Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

Wątek: już po:)

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2014
    Posty
    15
    Oznaczenia postów

    już po:)

    cześć wszystkim. o godzinie 15:00 miałem zabieg obrzezania. Lekarz mówił mi zebym nie ruszał opatrunku do jutra. Czy możecie polecić mi, co mam zrobić, jeśli opatrunek przykleił mi się do skóry? Pozdrawiam.
    P.S zrobię poźniej jakąś relację z zabiegu

  2. #2
    Member
    Dołączył
    lis 2014
    Posty
    85
    Oznaczenia postów
    Krecik gratulacje decyzji i witaj wsrod, miejmy nadzieje ze juz na zawsze, bylych stulejkowiczow. Opatrunek o wiele latwij schodzi gdy jest namoczony. Mozesz np polewac go naparem z ruminaku, ktory dodatkowo ma wlasciwoci przeciwzapalne i przyspiesza w usuwaniu opuchlizny. Ja swoj sciaglem tez mniej wiecej po 24h, naszczescie nie przykleil sie, wiec nie mialem tego problemu. Zabrudzony krwia byla tylko czesc nad czlonkiem, dzieki czemu nie przykleil sie do niego
    Sam jestem dopiero dwa dni po zabiegu, wiec bardzo chetnie porownam jak to bedzie wygladalo u Ciebie, tazke smialo pisz na bieżąco jak postepy w powrocie do sprawnosci

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2014
    Posty
    15
    Oznaczenia postów
    dzięki za szybką odpowiedź. Super, że będziemy mogli porównać proces gojenia, zawsze łatwiej sprawdzić, czy wszystko jest ok

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2014
    Posty
    23
    Oznaczenia postów
    8 dni po zabiegu z tej strony. Gratulacje i relacjonuj postępy. Ponadto - zaopatrz się w ciasne gacie i grubą podpaskę, pomaga w życiu. Co do odklejania opatrunku - ja stosuję octenisept, też spoko, bo przyspiesza gojenie.

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2014
    Posty
    15
    Oznaczenia postów
    jestem 23 godziny po zabiegu i muszę przyznać, że lekarz odwalił kawał dobrej roboty. Oddawanie moczu szło płynnie, bez żadnego bólu! Noc również była spokojna, tylko raz się budziłem z powodu wzwodu. Lekarz bardzo dobrze mnie zszył, ponieważ przy zmianie opatrunku poleciało jedynie kilka kropel krwi. Opuchlizna też zaczyna schodzić. Ogólnie rzecz ujmując jestem pozytywnie zaskoczony, bo spodziewałem się, że będzie bolało jak diabli, a czuję jedynie dyskomfort. Pozdrawiam wszystkich i chciałem podziękować Makintoszowi za przekonanie mnie, żebym jak najszybciej stawił się do lekarza!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35