Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 19

Wątek: JUŻ PO. Zabieg w Ibisie u Cezarego Torza.

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2011
    Posty
    20
    Oznaczenia postów

    JUŻ PO. Zabieg w Ibisie u Cezarego Torza.

    Witam dzisiaj o 15 miałem zabieg. I mam parę pytań które zapomniałem zadać lekarzowi.

    Ile czasu się nosi ten opatrunek który się dostaje zaraz po zabiegu po jakim czasie powinno się go zmienić, po sikaniu rozumiem że przyjaciela trzeba przemyć, za każdym razem?

    Lekarz mi powiedział ze rywanolem odkażać każdego wieczora od jutra do końca tygodnia, a czy po sikaniu też to się nadaje?

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    maj 2011
    Lokalizacja
    Lublin
    Posty
    270
    Oznaczenia postów
    Słuchaj każdy lekarz ma inne "fetysze" (nie wiem jak to nazwać). Ja miałem nosić 1szy opatrunek od zabiegu (sobota 12) do poniedziałku 9.30. O dziwo, po zdjęciu mój przyjaciel był czysty i wszystko się dobrze goiło. Teraz mam 2 opatrunek, który mam nosić do soboty 8.30. 1sze opatrunki szybko zrobią się brudne, bo krwi będzie dużo, tej pooperacyjnej, ale myślę że raz dziennie powinno wystarczyć. Chyba że opatrunek masz na całego penisa, że jak będziesz sikał to nie ma sposobu żeby ominąć opatrunek to wtedy zmieniaj po każdej urynacji.

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2011
    Posty
    20
    Oznaczenia postów
    Najbardziej przestraszyła mnie ilość krwi, gdy ściągnąłem opatrunek, ale rozumiem, że to jest normalne.

    A czy mogę wykąpać przyjaciela jeszcze dzisiaj czy poczekać z tym do jutra?

  4. #4
    sar
    sar jest nieaktywny
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2011
    Posty
    28
    Oznaczenia postów
    Rano sobie wymyj, poczekaj moze tą noc, niech ochłonie po przezyciach

  5. #5
    Senior Member
    Dołączył
    sie 2010
    Posty
    226
    Oznaczenia postów

    Re: JUŻ PO. Zabieg w Ibisie u Cezarego Torza.

    Cytat Zamieszczone przez Draken
    Witam dzisiaj o 15 miałem zabieg. I mam parę pytań które zapomniałem zadać lekarzowi.

    Ile czasu się nosi ten opatrunek który się dostaje zaraz po zabiegu po jakim czasie powinno się go zmienić, po sikaniu rozumiem że przyjaciela trzeba przemyć, za każdym razem?

    Lekarz mi powiedział ze rywanolem odkażać każdego wieczora od jutra do końca tygodnia, a czy po sikaniu też to się nadaje?
    Witam, mnie też operował ten sam doktor. Ja pierwszy opatrunek zmieniłem rano, następnego dnia po zabiegu. Później zmieniałem praktycznie po każdym oddaniu moczu. Przed założeniem nowego polewałem małego rivanolem. Starałem się mało pić żeby często nie skiać z tego co pamiętam to po ok. 10 dniach już przestałem nosić opatrunek.
    Niedługo będzie 5 miesięcy od zabiegu. Zapomniałem o nim całkowicie
    Doktor Torz to fachowiec. Nie ma co.

    Życzę zdrówka i szybkiego powrotu do pełnej sprawności.

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2011
    Posty
    20
    Oznaczenia postów
    Też dostałeś ten Alatan? Jeśli tak to po jakim czasie zacząłeś go używać?

  7. #7
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2011
    Posty
    20
    Oznaczenia postów
    Witam dzisiaj miałem nieciekawą sytuację.

    Opatrunek mi się jakoś przesunął gdy szedłem i coś się zerwało (poczułem silnie ukłucie) i sporo krwi mi poleciało aż się trochę przestraszyłem, z prawej strony dolnej części rowka żołędnego. Natychmiast ściągnąłem opatrunek opłukałem krew przemyłem Rywanolem i założyłem nowy.

    Czy to mógł być zerwany szew, mam wrażenie że żołądź jest bardziej na brzmiała po stronie tego małego krwotoku.

  8. #8
    Senior Member
    Dołączył
    sie 2010
    Posty
    226
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez Draken
    Witam dzisiaj miałem nieciekawą sytuację.

    Opatrunek mi się jakoś przesunął gdy szedłem i coś się zerwało (poczułem silnie ukłucie) i sporo krwi mi poleciało aż się trochę przestraszyłem, z prawej strony dolnej części rowka żołędnego. Natychmiast ściągnąłem opatrunek opłukałem krew przemyłem Rywanolem i założyłem nowy.

    Czy to mógł być zerwany szew, mam wrażenie że żołądź jest bardziej na brzmiała po stronie tego małego krwotoku.
    Może jakiś strupek Ci się zerwał. Nie koniecznie szew. Jak zakładasz opatrunek to rób tak jak ja. Weź długi kawałek plastra taki bez opatrunku i przyklej od opatrunku do podbrzusza. Takie zabezpieczenie przed zsunięciem
    Ja miałem podobnie jak zacząłem chodzić bez opakowania po pierwszym dniu patrzę a majtki we krwi. Wystraszyłem się. Okazało się, że oderwał mi się jakiś strupek na miejscu po wędzidełku. Musiałem trochę się uspokoić

    Co do poprzedniego posta. Mi też zalecił stosowanie Alantanu. Nie smarowałem nim bezpośrednio penisa tylko gazik, którym owijałem penisa. I to też nie zawsze. Nie chciało mi się z tym bawić przy każdej zmianie opatrunku. Powiem tak, jak sobie przypomniałem to smarowałem

  9. #9
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2011
    Posty
    20
    Oznaczenia postów
    Kurde nie mogę się ostatnio ruszyć żeby krwawienia nie było musze leżeć bez ruchu i zawsze przed krwawieniem czuje takie dziwne ukłucie.

    Czy to może być jakieś naczynie krwionośne?

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2011
    Posty
    20
    Oznaczenia postów
    Czy możliwe że szwy przebijają żołądź albo napletek w jakimś miejscu. Szwy mam założone tak że przykryte są przez napletek. tzn chyba w tym rowku.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Cena w Ibisie
    Przez Gabon w dziale Lekarze
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 23-04-13, 23:28
  2. Pierwsza wizyta w Ibisie
    Przez Draken w dziale Lekarze
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 26-05-11, 07:49
  3. Po obrzezeniu u doktora Torza
    Przez kolejny_po_rzezi w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 14-02-11, 08:41

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33