Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Wątek: Jestem po zabiegu stulejkowym!

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2011
    Posty
    2
    Oznaczenia postów

    Jestem po zabiegu stulejkowym!

    Piszę ten post dla tych, którzy borykają się z tą niedogodnością i dla tych, którzy chcą ten zabieg przeprowadzić a być może są jeszcze nie pewni ITP!

    Otóż jest to zabieg, który trwa zaledwie godzinę, stosowane są miejscowe znieczulenia także nie ma obawy o drastycznych bólach jak u stomatologa .
    Przez następne 10-14 dni należy nosić opatrunek na prąciu i raz dziennie go wymieniać (pan doktor wyjaśnia jak to się robi)-w tym momencie jeśli chodzi o higienę własną/intymną należy odizolowywać "ów miejsce" od mydła ITP. Po jakichś 3 tygodniach przychodzimy na zdjęcie szwów i to praktycznie by było na tyle! Ewentualne lekarz zapisze maści dla miejsc zrastających się jeszcze. Oczywiście przez ten czas nie ma mowy o współżyciu z partnerką jak i basenie czy też jakichś sportów ekstremalnytch jeśli ktoś uprawia! Należy także nosić majtki obcisłe w celu "stabilności" (że tak to nazwę) penisa.

    Naprawdę polecam-teraz czuję się znacznie lepiej w wielu kwestiach...

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    wrz 2006
    Posty
    206
    Oznaczenia postów

    Re: Jestem po zabiegu stulejkowym!

    Cytat Zamieszczone przez Jackson
    Przez następne 10-14 dni należy nosić opatrunek na prąciu
    Z tym akurat się nie zgodzę. Nie ma sensu nosić 10-14 dni penisa opatulonego w opatrunek. Ja po 3 dniach dałem sobie spokój z opatrunkami.

    Z pozostałą treść jak najbardziej zgadzam się z Tobą

    Pozdrawiam

  3. #3
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2010
    Posty
    224
    Oznaczenia postów
    Wlasnie bylem w trakcie pisania tego, ze sie nie zgadzam, ze nalezy nosic opatrunek na praciu 10-14 dni, zgadzam sie z Alexem - im dluzej opatrunek nosisz tym wolniej sie bedzie goic, bo nie ma dostepu powietrza, logiczne.
    Ja zdjalem opatrunek wieczorem po zabiegu i nigdy wiecej nie zakladalem.

    Zreszta pisanie takie postu mija sie z celem, bo kazdy przypadek jest inny, nawet sprawa ze szwami, mi np wypadly/rozpuscily sie wszystkie po tygodniu, inni musza jechac sciagac po 2 czy 3 tygodniach.

    Czy odizolowac to miejsce od mydlin ? Tez mam watpliwosci, chyba tylko w przypadku gdy wystepuje ciagle krwawienie, ja sie wyleczylem praktycznie szarym mydlem, myjac 2 razy dziennie, szare mydlo wysusza skore, wiec szybciej sie goi, efekty widoczne bardzo szybko.
    Pozdrawiam

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    sty 2009
    Posty
    274
    Oznaczenia postów
    Dwoch panów wyzej mnie ma racje. KAZDY PRZYPADEK JEST INNY, a to co piszesz Jackson, ze ZERO mydla, ze OPATRUNEK 10 dni to brednie jakie malo kto pisze. Najgorsze sa pierwsze dwa dni, i jakby nie nadwrazliwosc to czujesz sie wrecz wybornie, nie ma przeciwskazan do mycia sie w wannie czy pod prysznicem, BA! nawet zalecaja zwykle szare mydlo a nie jakies masci czy rivanole. Do tego moczysz malego codzienie w cieplej wodzie po 15 minut i szwy wychodza, a jak dwa zostana to w ostatecznosci idziesz wyciagac. Jakby mi mieli wszystkie wyciagac to bym sie upocil przy tym bardziej jak przy zabiegu. ALE KAZDY PRZYPADEK JEST INNY I NIE MA ZASADY CO DO POSTEPOWANIA.

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2011
    Posty
    2
    Oznaczenia postów
    Drodzy koledzy jasne, że każdy przypadek jest inny więc opisałem jak to było u mnie i stosowałem się do zaleceń pana doktora nic więcej.
    Moją intencją bylo aby komuś było "raźniej" w podjęciu tejże decyzji o owym zabiegu!

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2011
    Posty
    23
    Oznaczenia postów
    Dobry temat Jackson Miło ze o tym napisałeś ;] Ja sam osobiście miałem zabieg we wtorek [mamy sobotę] Do dziś nosze opatrunek bo zalecam się do słów lekarza. Psiukam małego 2x dziennie neomycyna TZF, Prysznic pozwolił mi wziąć po tygodniu do wanny wskoczyć po 10 dniach. W wannie szwy powinny się rozpuścić i będzie po kłopocie

    Dla ludzi którzy jeszcze myślą nad zabiegiem chciałbym powiedzieć że najgorszy jest 1 dzień. ale ja go przespałem :] no i moją zmorą było poranne wzwody :] ale to pierwsze dwa dni potem jest już cacy :] To naprawdę świetne uczucie móc zdjąć sobie po prawie 21 latach napletka, dzięki temu w końcu czuje się100% mężczyzną :]

    Dlatego nie zastanawiajcie się ani chwili tylko w poniedziałek rano startujcie do swojego lekarza rodzinnego ;P

Podobne wątki

  1. Jestem po zabiegu krótkiego wędzidełka - co teraz?
    Przez erdemo w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 17-10-13, 18:33
  2. Jestem własnie po zabiegu
    Przez Rogers w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 21-04-13, 00:59
  3. Jestem 5 dni po zabiegu (usunięcie stulejki pełnej)
    Przez zaniepokojony27 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 25-11-11, 16:35
  4. Jestem po zabiegu u dr.Cieślińskiego
    Przez michal gorzow w dziale Lekarze
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 11-11-11, 12:41
  5. Wędzidełko + plastyka! Jestem po zabiegu mam wątpliwości...
    Przez Oskar1995 w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 01-11-11, 17:25

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35