2019
    Posty
    25
    Oznaczenia postów
    Jak sie uda to zrobie zdjecie w czasie wzwodu. poki co specjalnie nie wywoluje. Ale wyglada jakby sie zrobila stulejka. Mam nadzieje ze przejsciowy okres gojenia.

  9. #9
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2019
    Posty
    2
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez Konrad Zobacz posta
    Jak sie uda to zrobie zdjecie w czasie wzwodu. poki co specjalnie nie wywoluje. Ale wyglada jakby sie zrobila stulejka. Mam nadzieje ze przejsciowy okres gojenia.
    jakbyś mógł coś więcej powiedzieć jak się sprawy mają. Za miesiąc mam operacje i Twój post jest bardzo pomocny

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2019
    Posty
    25
    Oznaczenia postów
    Nie mogę zrobić zdjęcia w czasie pełnego wzwodu, bo przy masturbacji z filmami xxx nawet, nie mogę go osiągnąć póki co :/. Jest to chyba spowodowane nadal odczuwanym bólem. A boli następująco: blizna po wędzidełku, blizna po zszyciu napletka, chociaż tu nie jestem do końca pewien czy to boli blizna czy po prostu żołądź, który jest przez nią uciskany w trakcie wzwodu, i bolą twarde zgrubienia po obu stronach członka gdzieś w połowie i przy samej podstawie, nie wiem co to jest tam, dedukuje że może szwy obrastają tkanką czy coś, ale miały być rozpuszczalne niby, te w środku chyba też. Te zgrubienia pojawiły się po pierwszej próbie masturbacji gdzieś po ok 4 tygodniach. Wtedy udało mi się osiągnąć orgazm teraz już nie daje rady. Może nowe filmy muszę poszukać . Próbowałem również współżycia z żoną, ale póki co nie da rady z powodu bólu :/ Erekcja była silna i pełna ale zdjęć przy żonie nie robiłem, hehe, bo i tak nie opieprza za udzielanie się na forum i wrzucanie zdjęć swojego pitola. Pierwsza próba po ok 4 tygodniach tragedia, po 3 ruchach odpuściłem z powodu bólu. Druga próba po 5 tygodniach trochę dłużej się zmusiłem ale członek mi się zgiął w pewnym momencie co też bardzo bolało i odpuściłem. Członek stał ładnie prosty cały nawet jest skierowany w górę ok 20stopni tak. To co dało się odczuć podczas prób seksu nie biorąc pod uwagę bólu, zdecydowanie na plus, wchodził dużo łatwiej i lepiej niż krzywy. ruch tylko do przodu i do tyłu, linia członka w linii pochwy cały czas. Jak był krzywy tarł zagiętym czubkiem o tylną ścianę pochwy, i jego położenie się zmieniało w zależności od tego jak głęboko był w środku. Idę na wizytę 29 maja bo żeby lekarz sprawdził czy wszystko się goi tak jak powinno. Najbardziej mnie martwi ten ucisk napletka na żołądź i to że nie mogę go ściągnąć w trakcie wzwodu, czytałem że blizna się nie rozciąga hmm, i wygląd blizny na napletku od góry ujdzie ale od dołu to tragedia te kulki/fałdki ze skóry.

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 15-05-17, 20:52
  2. Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 17-11-14, 18:08
  3. metoda Nesbita,modyfikowana Nesbit(Yachia)
    Przez tolek banan w dziale Skrzywienie prącia
    Odpowiedzi: 71
    Ostatni post / autor: 29-10-14, 12:13
  4. Przed zabiegiem opis
    Przez m91 w dziale Przed zabiegiem
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 21-06-11, 16:32
  5. opis problemu
    Przez mac333 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 20-01-11, 22:04

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40