Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Wątek: Klika ważnych pytań

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2009
    Posty
    11
    Oznaczenia postów

    Klika ważnych pytań

    Witam!
    Mam takie dziwne pytanka... :/ Nie wiem czy to dobry dział...

    1)

    Może cieżko to będzie zobrazować, ale spróbuję. Nie wiem z czego to wynika i jak powinno być prawidłowo. Chodzi mi o napletek. Czy powinien on sie suwac, tzn. ślizgać podczas masturbacji? tzn. chodzi mi o to, że nie zawija się on a po prostu jakby slizga po żołędziu?
    Czy raczej powinien on wykonywać ruch takiego zawijania się do środka?

    Kurcze, mam nadzieję, że mnie rozumiecie....

    2)

    Mam jeszcze taki problem... Otóż napletek sam mi się nie ściąga podczas wzwodu - muszę to zrobić ręcznie... Czy można z tym pójść do urologa i by troszeczkę go skrócił by sam podczas erekcji schodził?


    3)

    Jeszcze jedna sprawa... Jak właśnie ściągam napletek podczas wzwodu to trzyma się on za zołędziem, jednak gdy zrobie ręką ruch w zdłuż członka, to zakrywa on w 50% żołądź i tak zostaje do momentu, aż gdy znowu go ręcznie nie ściągnę.

    4)

    Po masturbacji napletek zostaje jakby lekko podwinięty i w czasie spoczynku pokrywa tylko powiedzmy połowę żołędzia. Muszę go podważyć i ręcznie odwinąć by był cały.. Czy to jest normalne?

    5)
    Czy u Was także napletek wystaje trochę (ok. 0,5 cm) poza żołądź? Żeby się załatwić to trzeba trochę zsunąć?


    Uprzejmie proszę o odpowiedz... choćby na jedno pytanie jesli ktos moglby pomoc.... ;( Latami się z tym męczę. Jeszcze nie współżyłem...


    Pozdrawiam
    Piotr

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2007
    Lokalizacja
    Warszawa
    Posty
    501
    Oznaczenia postów
    1. Żołądź podczas masturbacji powinna się suwać wewnątrz ale napletek może się odwijać. Też nie wiem jak to wytłumaczyć dokładnie. Jak jest luźny to może dochodzić nawet do całkowitego jego ściągania przy ruchach góra dół.
    2. Po obrzezaniu częściowym mam tak że schodzi sam. Dużo chłopaków ma ten sam problem (o ile to w ogóle problem) że trzeba go ściagać ręczne.
    3. Jest to chyba w miarę normalne, grunt zeby nie bolało. Jak wyżej napisałem w wielu przypadkach napletek zostaje w rowku zażołędnym i da się z tym robic wszystko
    4. Miałem to samo.
    5. Tez to miałem, tyle że miałem przewężenie napletka, obrzezałem sie częściowo i nie ma juz zwisajacej skórki. Czubeczek żołędzi jest na wierzchu i nie trzeba nic odciągać.

    Jezeli nie masz żadnych problemów że coś Cię ciśnie czy boli to przyzwyczaj się do urody swojego penisa. Nic z tym nie zrobisz. Polub takiego jaki jest. No chyba że naprawdę drażni Cię taki stan rzeczy, to idź do urologa załatw skierowanie czy idź na prywatny zabieg przycięcia napletka i wszystkie problemy znikną. Tyle że z doświadczenia wiem że pojawią się nowe. Typu często samoczynnie ściągający się napletek (o ile takze można to nazwać problemem)

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2009
    Posty
    11
    Oznaczenia postów
    BARDZO DZIEKUJE ZA TAK SZYBKA ODPOWIEDZ

    Cytat Zamieszczone przez bezczel
    1. Żołądź podczas masturbacji powinna się suwać wewnątrz ale napletek może się odwijać. Też nie wiem jak to wytłumaczyć dokładnie. Jak jest luźny to może dochodzić nawet do całkowitego jego ściągania przy ruchach góra dół.
    Zauważyłem, że po prostu jak penis jest czymś nawilżony to właśnie napletek się suwa i ślizga po nim. Gdy jest w pełnej erekcji bez nawilżenia to właśnie raczej się zawija do środka.

    Cytat Zamieszczone przez bezczel
    3. Jest to chyba w miarę normalne, grunt zeby nie bolało. Jak wyżej napisałem w wielu przypadkach napletek zostaje w rowku zażołędnym i da się z tym robic wszystko
    Żeby nie było, że jakoś tak przesadnie wszystko rozważam... Największym problemem przy tym punkcie jest to, że skoro napletek łatwo b. łatwo wydobywa się z rowka i zostaje na żołędziu i wcale "nie chce" sam do niego wracać to oznacza to, że jest dosyć luźny. Moje obawy dotyczą tego, że boję się, że po prostu podczas stosunku będę się de facto masturbował w pochwie. Suwać się będę 90% we własnym napletku i partnerka nie będzie miała zbyt dużej przyjemności... ;( Tego się boję najbardziej.

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2007
    Lokalizacja
    Warszawa
    Posty
    501
    Oznaczenia postów
    Częściowo tak bedzie jak mówisza ale śliskość wewnątrz jest tak duża że bedzie się ładnie przesuwał tak jak być powinno. Niczym się nie przejmuj. Czułość, namiętność, bliskość to są dla kobiet sprawy priorytetowe, a później dopiero doznania fizyczne, które nie tylko sprawia członek w pochwie

Podobne wątki

  1. Pierścień na napletku , rozciąganie, kilka ważnych pytań
    Przez chybasnisz w dziale Przed zabiegiem
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 02-10-11, 15:56
  2. Parę ważnych pytań
    Przez armop w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 20-06-11, 10:29
  3. Kilka ważnych informacji
    Przez daniel111 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 22-12-10, 13:31

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37